NA OKO (2) Rozmowa z Sonią Rammer o wystawie „W moim brzuchu mieszka zwierzę” w Galerii Miejskiej Arsenał w Poznaniu
Notatki
Gościnią tego podcastu NA OKO jest Sonia Rammer, artystka, która opowiada o swojej wystawie „W moim brzuchu mieszka zwierzę” w Galerii Miejskiej Arsenał w Poznaniu.
NA OKO to autorski podcast Agaty Rodriguez, poświęcony sztukom wizualnym i życiu artystycznemu Poznania. Nadawany jest w każdy trzeci wtorek miesiąca.
Wszystkie materiały audio-wizualne magazynu DYNKS są dostępne – jako Studio Dynks – w całości i nieodpłatnie na stronie dynks.poznan.pl oraz popularnych platformach streamingowych, jak Spotify czy YouTube.
Agata Rodriguez – historyczka sztuki, kuratorka, edukatorka i animatorka kultury; prowadzi Fundację Rodriguez Gallery, promującą sztukę współczesną w Polsce i za granicą; uczy na Uniwersytecie Artystycznym w Poznaniu; w DYNKSIE prowadzi autorski podcast artystyczny NA OKO
DYNKS | poznański magazyn kulturalny | dynks.poznan.pl wydawca Estrada Poznańska, instytucja kultury Miasta Poznania koordynacja produkcji Eryk Szkudlarz kontakt redakcja@estrada.poznan.pl
Strona https://dynks.poznan.pl Facebook https://www.facebook.com/profile.php?id=61564228232405 Instagram https://www.instagram.com/dynksmag/ TikTok https://www.tiktok.com/@dynksmag Spotify https://open.spotify.com/show/1NYVojYc5P7L4TlC3blTOI?si=b70214e1bfab417c YouTube https://www.youtube.com/@MagazynDynks
DYNKS. Bo tak nam się podoba!
Pokaż transkrypcję
00:00:00: Na oko.
00:00:00: to podcast o sztuce i życiu artystycznym Poznanie.
00:00:03: Rozmawiamy z osobami artystycznymi, kuratorkami, właścicielami galerii i ludźmi tworzącymi rozmaite wydarzenia, których łączy miłość do sztuk wizualnych.
00:00:10: Podkaz jest częścią Dynksa – poznańskiego magazynu kulturalnego dynks.poznań.pl, którego wydawcą jest Estrada Poznańska.
00:00:17: Zapraszam do czytania, oglądania i słuchania.
00:00:20: Agata Rodriguez Witam Was bardzo serdecznie w kolejnym podkaście na oko!
00:00:24: W Poznaniu sezon artysteczny w pełni Już za nami otwarcia właściwie wszystkich galerii, już za nimi też weekend gallery Gossie gdzie można było oglądać wystawy bardziej alternatywnych w niezależnych przestrzeniach.
00:00:36: Tak duży się dzieje że aż trudno było mnie wybrać z kim rozmawiać ale zdecydowałam się zaprosić tutaj Sonya Rammer.
00:00:44: Myślę że to jest naprawdę fajny wybór ponieważ Sonya jest niezwykłą osobą artystką i ja sama jestem bardzo ciekawa jej opowieści.
00:00:53: Cześć Sonyu i dziękuję że przyjąłeś zaproszenie!
00:00:56: Cześć Agata, dziękuję za zaproszenie.
00:00:58: A spotykamy się przy okazji twojej wystawy, które możemy zobaczyć w galerii miejskiej Arsenał.
00:01:04: Tota pięknie wyremontowana przestrzeń w samym centrum starego rynku.
00:01:09: Przypominam od razu, że wystawe są za darmo.
00:01:11: Serdecznie polecam żeby sobie tam po prostu zaglądać.
00:01:15: a tytuł Twojej wystawy brzmi W moim brzuchu mieszka zwierzę i wystawę można zobaczyć do dwudziestego piątego października włącznie.
00:01:25: i jeszcze załapać się na oprowadzanie kuratorskie właśnie w ostatni dzień.
00:01:30: Skaza się tak, dwudziesty piąty października godzina czternasta.
00:01:34: Tak zapraszamy bardzo serdecznie razem z Przemkiem Jędrowskim Kuratorem.
00:01:39: Super!
00:01:40: Także jest jeszcze parę dni żeby sobie wystawy złapać a po zwulsaniu że jeszcze zanim zaczniemy o wystawie i w ogóle o tobie króciutko Cię przedstawię także byśmy wiedzieli z kim rozmawiamy a potem sobie oczywiście rozwiniemy wszystkie wątki już w rozmowie.
00:01:55: Jasne.
00:01:56: Sonya Ramer jest artystką, podróżniczką, psycholoszką.
00:01:59: Zawodowo związana jest z Uniwersytetem Artystycznym im.
00:02:02: Magdalen Abakanowicz w Poznaniu i na Wydziale Edukacji Artystycznej Ikuratorstwa prowadzi pracownię sztuki w perspektywie międzykulturowej.
00:02:11: Brała udział w licznych wystawach, zbiorowych indywidualnych w kraju za granicą.
00:02:15: Jest to beneficjanką programu Kultura Polska Na Świecie oraz laureat Konstypendium Miasta Poznania.
00:02:21: Tak.
00:02:22: Wszystko się zgadza?
00:02:24: To zacznijmy tę naszą rozmowę, faktycznie o tobie i od samego początku.
00:02:28: dla mnie to zawsze jest bardzo ciekawe.
00:02:30: skąd sztuka w twoim życiu?
00:02:32: jak to się w ogóle wszystko zaczęło.
00:02:34: To jest niesamowite bo to jest jedno z pytań które zawsze zadajemy na egzaminach wstępnych i przeważnie osoby odpowiadają dość podobnie.
00:02:42: czyli od zawsze malowałam, od zawsze interesowałam się sztuką.
00:02:47: nie pamiętam kiedy to się zaczęła I poniekąd mogłabym powiedzieć to samo, od zawsze malowałam.
00:02:55: Ale to co może jest istotne to to że pochodzę z małej miejscowości.
00:03:00: w czasach kiedy dorastałam nie było szerokiej oferty kulturalnej dla młodych osób.
00:03:07: na kółko plastyczne zostałam przyjęta dopiero kiedy skończyłam szkołę podstawową i zdałam do liceum ponieważ wcześniej Pan prowadzący kółko plastyczne stwierdził, że jestem za młoda.
00:03:20: Więc takie koleje.
00:03:22: no i byłam związana... Jestem związana ze środowiskiem laszczeńskim.
00:03:27: tam najczęściej jeździłam właśnie na większe wystawy czyli do miasta Leszna.
00:03:34: No dobrze a skąd studia artystyczne?
00:03:36: to już jakby czułaś, że tam się musisz znaleźć?
00:03:41: Miałam dylemat, ponieważ wahałam się pomiędzy psychologią a studiami artystycznymi.
00:03:49: No i jednak pierwszy wybór to właśnie była uczelnia artystyczna.
00:03:54: Zdecydowałam się na Poznań, ponieważ miałam też tutaj znajomych.
00:03:57: Przyjeżdżałam do Poznania na uczelnie.
00:04:00: Jeździłam na plenery ze studentami studiów z ocznych jeszcze wtedy.
00:04:08: po ukończeniu Akademii Sztuk Pięknych rzeczywiście skończyłam też psychologię.
00:04:14: A to jeszcze tak dopytam, bo to w ogóle bardzo fajne połączenie i wcale nie takie oczywiste wydaje mi się.
00:04:19: a na ile ta psychologia jest obecna właśnie w twoich pracach?
00:04:24: Jakby czujesz te wpływy?
00:04:27: Nie wiem czy czuję wpływę psychologii w moich pracах natomiast na pewno studia psychologicznym je zmieniłe.
00:04:34: To też był taki moment, kiedy odeszłam od sztuki.
00:04:37: Przez kilka lat zupełnie nie zajmowałam się sztuką, pracowałam z ludźmi i prowadziłam warsztaty arte terapeutyczne.
00:04:44: Później sztuka do mnie przyszła i ja przyszłam do sztuki i na pewno już z innym nastawieniem, z inną świadomością w ogóle tego czym jest proces twórczy jak on może nam nie wpływać, jaki on ma charakter.
00:04:58: Myślę też, że łatwiej było mi się odnaleźć w środowisku artystycznym, bo jestem raczej osobą introwertyczną.
00:05:07: Zle się czuję w tłumie, niekoniecznie dobrze się czuje na vernisażach.
00:05:13: Spinam się jakimiś sytuacjami takimi związanymi z rywalizacją
00:05:19: np.,
00:05:21: a wiadomo, że w takim środowisko artystycznym jednak ona istnieje
00:05:26: Oczywiście.
00:05:28: To byłoby idealnie, gdyby to było środowisko wolne od tego wszystkiego ale niestety... Niestety tak nie da się i potem pojawia się brata na uczelni.
00:05:38: rozumiem.
00:05:39: Zaczęła się robić doktorat i to też jest takie moje pytanie.
00:05:43: no właśnie, to jest takie typowe dla mnie pytanie do osób które pracują na uczelni na ile właśnie ta uczelnia pomaga a na ile przeszkadza twojej pracy artystycznej?
00:05:55: Jest tak, że na pewno uczelnia daje mi taką stabilność bytową i to jest bardzo ważne.
00:06:00: A szczególnie w przypadku prac artystycznych, które wykonuję, ponieważ zrzadka jest to w tej chwili malarstwo czy obiekty, które można łatwo sprzedać.
00:06:13: To jest wideo performance.
00:06:14: Dzięki pracy nauczelni nie muszę się martwić tym, że zajmuje się wideo-performance'em.
00:06:21: Z drugiej strony na pewno projekty wyjazdowe, rezydencje artystyczne wiążą się z tym że przez jakiś czas mnie nie ma.
00:06:29: Na szczęście mam tutaj pełne zrozumienie ze strony władzy dziekańskich i nigdy nie miałam problemu z wyjazdzami ale też staram się być jednak w takich miejscach gdzie jest zasięg przynajmniej czasem.
00:06:45: także np.
00:06:47: Greenlandi prowadziłam zajęcia onlinowe.
00:06:51: Z Nepalu to było niemożliwe, bo tam po prostu nie było zasięgu.
00:06:55: No ostatnia wyprawa na atakam w Ameryce Południowej to po prostu miałem urlop naukowy więc nie musiałam się przejmować zupełnie żadnymi zasięgami.
00:07:06: Jasne a jeszcze takie pytanie właśnie o to na ile praca artystyczna osób, z którymi współpracujesz.
00:07:15: To znaczy studentów.
00:07:17: Na ile ona wpływa też na ciebie?
00:07:18: Na ile to jest jakby... Potrafisz się od tego uwolnić, nie myśleć o ich pracach i skupić się na sobie?
00:07:30: Jak robię projekt, to zdecydowanie jestem skupiona na sobie.
00:07:34: W sensie jestem skopiona, nie wiem czy na sobie jestem skumpiona na robieniu projektu a jeśli chodzi o prace z osobami studenckimi bardzo jest to dla mnie cenne ponieważ myślę, że uczymy się od siebie nawzajem.
00:07:47: i pracownia sztuki w perspektywie międzykulturowej, którą w tej chwili prowadzę z Piotrem Machom.
00:07:54: Staramy się w taki sposób jednak być na zajęciach i być osobami studenckimi żeby uniknąć modelu mistrzowskiego, żeby zlikwidować jakby ten podział który oczywiście on występuje i tego nie da się znieść zupełnie szczególnie, że coraz większa różnica wieku i pokoleniowa między nami.
00:08:17: Natomiast staram się zawsze bardzo uważnie słuchać i próbować zrozumieć te treści, które przekazują osoby studenckie.
00:08:29: po drużach, myślę już chyba muszę o to zapytać.
00:08:32: One się zresztą pojawiły już kilka razy tutaj w twoich wypowiedzi.
00:08:37: Podróżujesz naprawdę różne miejsca, już tutaj też i Padunepa, Ligrenlandia, Chile prawda?
00:08:45: No właśnie i teraz moje pytanie jest takie co sprawia że właśnie jadę tam robić sztukę?
00:08:52: czy najpierw pojawia się pomysł na pracę a potem szukasz miejsca?
00:08:55: czy to jest odwrotnie że trafiasz gdzieś I to miejsce i podpowiada, co masz zrobić.
00:09:02: Przede wszystkim wybieram takie miejsca w których wyraźnie widać naszą współzależność z planetą czy wobec planety.
00:09:14: To są miejsca gdzie nie można zignorować warunków naturalnych, warunkow klimatycznych.
00:09:19: W mieście bardzo łatwo nie zauważyć nawet tego że pada albo jeśli pada to możemy się gdzieś schronić.
00:09:26: tak samo jeśli jest upał a w takich miejscach jak Atakama, szczególnie kiedy kręci się wideo performance gdzieś tam w środku pustyni no to już przed suszą, przed upałem, przed wiatrem po prostu nie da się schronić.
00:09:42: i to są takie miejsca które w jakimś sensie przywołują mnie do porządku jako istotę ludzką czyli z jednej strony pokazują tą współzależność człowieka w czym jest, można powiedzieć bardzo szeroko planety.
00:10:03: Ale też pokazują to jak bardzo niewiele tak naprawdę ode mnie zależy.
00:10:10: Również to są miejsca które są mocno poddawane antropopresji czyli niestety wpływamy na ich kształt i pomimo tego że one gdzieś są zazwyczaj w oddaleniu od osad ludzkich, no to właśnie te zmiany na przykład na poziomie klimatu są tam możliwe do zaobserwowania.
00:10:32: Pewnie też bardziej niż w środowisku miejskim, w którym zazwieczaj przebywamy.
00:10:36: Czy to są świadome wybory?
00:10:38: Ty jakby wiesz że jedziesz w tą konkretne miejsce już taką pewną ideą.
00:10:45: tak
00:10:46: dobrze rozumiem?
00:10:47: Tak no można powiedzieć, że jest to taka idea jakby nie wiem nadrzędna, która mi gdzieś tam przyświeca.
00:10:57: Też bardzo mnie interesuje to w jaki sposób gatunki przeróżne gatuniki przystosowują się do egzystencji właśnie w ekstremalnych warunkach klimatycznych.
00:11:07: ale jest to też dla mnie ciekawe jak nasz gatunek ludzki przystasowuje się do bycia w takim ani innym miejscu jak na przykład nie wiem Grupy etniczne zamieszkujące atakamy, czy inui ci w jaki sposób znaleźli się.
00:11:27: W tym miejscu jak nauczyli się tam żyć.
00:11:31: ale też bardzo interesujący jest to jak próbują obłaskawić te miejsca na przykład w podaniach czy w wytworach swojej kultury.
00:11:44: tak?
00:11:44: Bo to jest przecież wszystko do zaobserwowania szczególnie w mitach i legendach.
00:11:50: Także to też jest niezwykle jakby inspirujące.
00:11:55: No więc trochę jest tak, że kontekst miejsca tworzy praca i jakby trudno jest mi też określić czy najpierw jest miejsce, czy naj pierw jest pomysł żeby często przebiega jakoś równolegle.
00:12:11: Zplata
00:12:12: się pewnie?
00:12:12: Zplatasie ale czasem jest także jadę gdzieś i mam pewien zamysł ale okazuje się na miejscu, że np.
00:12:20: nie da się go zrealizować i wtedy już jakby poprzez bycie w tym miejscu dochodzę do jakichś wniosków i myślę co z tym dalej zrobić?
00:12:31: Myślę, że dużo takich tutaj możemy zaobserwować właśnie trudów w dialogu z miejscem nawet właśnie na twojej wystawie do której chciałabym już teraz przejść, bo ona właśnie to miejsce bardzo tej mocno nam unaocznia.
00:12:51: Przeczytam kawłeczek tekstu koruretorskiego żeby mieć takie wprowadzenie właśnie do wystawy.
00:12:57: Wystawia skupia kluczowe wątki w praktyce artystycznej Sony Rammer, Animal Studies, Ekokrytyka i Posthumanizm.
00:13:04: Ich kontekście możemy zrozumieć zarówno emocji artystyki jak i znaczenia przepisywane ludzkim i nieludzkim wspólnotom.
00:13:11: to także opowieść o intuicji i doświadczenie człowieczeństwa.
00:13:15: O tym, że bycie ludzkim to przede wszystkim bycie w relacji z nieznanym innym oraz ziemią jako taką.
00:13:26: Myślę, że bardzo fajnie podsumowują tę wystawę.
00:13:30: Oczywiście my to sobie o nim mówimy i ja bardzo zachęcam żeby ją zobaczyć, doświadczyć nawet, bo to jest wystawa do doświadczenia.
00:13:37: Zobaczymy na niej kilka cykli wideo performance właśnie chociaż nie tylko.
00:13:41: Jest tam też instalacja, jest tam też malarstwo.
00:13:44: Także tutaj mamy pełen przekrój Sony... I o swojej wystawie!
00:13:51: Chciałam z Tobą oczywiście bardziej tutaj porozmawiać do głębnie, bo wchodzimy aż do brzucha.
00:13:57: Tytuł wystawy jeszcze raz powtórzę – Moim Brzuchu Mieszka Zwierze.
00:14:02: To bardzo takie celesne zdanie i no właśnie zastanawiam się co to właściwie za zwierzę?
00:14:07: I dlaczego to zwierze mieszka w Twoim
00:14:09: brzuchku?
00:14:11: A zatem tytuł odnosi się do intuicji i do tak zwanego gut feeling, czyli do tego że coś tam właśnie Przeczuwamy, ale też on nosi się do instynktu.
00:14:26: Kiedy myślimy o istotach nieludzkich często używamy określenia instinct, ale przecież my też posiadamy instynkty, posiadam popędy.
00:14:37: Tyle że w naszym przypadku są one gdzieś tam uwięzione w tym gorsecie powiedzmy kultury.
00:14:46: Ale też jest tak, że nasze zmysły stępione i przeciążone przez bodźcę, które nas otaczają.
00:14:53: To są ich bodźce wizualne i bodźcy zapachowe.
00:14:57: Najczęsto żyjemy gdzieś w takim dualizmie nadal, czyli rozdzielamy ciało i umysłu, czyli to ciawo sobie siedzi w fotelu, siedzie sobie w samochodzie a my jesteśmy gdzieś tam mocno w głowie tak jakby właśnie to bycie w głowie było bardziej ludzkie bardziej wartościowe, przepraszam.
00:15:22: No ale właśnie znowu nawiązując do tych instynktów kiedy słyszymy nad głową trzask gałęzi to instynktownie odskakujemy ponieważ to jest ta część mózgu gadziego która ta część jest po prostu nie do wyłączenia nią na cały czas nam towarzyszy.
00:15:40: więc zakładam że W każdym brzuchu mieszka jakiejś zwierzę i niekoniecznie jest to tasiemiec.
00:15:56: A które zwierząta w twoim brzucha zamieszkały na tej wystawie?
00:16:02: Bo jest tam i Yeti, pojawia się i pies, jaszczurka szturzeca.
00:16:08: może opowiesz nam czy coś łączy i właściwie dlaczego właśnie one konkretnie one.
00:16:15: Przywołuję te postaci nieludzkie ze względu na to, że każda z nich ma bardzo wyraźne swoje miejsce w kulturze, która wyrasta z bardzo konkretnego regionu czyli Yeti zamieszkuje, że tak powiem legendy szarpów.
00:16:41: mam tutaj na myśli grupę etniczną, która bytuje głównie w okolicach Kumbu, lodowca.
00:16:53: I jest taką postacią, która właśnie... Jest takim można powiedzieć łącznikiem między światem ludzkimi zwierzęcym i gdzieś tam kanalizuje lęki, które są związane z przebywaniem np.
00:17:07: w górach wysokich.
00:17:09: No więc jedzie mi to w Warszawie, po prostu w Nepalu.
00:17:13: Jaszczurka, to jest jaszczórka Fabiana, to też bardzo konkretny gatunek.
00:17:17: To jest Endemit, który zamieszkuje Solniska atakamy... Ten gatunek jest uzależniony od naszego działania.
00:17:26: W obszarach atakamy, w obszarах solnisk ponieważ tam jest wydobywany lit, niszczy się solniska.
00:17:32: W momencie kiedy Solniska zostaną zniszczone no to jaszczurka Fabiana nie przetrwa.
00:17:41: Mamy psa, pies kolei jest powiązany z Grenlandium i z kulturą Inuitów od wieków.
00:17:48: Zresztą tak na marginesie, a po tego procesu właśnie o który pytałaś wcześniej.
00:17:53: Kiedy leciałam na Grenlandię to myślałam o badaniu relacji myśliwi, a zwierzyna, na którą poluję właśnie na Gren landii bo to jest inna relacja niż tutaj w naszym kręgu kulturowym.
00:18:08: jednak No i chciałam się przyglądać nie dźwiedziom polarnym, ale na miejscu właśnie okazało się że tam było więcej psów, że tak powiem niż ludzi.
00:18:17: I te psy mnie tam mocno jakoś zafrapowały.
00:18:20: Więc też zmieniłem projekt.
00:18:23: Także to... Bezpiecznie
00:18:24: myślę.
00:18:26: Pewnie tak.
00:18:29: No a szczur szczur jest w ogóle taką postacią wyjątkową i tak naprawdę traktowanie sztura, myślenie o nim też mocno zmienia się w zależności od kultury, w której jesteśmy.
00:18:46: Tak u nas ten sztur jest takim... ciągle tam towarzyszy, prawda?
00:18:51: Ale gdzieś jest takim odpychającym zwierzęciem dla wielu osób.
00:18:55: Dla mnie już osobiście nie, ale...
00:18:57: No tak, no rozumiem.
00:18:58: Jak
00:18:58: pomyślisz o Szczurze i całej polityce miejskiej związanej z tym żeby miasto czyścić jak najbardziej, czyli cała de-de-dezynfekcja, dezynseksja i deratyzacja, no to widać gdzie Szczury jest umiejscawiane.
00:19:16: A zastanawiam się w tym kontekście właśnie tego twojego wcielania, zwierzęta czy takie bardziej może hybrydy między człowiekiem a zwierzeciem.
00:19:25: Co się dzieje z tobą?
00:19:27: Jak ty się czujesz wtedy?
00:19:29: Bo my widzimy raczej taki wyczyszczony obraz ale ja tam czuję naprawdę, że to może być ogromnie dużo emocji Twoich.
00:19:40: No tak jest na pewno.
00:19:47: buduje te swoje hybarydyczne postaci, to na pewno próbuje się wytrącić z takiego stanu bycia tylko Sonyą.
00:19:55: Myślę że też się bierze z takiej potrzeby testowania przekraczania granic i poszukiwanie innych Stanów.
00:20:03: Myśle także o poszokiwaniu innych Stanow na takim poziomie somatycznym, dlatego że sposób w jaki się poruszamy też to determinuje nasze poznawanie przestrzeni.
00:20:16: Jest też takie bardzo ładne poczucie false sense, czyli to jest taka świadomość sytuacji, która wynika tak naprawdę z gdzieś tam płynie z cielesności.
00:20:30: Tak?
00:20:30: Z tego co czuję wewnątrz swojego ciała.
00:20:34: no i wtedy możemy sobie też wyobrazić że to jak przejmujemy na przykład inną pozycję ciała albo inaczej się ruszamy niż do tej pory To też powoduje, że zaczynamy inaczej widzieć i doświadczać świat podmię i miejsce w którym jesteśmy.
00:20:54: Myślę, że ta próba zbliżania się do istot poza ludzkich jest właśnie taką próbą zobaczenia świata z trochę innej perspektywy.
00:21:09: A której z tych doświadczeń było jakieś takie mocniejsze dla ciebie?
00:21:14: Który jest tych zwierząt?
00:21:18: Wiesz, każdy z tych performance'ów był bardzo wymagający fizycznie i to wiązało się nie tylko z tym że przyjmowałam inną pozycję.
00:21:31: Tak było najmniej w przypadku Yeti bo w przypadku yeti byłam cały czas na dwóch nogach i Yeti to w ogóle był taki wstęp do tego co się działo później.
00:21:40: Ta praca była trochę inaczej kręcona i konstruowana po dużo przypadku zresztą.
00:21:48: Natomiast ta reszta no to tak, to było przybranie niewygotnej pozycji ciała ale też bycie w miejscu które samo w sobie jest niewygodne albo wiązało się zimnem tak jak to było na Greenlanding gdzie robiłam performance w samej takiej bieliźnie turystycznej czarnej którą po prostu miałam przypadkiem w plecaku, bo pies był niecoplanowany.
00:22:19: W przypadku jaszczurki to było kręcenie bardzo wysokich temperaturach i w pełnym słońcu, bo na przykład zależało mi na tym żeby w niektórych ujęciach pozbyć się cienia czyli musiałam mieć to słoństwo faktycznie nad grzbietem że tak powiem
00:22:38: To czuć nawet to palące słońce w tych pracach naprawdę.
00:22:41: Odczuwałam, odczuwałam.
00:22:45: Więc to też byłoby dużym wyzwaniem.
00:22:47: no a szczur no to było z kolei wejście głęboko w górę że tak powiem daleko w góry bo to były sztolnie i nie wiem na ten moment być może dlatego że jest to ostatnia praca ale na tym momencie muszę powiedzieć że szczur był najbardziej wymagający.
00:23:08: Bo tak, w sztolniach było o wiele chłodniej niż na zewnątrz.
00:23:13: Na zewnętrz to był szczyt upału w Polsce.
00:23:17: W sztolnim było mniej więcej siedemdzieśc stopni.
00:23:21: Była duża wilgotność i zupełnie inne atmosfera.
00:23:25: Było ciemno kompletnie.
00:23:28: tam nie było elektryczności.
00:23:29: Zresztą na wystawie tylko tak wspomnę, że też jest bardzo ciemno w jednej sali.
00:23:33: to
00:23:34: rozumiem, że to też miało być zamierzony efekt żebyśmy się też poczuli
00:23:38: trochę jak ty.
00:23:41: Więc no poza tym kwestia wniesienia całego sprzętu do sztolni bo jednak i nagran landina taka mnie miałam coś czym nagrywałam i statyw np.
00:23:57: Na deszczolni.
00:23:58: musiałam też wnieść jakieś lampy.
00:24:00: Musiałem wnieźć w związku z tym więcej statywów, ja mam kostium który był dość ciężki, zresztą tutaj podziękowania dla Mikołaj Attila, który znakomicie ten kostium uszył.
00:24:14: więc no i to poczucie że jest się w takim miejscu To, że bez zasięgu to może nie było najgorsze.
00:24:25: Bo w tych innych miejscach też nie miałam zasięgu ale jednak tam po prostu byłam w jakimś korytarzu, w jakiejś noże dosłownie
00:24:37: Tak, my też to chyba odczuwamy jako widzowie.
00:24:40: faktycznie Jestem jeszcze ciekawa jak to właśnie już sobie wyszliśmy za tą kamerę.
00:24:47: Już jesteśmy tak ulicami I chciałabym jeszcze to sobie zgłębić, bo jak faktycznie w praktyce wygląda proces powstawania tych prac.
00:24:58: Czyli ty jesteś zarówno reżyserką całej sytuacji kamerzystką i performerką jednym... Dobrze to rozumiem?
00:25:08: Jak to robisz w ogóle?
00:25:12: Jak może się zdarzyć?
00:25:17: To jest dla mnie bardzo wyjątkowy proces i rzeczywiście ja go wypracowywałam przez lata.
00:25:26: Pierwsza taka sytuacja miała właśnie miejsce na Grenlandii, kiedy sama siebie rejestrowałam.
00:25:33: Czyli statyw wszystko wcześniej ustawione?
00:25:36: Tak.
00:25:38: I możesz się domyślić że to jest wiele godzin nagrywania czasem w wiele dni albo i wiele tygodni ponieważ jak się pojawiam w danym miejscu i konfrontuję się już z konkretnym, nie wiem, pejzażem ukształtowaniem terenu itd.
00:25:59: obserwuje światło wymyślam kim tam będę no i pojawia się wtedy w mojej głowie kadr I wtedy zaczynam nagrywać i czasem długo szukam tego kadru czy tego, tej rejestracji żeby ona była chociaż jakoś tam zbliżona do tego co mi się w głowie wyświetliło.
00:26:23: Więc mam takie różne swoje sposoby na to jak z tą kamerą pracować.
00:26:29: nie wiem jakieś sobie znaczniki lub je biorę jakieś kiki i zaznaczam właśnie kadr.
00:26:37: teraz już jakby wypracowałam taką ważną dla mnie relację pomiędzy figurą a tłem, czyli żeby jednak się trochę odczłowieczyć że tak powiem i stać się bardziej częścią tego otoczenia, a nie właśnie tą główną bohaterką.
00:26:57: No to doprowadzam do tego, że ta postać jest rzeczywiście dość mała.
00:27:01: ona przez to się staje bardziej abstrakcyjna.
00:27:04: no ale to też wymaga ode mnie odejście od tej kamery ciągłe bieganie między kamerą, a miejscem gdzie robię performance.
00:27:13: Sprawdzasz
00:27:14: tak?
00:27:14: Czy to dobrze wyszło
00:27:16: i wracasz?
00:27:18: Tak.
00:27:18: A czasami nagrywam na tzw.
00:27:20: setkę, bo np.
00:27:21: tak jak przy szczurze po prostu nie miałam wystarczającej ilości świateł ze sobą.
00:27:29: To było też zdeterminowane tym, że baterie się wyładowywały więc nie mogłabym sobie pozwolić na takie ciągłe bieganie.
00:27:36: tylko no nie wiem np.
00:27:37: brałam plecak albo brałam kijek i mówiłam ok.
00:27:41: dobra stoję za kamerą tam stoi plecak.
00:27:43: mniej więcej jest tam taka jak ten plecak.
00:27:45: jestem trochę większa.
00:27:46: a więc musiałam sobie wyobrazić zakładałam że powinno być okej No i włątał kamerę.
00:27:56: biegłam I robiłam swoje.
00:27:59: Czy ten przypadek, to jest taka chyba równowaga u Ciebie?
00:28:02: Ja mam wrażenie między tym co zaplanowałaś.
00:28:04: A jednak przypadkiem prawda bo on też jest ważny tutaj.
00:28:08: Znaczy ten przypadek na pewno... Przypadek pojawił się na pewno przy Grenlandii.
00:28:20: No bo tam było tu też odejście od tych niedźwiedzi w sony psów.
00:28:23: no to można powiedzieć że to było niezaplanowane.
00:28:26: Tam też szukałam czegoś w obrazie jak nagrywałam wideo performance, ale nie do końca wiedziałam czego.
00:28:35: I to się pojawiło... To jakby zaklikało, że ja poczułam, że to jest to i że tak ma być.
00:28:44: Ale to było po wielu, wielu dniach pracy, o ile to nie było nawet po dwóch tygodniach pracy i takiego ciągłego nagrywania.
00:28:53: Później już bardziej wiedziałem, jak to chcę zrobić i w związku z tym myślę, że tego przypadku było mniej.
00:29:00: Na pewno nie występuje coś takiego jak przypadkowy kadr, ponieważ jakby patrzę na daną przestrzeń to ja wiem jak ten kadr ma wyglądać, jako obserwuję światło to też wiem jak chce tym światłem zadziałać.
00:29:16: więc to też jakby nie jest przypadkowe.
00:29:20: ale w gruncie rzeczy można powiedzieć, że cała ta moja praktyka performerska to, że ona się pojawiła.
00:29:27: No to pewnie jest w ogóle z jakimś takim splotem wielu różnych okoliczności.
00:29:32: Jasne, bardzo ciekawe są te właśnie wszystkie insiderskie takie anegdoty.
00:29:42: Już mówiłeś też o najbardziej może takiej największym wyzwaniu, który miałeś czyli właśnie o
00:29:47: szczurzyce.
00:29:48: a czy masz jeszcze jakoś dla nas taką anegdotę?
00:29:54: nie wiem.
00:29:54: może coś co ci się... co ci się nie udało, a co było ciekawe?
00:30:03: Hmm... No nie wiem.
00:30:08: Też nie musimy koniecznie.
00:30:12: Może powinnam powiedzieć o tym, bo to jest dość ważne, że jak ktoś ogląda tę pracę, to tak naprawdę kontaktuje się z takim wieszałkiem góry lodowej bo cała masa przygotowanie, jaka stoi za zrobieniem takiego performansu na Greenlandi czy w naszych sztolniach nawet na Dolnym Śląsku to są historie, które można by nazwać anegdotycznymi.
00:30:46: Na przykład wyjazdu na atakamy.
00:30:50: Ja nie wiem, ja chyba dwa albo trzy lata się przygotowywałam.
00:30:54: A też fizycznie na przykład myślałaś w ten sposób?
00:30:58: To to w ogóle jest temat.
00:31:00: jakiś osobny jeszcze, pewnie osobny podcast bo do Szczurzycy się faktycznie przygotowywałam ruchowo i z jego wasileską taką bardzo zdolną współczesną tancerką z Poznania ćwiczyłyśmy szczurze ruchy że tak powiem Ale to nie chodziło absolutnie o odgrywanie ruchu, bardziej chodziło właśnie o próbę znalezienia takiego ruchów, który jest jak najmniej ludzki.
00:31:30: Ale jednak podążając z jakąś intuicją ciała ale na przykład do Ameryki Południowej jechałam w szczytowej fazie swojego ląk COVID-a bo o tym mało kto wie.
00:31:44: To naprawdę wzywanie.
00:31:45: Tak, bo wychodziłam ponad dwa lata z long Covid kiedy miałam zupełnie rozsypany układ nerwowy i ja pierwotnie miałam lecieć do panamy kręcić performance.
00:32:00: ale jakby wiedziałam że ta pana ma plemie grupa etniczna kuna i malaria to jest coś co mnie wykończy więc zaczęłam szukać dalej inaczej I właściwie tak ta atakama gdzieś wyszła.
00:32:16: No nie mniej jednak leciałam z biletem w jedną stronę, bo uznałam że... Nie wiem czy stamtąd wrócę?
00:32:22: Może nie opłaca się kupować biletów.
00:32:24: obie strony.
00:32:26: To są to na przykład taka anegdotka.
00:32:30: Bardzo też ciekawe było poszukiwanie pleneru do Szczura Ponieważ obieździłam przez pół roku chyba wszystkie możliwe kopalnie i sztolnie, które są do zwiedzania w Polsce.
00:32:44: I miałam duży problem ze znalezieniem pleneru.
00:32:49: Trochę przypadkiem trafiłam, znaczy poznałam pana Roberta Schumana, który zawiaduje kopalniom w Krobicy.
00:32:56: Spotkaliśmy się w Krobicy bo myślałam że w tej krobicy będę kręcić ale tam się okazało że są bardzo wąskie korytarze.
00:33:04: Tak rozmawiamy, rozmawiasmy i pan Robert mówi.
00:33:07: A może ja bym ci pokazał takie dzikie sztolnie?
00:33:11: To może tam być się to bardziej spodobało i może to było lepsze.
00:33:15: No i ja sobie myślę no w sumie czemu nie?
00:33:18: ok.
00:33:20: Przejechałam do Pana Roberta i nie znaliśmy się zupełnie.
00:33:25: Pan Robert mnie jednak grzbiecie dosłownie na swoich plecach, przeniósł przez wodę uranową bo sztolnia uranowa była zalana.
00:33:33: ja nie miałam kalorszy.
00:33:35: później oglądaliśmy Nietoperze.
00:33:38: później poznałam Dzika pana Roberta z którym mieszkał i... Z którym
00:33:43: mieszkau?
00:33:43: Tak
00:33:44: u Dzik mieszkała Pana Roberto.
00:33:48: Więc tak, uczymujemy kontakt do dzisiaj.
00:33:52: To są takie... Trochę chaotycznie opowiadam i tutaj różne przytaczam fragmenty historii ale też chcę pokazać że właśnie za tymi pracami stoją naprawdę ciekawe jakieś sytuacje.
00:34:14: ale też jest związane z tym, że nie tylko poznaję jakieś miejsce, ale też poznaje różne ciekawe osoby gdzieś tam po drodze.
00:34:23: I to jest super!
00:34:24: Czy ta relacja z drugim człowiekiem jednak jest tutaj bardzo ważna?
00:34:27: My je nie widzimy, bo my faktycznie widzimy taki wyczyszczony obraz, ale ona jest...
00:34:32: Jest dlatego, że no jednak... No tak, sztolnie na Dolnym Śląsku to był Pan Robert, który mnie po prostu do tych sztolnich wprowadził i ja inaczej bym ich... nie odkryła, ta praca by nie powstała.
00:34:45: Natomiast Greenlandia to jest rezydencja artystyczna, Chile to jest residencja ardystyczne a Nepal tak samo.
00:34:51: czyli to są jakieś takie punkty zaczepienia takie miejsca do których jadę.
00:34:55: wiem że tam nie wiem że będę mieć taką bezpieczną bazę.
00:34:59: później oczywiście się wyprawiam sama gdzieś tam i to jest ten performance.
00:35:04: jest o tym też o tym niebezpieczeństwie czy o tym byciu poza komfortem Ale wracam gdzieś, gdzie ktoś jest.
00:35:18: Że jest jakiś kontakt w razie W. Więc mam jakąś taką bezpieczną bazę tak?
00:35:28: Jak już mówimy sobie o współpracach to ja też jestem bardzo ciekawa twojej współpracy z kuratorem Przemysławem Jędrowskim bo wiem od Przemysłowa że się dobrze znacie,
00:35:38: że cię
00:35:39: bardzo podziwia uwielbia Twoje prace i jestem ciekawa właśnie jak przebiegła Wasza współpraca, jak to w ogóle jest?
00:35:47: Jak się robi taką wystawę przekrojową solową.
00:35:51: Gdzie ten kurator znajduje swoje miejsce?
00:35:54: czy wspólnie decydujecie, czy to jest bardziej jakby twoja decyzja akurator tylko jakby domyśla kontekst?
00:36:03: Opowiedz trochę właśnie jak to jest tutaj przy tej współpracy.
00:36:08: Ja bardzo cenię współpracę z Przemkiem i znamy się od wielu lat.
00:36:14: Myślę, że łączy nas nie tylko sztuka ale też poszukiwanie przygód.
00:36:22: Przemo jest człowiekiem morza.
00:36:24: opłynął przylądek horn, nie wiem czy o tym wiesz?
00:36:27: Nie wiem, nie wiemy.
00:36:29: Ja jestem z kolei człowiekiem gór i wspinaczki Więc jedno i drugie wiąże się z ryzykiem.
00:36:37: I myślę, że Przemo też poprzez swoje doświadczenia tak bardzo dobrze czuje i rozumie moje prace.
00:36:45: To jest na pewno nasz punkt wspólny.
00:36:48: A jeśli chodzi o wystawę to bardzo dużo rozmawialiśmy.
00:36:52: Przemowy był dla mnie bardzo dużym wsparciem ale też mnie mobilizował.
00:37:00: bez niego pewne rzeczy by na pewno nie powstały.
00:37:04: Bardzo mnie wspierał przy szczurze przeszczurzycy, a to był trudny proces powstawania tej pracy.
00:37:11: Jeśli chodzi o koncepcję, to Przemek miał tą koncepcję góry i dołu czyli tego prześwietlonego, oświetlonego parteru i ciemnego dołu.
00:37:24: szczurzej nory też tutaj miał niebagatelną rolę.
00:37:31: jeśli chodzi o tę decyzję związaną z pokazaniem obrazu bo też chciałam pokazać kawałek malarstwa, ale...
00:37:39: Ja nawet nie wiedziałam, że ty malujesz jeszcze.
00:37:42: No wiesz to w ogóle obraz był, że ja go kontynuowałam teraz, ale ja go kontynuowałam po dwudziestu latach, więc to jest w ogóle niesamowite.
00:37:56: A jeśli chodzi o wybór prac, to rzeczywiście tutaj jakoś mocno współpracowaliśmy w tym zakresie.
00:38:07: Przemek miał takie podstawowe jakby założenia czytą ośmią skonstruowaną od samego początku, no później to już były nasze decyzje wspólne.
00:38:22: Jeszcze takim właśnie zastanawiałam się czy to że to była taka przekryjowa wystawa to też miały jakoś dla Ciebie znaczenie.
00:38:30: w takim sensie Spojrzałaś na swoją twórczość trochę z boku, widząc te prace razem w jakimś złożeniu.
00:38:40: Czasem jak się pisze, nie wiem, statement prawda?
00:38:42: To dziś możemy się zastanowić znów nad swoją tworczością.
00:38:46: czy coś to by to dało też.
00:38:50: Tak zdecydowanie... Czy dla mnie było zaskakujące to że odnajduje w swojej pracy jakiś rodzaj konsekwencji.
00:39:02: Bo przez wiele lat wydawało mi się, że to co robię jest pozbawiany tak zwanej konsekvencji.
00:39:08: ja tego nie oceniam ale...
00:39:12: Tak
00:39:12: czułam i nagle jak pojawił się wątek malarstwa, pojawił sie wątek kości czyli pewnych tropów którymi towarzyszyło już dwadzieścia lat temu na przykład nie wiem pinkola sts.
00:39:24: biegnąca z wilkami mity i podanie o kobietach w różnych kulturach świata czyli też znowu ten wątk międzykulturowy.
00:39:34: Poza tym też zobaczyłam jak dużo malarztwa jest tych realizacjach wideo że gdzieś właśnie kolor kadr światło.
00:39:45: Ja bym nigdy nie operowała w taki sposób kamerą, gdyby nie to, że malarstwo było dla mnie punktem wyjścia.
00:39:53: I to też zobaczyłam.
00:39:54: Zobaczyła się swoje korzenie?
00:39:56: Tak!
00:39:57: Zobaczyłam swoje malarskie korzenie.
00:39:59: no i niewątpliwie gdzieś tam po raz kolejny przekonałam się o tym, że cała moja działalność artystyczna szczególnie ta z ostatnich lat No jest po prostu nierozorwalnie związane ze z powiem taki banał.
00:40:17: tak, kim jestem ze swoimi zainteresowaniami.
00:40:23: Mam to na myśli jednak taką pokusę właśnie ciągle wychodzenia poza strefę własnego komfortu i to ja po prostu szukam takich sytuacji.
00:40:39: To jest związane nie wiem z górami, to jest związany ze wspinaniem, które jest jakoś tam ryzykowne i uwielbiam to robić pomimo tego że się boję na przykład, ale gdyby nie te doświadczenia to prawdopodobnie nigdy bym nie zajęła się takim widokom performance gdzieś robionym w jakichś właśnie dziwnych miejscach gdzie sama świadomie z własnej woli wystawiam się na jednak jakiś rodzaj ekstremalnego doświadczenia i właśnie niebezpieczeństwa.
00:41:15: I to gdzieś wszystko też zobaczyłam w trakcie budowania tej wystawy.
00:41:22: Zastanawiam się jeszcze, czy byłabyś w stanie powiedzieć co Chciałabyś, żeby ktoś kto wszedł do arsenału i kompletnie jakby nie jest na kontekstu.
00:41:34: Nie zna ciebie, nie są twoi twórczości.
00:41:37: Nie słyszało nigdy o nim el studies czy post humanizmie.
00:41:41: Co by chciała?
00:41:41: Żeby poczuł zanim w ogóle zacznie szukać jakiś wyjaśnień, który oczywiście znajdzie w tekście kuratorzkim, do którego zawsze też zachęcam, żeby sobie doczytać.
00:41:52: no ale takie właśnie pierwsze pierwsze Zobaczenie twojej wystawy, pierwszy kontakt.
00:41:59: Co byś chciała żeby ktoś zobaczył i poczuł?
00:42:03: Dla mnie bardzo istotna jest warstwa wizualna w pracach I... Bardzo bym się cieszyła, bardzo bym chciała, żeby ktoś dał się uwieźć Nie wiem czy to jest dobre określenie ale żeby te prace po prostu zachęciły go do tego, żeby na nie popatrzył i z nimi został.
00:42:29: I żeby je właśnie odczuł.
00:42:33: Może niekoniecznie jakby rozumiał na takim poziomie właśnie tej naszej kory nowej tylko żeby poczuje trochę... bardziej wielozmysłowo poczuję swoim ciałem, poczuł tą różnicę.
00:42:53: Myślę to jest takie odczuwanie właśnie na takim poziomie nieświadomym że tam jest zimno, że tam pada śnieg a tam mamy to słońce jest ciepło, że jest coś dziwnego na tym zdjęciu i my tak naprawdę nie wiemy co to jest.
00:43:07: Czyli żeby się po prostu zaciekawił no i w przypadku szcura no to też żeby poczuła po prostu jakiś rodzaj tajemnic tego miejsca, tej nory, tej ciemności.
00:43:24: Niepokojącego dźwięku, który robił Piotr Macha też tą... Tutaj muszę powiedzieć tak te osoby, które były ważne przy realizacji.
00:43:36: i jeżeli to zadziała na tym poziomie takim trochę pozarozołowym to wierzę w to, że to może zachęcić osobę do tego, żeby uruchomiła właśnie ten element rozumowy i żeby może przeczytała.
00:43:52: A jak przeczytata może się zainteresuje.
00:43:54: a o co tam chodziło?
00:43:55: Z tymi kopalniami saletry... W ogóle o co chodzi?
00:43:59: na przykład, że ta atakama tam jakieś są jaszczurki.
00:44:03: tak i zacznie może zgłębiać bardziej.
00:44:06: I bardzo ciekawe jest też dla mnie osobiście w twojej wystawie to, wyszukiwać, że ta obecność czasami jest taka bardziej namacalna jak w szczurze chociaż też na początku musimy się domyślić, że to jesteś w ogóle ty.
00:44:22: Ale też we wszystkich pracach to zawsze bardzo fajne właśnie przy takim pierwszym oglądzie, że my musimy po prostu podejść.
00:44:30: Musimy... ustawić jakoś naprzeciwko pracy, musimy wejść w instalację, dojrzeć jakichś szczegół.
00:44:39: Myślę że to bardzo pomaga właśnie w takim zatrzymaniu się też właśnie wyjściu z ulicy i wejście nagle w jakiś inny świat, którego nas zapraszasz.
00:44:48: Super, że to powiedziałeś i że tak odebrałaś i poczułaś bo zawsze bardzo mi na tym zależało żeby ta moja obecność nie była taka nachalna żeby ona była bardziej do znalezienia.
00:45:06: Może teraz sobie o tym pomyślałam, że taki jakiś mój ideau bycia w świecie, że jesteśmy ale jednocześnie nie przeszkadzamy światu
00:45:18: z
00:45:19: jego byciu.
00:45:23: Dobrze to na koniec już może bardzo tak.
00:45:25: osobiście zapytam Cię gdybyś mogła polecać gdzieś i zrobić cokolwiek to gdzie by to było, co byś zrobiła?
00:45:36: Mam kilka kierunków w głowie, które by mnie nadal interesowały.
00:45:43: Aczkolwiek teraz od jakiegoś czasu odczuwam taką nieodpartą chęć zrobienia czegoś w wodzie albo pod wodą.
00:45:57: Czyli jeszcze bardziej jest ekstremalnie...
00:46:00: Ciągnie mnie teraz w stronę tego żywiołu mocno, więc gdzieś może z Przemkiem się spotkałam.
00:46:09: Gdzieś na rejsie i...
00:46:13: A dokujesz?
00:46:15: Z rurką bardzo lubię.
00:46:19: Więc no ta materia wody po prostu to jak ciało.
00:46:23: ale to jest znowu o tym o tej samatyce które niezwykle ważne w moim życiu Ale też to widać w tych pracach, znaczy nie wiem czy widać.
00:46:34: Mam nadzieję że tak ale ja wiem jakie robię.
00:46:37: także to jest ważne właśnie to poczucie ciała i to co się z nim dzieje i jak poprzez ciało mogę inaczej poznawać świat i swojej otoczeniu.
00:46:49: I znowu to co siedzieliś z ciałem wodzie Jak ona się zmienia?
00:46:54: Jako my mamy relacje w ogóle do wody Do zwierząt, do istot które wodę zamieszkują, no jest to na pewno coś fascynującego i myślę o tym.
00:47:08: Brzmi faktycznie fascynojąco!
00:47:11: Więc ja bardzo ci tego życzę żeby to się udało.
00:47:15: Wiem że twoje prace są zawsze wielkimi przedsięwzięciami więc to nie jest tak że zobaczymy cię za chwilkę w kolejnej wystawie za pół roku, więc musimy mieć tutaj cierpliwość.
00:47:27: Ale tak no zdecydowanie życzę ci tego i bardzo dziękuję za rozmowę.
00:47:31: Dzięki
00:47:32: za zaproszenie.
00:47:32: Że podzieliła
00:47:33: się z nami tutaj wszystkimi swoimi doświadczeniami I ja jeszcze raz oczywiście przypominam że moją gościniem była Sonya Rammer A wystawę możemy zobaczyć do dwudziestego października w Kalerii Miejskiej.
00:47:53: Tak, zachęcamy jeszcze żeby na ten ostatni tydzień osoby które nas słuchają tutaj zaraz po wyjściu podcastu sobie jeszcze przejść zobaczyć albo posłuchać oprowadzania które też odbywa się właśnie dwudziestego piątego października o godzinie czternastej.
00:48:08: można jeszcze z Sanią porozmawiać wtedy i skuratorem Przemysławem Jędrowskim.
00:48:13: A ja jeszcze raz dziękuję za spotkanie.
00:48:16: Dzięki Agata.
00:48:17: Podcast
00:48:17: realizował Patryk Pawłowski a mówiła do was Agata Rodriguez Na oko.
00:48:22: to podcast o sztuce i życiu artystycznym Poznanie.
00:48:24: Rozmawiamy z osobami artystycznymi, kuratorkami, właścicielami galerii i ludźmi tworzącymi rozmaite wydarzenia, których łączy miłość do sztuk wizualnych.
00:48:32: Podcast jest częścią Dynksa – poznańskiego magazynu kulturalnego dynks.poznań.pl, którego wydawcą jest Estrana Poznańska.
00:48:39: Zapraszam do czytania, oglądania i słuchania Agata Rodriguez!
Nowy komentarz