POZA KADREM (9) Rozmowa z Mikołajem Jazdonem i Dominiką Stachowiak o dyskusyjnych klubach filmowych
Notatki
Gośćmi tego podcastu POZA KADREM są profesor Mikołaj Jazdon, założyciel i prelegent Klubu Krótkiego Kina, oraz Dominika Stachowiak, filmoznawczyni i prelegentka dyskusyjnych klubów filmowych, którzy opowiadają o historii i roli dyskusyjnych klubów filmowych.
POZA KADREM to autorski podcast Darii Sienkiewicz, poświęcony życiu filmowemu Poznania. Nadawany jest w każdy drugi czwartek miesiąca.
Wszystkie materiały audio-wizualne magazynu DYNKS są dostępne – jako Studio Dynks – w całości i nieodpłatnie na stronie dynks.poznan.pl oraz popularnych platformach streamingowych, jak Spotify czy YouTube.
Daria Sienkiewicz – dziennikarka i krytyczka filmowa, absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej oraz produkcji audiowizualnej na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu; współpracuje z „Harper’s Bazaar”, Filmwebem, miesięcznikiem „Kino”, „Wysokimi Obcasami”, kwartalnikiem „Ekrany” i portalem Interia.pl; prelegentka DKF w Kinie Pałacowym; w DYNKSIE pisze o filmie i prowadzi autorski podcast filmowy POZA KADREM
DYNKS | poznański magazyn kulturalny | dynks.poznan.pl wydawca Estrada Poznańska, instytucja kultury Miasta Poznania koordynacja produkcji Eryk Szkudlarz kontakt redakcja@estrada.poznan.pl
Strona https://dynks.poznan.pl Facebook https://www.facebook.com/profile.php?id=61564228232405 Instagram https://www.instagram.com/dynksmag/ TikTok https://www.tiktok.com/@dynksmag Spotify https://open.spotify.com/show/1NYVojYc5P7L4TlC3blTOI?si=b70214e1bfab417c YouTube https://www.youtube.com/@MagazynDynks
DYNKS. Bo tak nam się podoba!
Pokaż transkrypcję
00:00:00: Poza kadrem.
00:00:01: to autorski podcast o życiu filmowym Poznania.
00:00:03: O ludziach, instytucjach, miejscach i inicjatywach tworzących filmowy świat... ...i o samych filmach oczywiście też!
00:00:10: Jesteśmy częścią Dynksa poznańskiego magazynu kulturalnego dynks.poznań.pl którego wydawcą jest Estrada Poznańska.
00:00:17: Zapraszam do czytania oglądania i słuchania.
00:00:20: Daria Sienkiewicz.
00:00:22: W dobie social mediów trudno jest dojść ludziom do porozumienia.
00:00:26: Mam wrażenie, że na żywo jeszcze trudniej ale jest pewna przestrzeń która istnieje od dekad, pewna bezpieczna przestrzyń w której można... Której sztuka dyskusji jest wciąż kultywowana i to sztuk dyskusja najróżniejsze tematy zwłaszcza te filmowe.
00:00:41: Dyskusyjne kluby filmowe łączą kinomanów i ludzi ciekawych świata którzy chcą wyjść trochę ze swojej strefy komfortu i podczas tych rozmów kino staje się punktem wyjścia do refleksji.
00:00:54: Tak naprawdę na temat wszystkiego, na temat życia emocji i jakiejś osobistych historii.
00:00:59: I dzisiaj o tej przepięknej tradycji, która wciąż jest żywa porozmawiamy we naszym odcinku.
00:01:05: Moimi wspaniałymi gośćmi są osoby, które już nie jedną prolekcję, niejedną dyskusję mają za sobą Profesor Mikołaj Yazdądzy Uniwersytetu mienia Adama Mickiewicza W Poznaniu Założycie i Prelegent klubu Krótkie Okina Które istniało w kinie pałacowym oraz Dominika Stachowiak, film o znawczyni.
00:01:25: Wszyscy znamy się tutaj z jednego uniwersytetu, prelegentka cyklu w DKF w Kinie Muze w Poznaniu oraz w kinie Halszka w Szamotułach.
00:01:34: Cześć!
00:01:35: Witam.
00:01:36: Witam, czoły mi.
00:01:38: Cieszę się że jesteśmy w takim składzie, bo myślę że będziemy mogli trochę opowiadać o tym jak było kiedyś, jak jest teraz i może trochę pomyśleć o to jak będzie w przyszłości.
00:01:49: Chciałabym zacząć od pewnego cytatu, które znalazłam na stronie internetowej kina pałacowego.
00:01:56: Znajduje się tam artykuł profesora Marka Hendrykowskiego nad temat historii DKF-ów i tam pan prof.
00:02:03: pisze, że dyskusyjne kluby filmowe raczej nie przejdą do mainstreamu.
00:02:07: Jestem ciekawa co uważacie o tej hipotezie i czy w ogóle powinniśmy starać się o to żeby ta tradycja przeszła do mainstream'u?
00:02:18: chyba nigdy nie były w mainstreamie, były takim elitarnym miejscem oglądania filmów.
00:02:24: Ja myślę że nawet przed tym co sugeruje nazwa czyli dyskusją było to, że zbierali się ludzie którzy chcieli zobaczyć filmy niekoniecznie dostępne właśnie w repertuarze wysłuchać prelekcji, zobaczyć to w jakimś zestawie spotkać się ze sobą a jeśli rozmawiać to też nie koniecznie Zaraz w kinie po projekcji, bo te rozmowy mogły się odbywać i odbywały się.
00:02:54: Po wyjściu z kina gdzie się zatrzymywali ludzie, rozmawiali wymieniali swoje opinie odnoszące się też do własnych przeżyć albo następnego dnia?
00:03:09: Tak, w sensie... Ja bym filozoficznie zapytała, czym jest w sumie ten mainstream.
00:03:15: Bo jeżeli chodzi o dzisiejsze kluby dyskusyjne klube filmowe to jednak no one są dostępne.
00:03:23: tak reklamujemy na wszelkich social mediach wszelkie kin czy instytucji gdzie te dyskusje klubi filmowe są.
00:03:32: ja jestem bardzo daleka od tego, by jakkolwiek elitaryzować czy klasować takie rzeczy.
00:03:42: Ponieważ myślę że tym co jest wspaniałe w takich dyskusyjnych klubach filmowych to właśnie to, że wystarczy po prostu wejść do kina upolować po prostu te date ten film i wejść.
00:03:55: I moim zdaniem co to jest też super, to to że nie ważne czy obejrzało się pięćset filmów.
00:04:04: Nie ważne czy obojeżało się tylko jeden film.
00:04:07: Nieważne czy się jest co tydzień na dyskusyjnym klubie filmowym, czy jest się raz w roku... To można w nim brać udział i można coś ciekawego wnieść lub coś z tego wynieść tak?
00:04:19: Bo jakby są członkowie dyskusyjnych klubów filmowych, którzy się bardzo udzielają i bardzo chcą jakby się swoimi przemyśleniami podzielić.
00:04:29: A jest bardzo dużo osób, które chcą po prostu posłuchać.
00:04:33: I więc ja absolutnie też jako osoba, która prowadzi te dyskusje, która słucha tych wszystkich głosów daleka jestem od jakiegokolwiek.
00:04:46: bo jest coś takiego że na przykład osoby twierdzą słyszałam takie głosy chcą przychodzić do takich klubów na takie dyskusje, bo oni nie oglądają.
00:04:59: Zazwyczaj oni tego Bergmana to oni nigdy nie oglądali i czy... bardzo dosadnie mówiąc, czują się po prostu zagłupi na coś takiego i ja jestem po prostu pierwszą osobą, która mówi absolutnie nie.
00:05:14: Jakby ponieważ każdy kto po prostu chce brać w tym udział i obejrzy film może mieć coś ciekawego do powiedzenia, coś wartościowego do powiedzienia i sobie z tego też wartościowe go wynieść.
00:05:29: więc nieważne czy ogląda się popołudniami po pracy Bergmana czy Tarkowskiego?
00:05:33: Czy halmarkowe komedie z Netflix to wszyscy są, myślę, mile widziani i każdy.
00:05:41: Każdy, dosłownie każdy może sobie przejść na dyskusyjny klub filmowy?
00:05:45: To jak teraz tak ujęłaś, faktycznie myślę że nie weszłam nigdy z DKF-u, ujemna w jakimś wiedze.
00:05:53: wręcz przeciwnie, zawsze wychodzi się z jakimś dodatkową wiedzą nawet nie tyle... Nie musi być to zawsze wiedza historyczna czy wiedza stricte filmoznawcze, ale po prostu to jak się konfrontujemy z opiniami różnych ludzi.
00:06:05: To już nam dużo zmienia w naszym postrzeganiu kina.
00:06:10: Ale myślę że możemy się trochę cofnąć w przeszłość bo słyszam, że pan profesor chodził na DKFy w czasach licealnych, więc jest to tradycja, która jest znana kilku pokoleniom i cały czas jest żywa.
00:06:23: Więc jak Pan Profesor wspominał te momenty?
00:06:26: I co to był za DKF i czy on nadal może istnieje?
00:06:30: To odnosząc się do tego, co powiedziała Pani Dominika kiedy zacząłem chodzić na DKF a nawet potem w czasie studiów to nie czułem takiego oporu że tam spotkają się jakieś znawcy wobec wśród których będę się czuł skrępowany.
00:06:48: Miałem raczej wrażenie, że DKF jest takim wprowadzeniem w świat filmów, które ten, kto rekomenduje jest przekonany, że nas widzów zainteresują.
00:06:59: warto na mnie pokazać i o nich porozmawiać albo coś o nich powiedzieć.
00:07:06: więc taka trochę forma edukacyjna.
00:07:08: myślę, że na początku też chodziło to żeby wzbogacić to co jest bieżącym repertuarze o taką możliwość spotkania się ludzi, który trochę brakuje w kinie tego co wykracza poza tygodniowy repertuar.
00:07:27: Tuż po wojnie zresztą był taki słynny dziennikarz Czosław Radumiński, który tuż po wojnie w czterdziestym ósem założył pierwszy klub.
00:07:36: potem przyszły czasy stalinowskie i to trochę zamarło.
00:07:41: i znowu od połowy lat pięćdziesiątych w Poznaniu o żywo powstały dwa Ważne DKF, właśnie DKF kamera, który początkowo w Miniaturce.
00:07:51: A potem od sześćdziesiątego-szóstego roku gdzie kierował Niemkezmiarz Młynasz w muzie i tam na spotkanie tego DKF uchodziłem.
00:07:59: Był studencki, DKF Phantom, który najpierw był na ulicy Grunwaldzki w takim klubie milicy obywatelskiej.
00:08:05: Potem było tam kino Olimpia już nieistniejące a potem też w nieistniejącym już na winograndach KinieKosmos, gdzie były też kluby studenckie.
00:08:17: I no... W czasach kiedy to było na Grunwaldzie
00:08:21: np.,
00:08:22: i studenti to organizowali, to do historii przeszły takie koncerty jazzowe np.
00:08:28: z komedą i to się nazywały kinówki.
00:08:31: Więc to było miejsce, gdzie nie tylko film ale jakby nie tylko klasyka, ale to co jest jest takim nowoczesnym trendem, dla nas jest.
00:08:40: to może się kojarzyć właśnie z przeszłością.
00:08:42: A dla tych ludzi to było coś co jest dotknięciem trudniej dostępnego kina i możliwością dowiedzenia się więcej.
00:08:50: No bo no bo nie było, mówiąc tak banalnie nie było internetu, nie było tak łatwych źródeł dostępu więc ktoś kto się tym bardziej interesował mógł wprowadzić był bezcennym źródłem informacji.
00:09:04: Potem były inne DKF-y też że DKF Akademicki na Szamerzewie, w kolegium Nowym na Wydziale Filiologii Polskiej i Klasycznej.
00:09:16: A ja chodziłem do DKF-u, o którym chyba już wszyscy zapomnieli.
00:09:21: Pewnie nie był tak szeroko znany.
00:09:23: Chodziłem do liceum numer cztery i tam w pierwszej klasie pojawiła się młoda pełna zapału polnistka, pani Yolanta Konentz.
00:09:34: Myśmy oczywiście ją nazywali panią profesor i ona w takich czasach gdzie wszystko było trudne do zrealizowania chciała i żebyśmy prowadzili jakąś gazetkę i pisali teksty żebyśmy różne próby podejmowali.
00:09:48: też założyła DKF ponieważ wtedy właśnie film był Conan Barbarzyńca.
00:09:54: no to nie wiem czy ona czy to były jakieś wspólne uzgodnienia między uczniami.
00:10:00: Dekaj nosił nazwę Konan, ją taką pamiętam jaskrawą kartę legitymacyjną, taki karnet i na ulicy Hałmońskiego bo malinkie kinominiaturka.
00:10:12: I tam udało się zorganizować.
00:10:14: I pamiętam że właśnie te prelekcje wprowadzania zaczynały się gdzieś już na języku polskim.
00:10:23: Wydaje mi się, że to jest ta rozmowa o filmie.
00:10:26: Jest szczelnie ważna, bo dokładnie pamiętam jak opowiedziała nam O filmie Krzysztofa Kieślowskiego Przypadek.
00:10:33: To są trzy różne historie ale nie udało jej się tego filmu zdobyć Ale w pamięci jakby on się już wyświetlił w tej opowieści i zrodził się głód, kiedykolwiek to będzie możliwe żeby go obejrzeć.
00:10:47: pokazywała filmy które należą do klasyki ale które nam się wydawały trudne w odbiorze.
00:10:56: I to jest wydaje mi się, jeśli jest się młodym człowiekiem, to jest cenno doświadczenie zobaczyć, że w pewnym momencie coś nas odrzuca.
00:11:04: Ja pamiętam, że zasunąłem na człowieku z Marmuru a kilka lat później już na studiach nagle ten film zobaczyłem zupełnie nowy okiem za fascynowany.
00:11:14: Oglądaliśmy tam wystarczy być Hala już biega według powieści Kosińskiego walkę ogeń, taki wtedy bardzo głośny film.
00:11:27: W tego dnia kiedy już te seansy przeniosły się do innego nieistniejącego kina już na ulicy wielkiej czyli niedaleko miejsca w którym się znajdujemy do kina GONG nie mogłem dotrzeć ale następnego dnia moi koledzy i koleżanki powiedzieli bardzo dobrze że nie byłeś Tam jest taka okropna scena, facet przez pół godziny pali cygar.
00:11:50: I to był film Lampard Wiskąd Jego więc... To mnie zainterygowało ale to był taki ślad że właśnie przeżywa się, rozmawia się nawet wcale nie doceniając, ale dzieląc się swoimi przeżyciami i to w takich wspólnych oglądaniu, o to co pani powiedziała.
00:12:09: Doświadczeniami dzieląc się ale niekoniecznie takimi doświadczeniami wyrodzają na świetnie zagrany.
00:12:15: dobrze to wyrysorowane fajna scena.
00:12:19: My nie kiedyś poruszył jak wyszedłem seansów w kinie pałacowym.
00:12:24: wtedy jeszcze ta sala wyglądała inaczej.
00:12:27: było takie starsze małżeństwo które nie było jakąś znajomą parą, ale oni uznawali że jeśli ktoś chodzi do kina i się spotykamy spoglądamy na siebie to trochę się już znam.
00:12:39: I pamiętam jak ten pan po ostatnim filmie Antoniego Syrenja Kopp zaczął opowiadać o tej postaci jakby... To była żywa osoba i komentując jej wybory a szczególnie mężczyzny.
00:12:54: Jak on się zachował wobec niej?
00:12:56: No czyż to nie było?
00:12:57: No tak się nie zachowuje mężczyzna, tutaj taka... I całą powieść jakby konfrontując swoją postawę.
00:13:04: Jak to powinno być?
00:13:05: Jak on by się zachował w tej sytuacji?
00:13:06: i to było śladem, że jest to człowiek z czasów kiedy kino inaczej przeżywano odnoszono właśnie do swojego życia i brano bardzo na serio.
00:13:16: Nie jest takiego dystansu, to jest dobrze nakręcone.
00:13:20: Ja tu jestem zdestansowanym widzem, który znak u lisy realizacji filmów.
00:13:25: ale przeżywano tak, że właśnie w taki sposób, że jest to pewna konfrontacja różnych postaw, która widz oglądając może odnieść do swojego życia.
00:13:37: Ale ta przygoda z oglądania filmów zaczęła się właśnie w liceum a potem miała swój ciąg dalszy w kinie Muza i DKF Kamera gdzie pan Kazimierz Młynasz rzeczywiście pokazywał Bergmana, bo sam był między innymi tłumaczem scenariuszy które wyszły po polsku w Tomie.
00:13:57: Ale też ważnym takim punktem spotkań i prezentacji były filmy o których mówił.
00:14:03: proszę państwa za tydzień wejdzie do kin taki film ale my go zobaczymy tutaj przed premierowo.
00:14:09: to dla naszego DKF udało się zobaczyć i to było właśnie jakby No, spojrzenie już kogoś kto... My oglądamy nowość ale on potrafił nam powiedzieć skąd się wziął ten twórca?
00:14:25: Skąd ten film że on jest częścią czy iść drogi twórczej albo jakiegoś gatunku nurtu.
00:14:33: Bardzo to było ważne.
00:14:34: tam nie... Jak tutaj zostałem zaproszony do dzisiejszej rozmowy to pomyślałem że to jest trochę tak mylący i dyskusyjny klub filmowy.
00:14:45: Że tam właśnie dyskusji nie było, była prelekcja ale była jakaś znajomość.
00:14:51: poprzez to, że się widzieliśmy rozpoznawaliśmy dyskusję.
00:14:56: Jak się zastanawiam dlaczego tych dyskusje nie było?
00:14:58: To myślę, że chyba po prostu seans się kończył późno i myślelo już o paniach które są tam żona tak długo nie powinny być i nie ma co przedłużać.
00:15:11: Ja zapamiętałem tę twarzę, a po tym palatach spotykam na przykład kolegę, który został krytykiem filmowym dziennikarzem Bartosza Żurawieckiego i mówi przecież ja tą twarz znam, on siedział przede mną na sensach dkf kamera i wtedy jakby no to się połączyło w jedno to doświadczenie, kiedy znaliśmy się tylko z widzenia.
00:15:35: Z tym, kiedy się okazało że to ma w życiu różnych ludzi ciąg dalszy właśnie te narodziny fascynacji kinem w DKF-ie.
00:15:45: Tak, w sensie ja tu się mogę odnieść co pan mówi do tego że dzisiaj też bardzo dużo tych więzi poprzez klub dyskusyjny się zowiązuje i często ci stali bywalcy łącznie z nami prowadzącymi którzy też kiedyś może byli tylko bywalcami.
00:16:05: No bardzo często jest tak że ta grupa po prostu zostaje na przykład jeszcze po dyskusjach bo tutaj np.
00:16:12: przynajmniej TDKF'y które ja prowadzę to to są te dyskusje.
00:16:18: Niestety niektórzy się nie troszczą aż tak.
00:16:20: oto panie córki, jak my zostają coś w przykre.
00:16:23: Ale też one się aż tak późno nie kończą.
00:16:26: To jest jeszcze w granicach powiedzmy normy.
00:16:29: W każdym razie... Tak, te dyskusje są bardzo zbliżają i właśnie jakby z połową tych stałych już widzów, którzy się kojarzy.
00:16:44: Którzy zagadują przed, że zawsze te dyskusje jest jeszcze jedna dyskusja po dyskusji.
00:16:52: Więc tak, więc te więzi rzeczywiście są zawiązują się i to są naprawdę bardzo też fajne spotkanie i relacje bo tu jest też... Oczywiście idziemy zobaczyć film, siedzieć w ciszu i oglądać film.
00:17:06: Ale to jest też bardzo socjalne takie doświadczenie.
00:17:09: Tak,
00:17:09: zwłaszcza że gdy pamięta się te twarze na widowni, to ja czasami idę na ten DKF z myślą.
00:17:14: Ciekawe czy będzie ta osoba tam, która zawsze siedzi w tamtym rzędzie?
00:17:18: Nie znam jej imienia ale bardzo lubię jej słuchać.
00:17:20: Czy Ty Dominika pamiętasz swój pierwszy DKF, na który poszłaś?
00:17:24: Tak, w sensie, ale jako prowadząca...
00:17:26: Niejako Owicka!
00:17:29: Jakowicka to u mnie też się zaczęło w liceum i też miałam polonistkę Panią Bałgosia, którą serdecznie pozdrawiam, która prowadziła takie zajęcia dodatkowe z filmu.
00:17:43: Powiedzmy, że mieliśmy takie pierwsze DKF-y.
00:17:46: Czyli oglądaliśmy film, bo to były zajęcia na dwie godziny lekcyjne.
00:17:52: Tą przerwę często też pomijaliśmy żeby dokończyć film i szybko przedyskutować jakieś rzeczy.
00:17:59: Więc... Tak więc to był jakieś takie pierwsze moje liźnięcia z filmem.
00:18:03: Na pewno jeszcze jakieś takie pierwsze.
00:18:06: Pierwsze to jeszcze pamiętam w... Nie wiem czy to mogę zaliczyć do ZKF'u ale myślę, że tak!
00:18:13: To jeszcze w podstawówce.
00:18:15: Co miesiąc jeździliśmy ze szkołą do kina Wiarocinie, do Kina Eho i tam oglądaliśmy jakby film.
00:18:26: to była taka edukacja filmowa ale zawsze po tym filmie mieliśmy na polskim dyskusję o tym filmzie.
00:18:35: No i oczywiście jakieś zadanie wiadomo.
00:18:38: no ja pamiętam że tak tam pierwszy raz zobaczyłam Bilego Jota, który go kocham do dzisiaj i pamiętam że chemia w mózgu mi się wtedy zmieniła po tym filmie.
00:18:51: Wtedy zacząłem się powoli, powoli kinem interesować.
00:18:56: Że takie emocje we mnie wzbudza i taka jestem zafascynowana tym co się dzieje na ekranie.
00:19:03: więc pamiętam też że oglądałam tę koralina i tajemnicze drzwi.
00:19:07: nigdy nie byłam tak przerażona na animacji w kinie.
00:19:11: Więc te filmy ze mną zostały do dziś I bardzo ciepło nadal je sobie oglądam.
00:19:16: co jakiś czas jak mam czas o nich je wspominam i też bardzo ciepło wspominą te dyskusje, które tam były.
00:19:26: Ale taki np.
00:19:27: tutaj w Poznaniu to w Kinie Muza pamiętam na DKF-ie byłam pierwszym i to był chyba z dwa tysiące dziewiętnastym i to była portersz w kobiety w ogniu.
00:19:39: To jak zaczęłam studia, to pierwszy tydzień w Poznaniu.
00:19:44: od razu poszło na DKF.
00:19:51: A jako prelegentka to pierwsze DKF.
00:19:53: były rzymskie wakacje.
00:19:56: Zacząłem filmem z którym też miałam ciepłe wspomnienia i po prostu bardzo dużo o tym filmie wiedziałam.
00:20:04: też była jakby jest świetną prelegentką i była prelegętką w kinie Muza, powiedziała ty tak dużo wiesz.
00:20:13: to
00:20:13: może nie chciałbyś ja tu tam zagadam.
00:20:16: Może nie chciałabyś poprowadzić o tym dyskusji?
00:20:18: no i tak to się zaczęło.
00:20:21: Myślę że warto wrócić do tego pytania.
00:20:25: czym te dyskusje na kluby filmowe są?
00:20:27: Bo również są to prolekcje takie jak tutaj już było wspomniane.
00:20:30: Jestem ciekawa jak wy jako prolegenci postrzegacie trochę swoją misję, bo prolekcje wiążą się z taką ważnym zadaniem kontekstowienia filmu.
00:20:43: One mogą trwać kilka minut, kilkanaście minut, mogą być wstępem do dyskusji i mogą być właśnie tą całością.
00:20:51: Jak bardzo jest to ważne?
00:20:52: I
00:20:53: pytanie... Ja też jestem prolegentką więc też mam czasami takie różne myśli.
00:20:59: czy Czy ta prelekcja powinna być krótsza, dłuższa?
00:21:02: Czy ja będę słuchana czy może lepiej rozmawiać o tym wszystkim?
00:21:06: dopiero jak już zobaczymy film i będziemy już troszkę w emocjach.
00:21:11: I wtedy dopiero będę miała poczucie że jestem wysłuchiwana.
00:21:17: Ja myślę, że to się zmienia.
00:21:18: dlatego sięgając do tych czasów dawnych bo DKF Kona na którym mówiłem jest druga połowa lata osiemdziesiątych ale nawet Pan Kazim już młynasz w DKF-ie kamera, to jest sytuacja, w której polega się na tym kto się przygotował miał skąd zaczerpnąć wiedzy i przychodzi i wprowadza.
00:21:43: Dzisiaj właściwie my... To jest oczywiste.
00:21:47: zerkamy natychmiast do smartfona, wyszukujemy informacje.
00:21:52: I tak myślę, że widz spodziewa, że dowie się czegoś innego niż zdążu przeczytać.
00:21:56: Bo on idąc na filmy już ma pewną wiedzę.
00:21:58: i tutaj trochę ta prelekcja powinna zachęcać i zwracać uwagę na coś co nie jest tą ogólną wiedzą o filmie.
00:22:09: Myślę, że może na jakąś scenę, na jakiś fragment to zawsze pamiętam ożywiało takie oczekiwania, że będzie taki moment, że tam jest coś na co warto zobaczyć bo ma jakąś ciekawą kompozycję obrazu albo coś się dzieje w tle, coś co może umknąć.
00:22:26: Albo na coś zwrócić uwagę.
00:22:29: To jest taki... Pamiętam też z tych prolekcji pana Kazimierza Młynarze.
00:22:37: był taki film Karolosa Saury z przewiązanymi olczami.
00:22:42: Nie pamiętam dokładnie co on powiedział ale pamiętam że to wyostrzyło moją uważność.
00:22:48: To była taki film, w którym wątkiem jest przesłuchiwania przez tajną policję dość brutalne.
00:22:57: Nie widziałem go potem po latach ale zastanawiałem się czy te sceny gdzieś pobicia mają coś wspólnego z wodą które leci z kranu i zamienia się w jakiś rodzawy kolor.
00:23:09: Nie doszedłem do tego.
00:23:10: to był pewnie mylny kierunek, ale on jakby ukierunkował żeby nie tylko spoglądać na akcję.
00:23:19: Ale może próbować testować jakby no taką swoją uważność Przy czym jeszcze dodałbym że mówiąc o prelegencie wyszedłbym poza trochę ten zakres i odniósł się do tego o czym powiedziała pani Dominika swojej pierwszej prolekcji.
00:23:41: To wydaje mi się ciekawe w DKF, że DKF jest takim miejscem dla młodych ludzi żeby sami się ośmielili i to prowadzili.
00:23:50: Takim wyjątkowym DKFem w Poznaniu był DKF-dziesiątka przy dziesiątym LO na Ratajach.
00:23:57: Maciej Plywiński nauczyciel w tym liceum prowadził od początku lat osiemdziesiontych.
00:24:03: zadbał z czasem Szkoła miała swój własny projektor na taką samą, taki sam jak w kinach.
00:24:09: Żeby co tydzień były wypożyczane gdzieś z kin filmy.
00:24:13: ale raz w roku odbywało się seminarium filmowe Wielkie Święto trwające właśnie taki dłuższy weekend.
00:24:21: nie przyjeżdżały gwiazdy.
00:24:22: potem zdjęcia tych gwiazd polskiego kina reżyserów wisiały Daniela Bryskiego Krystyny Jandy Janusza Gajosa Lubaszenki, Jerzego Hofmana i tak wielu innych, którzy przyjechali.
00:24:38: I mnie zaskoczyło że tyle tam się dzieje co roku a w prasie?
00:24:43: W Poznaniu w mediach się o nim nie mówi.
00:24:45: Nie mówi się dlatego, że oni nie wychodzą w przestrzeń miasta.
00:24:50: Oni są tylko dostępni dla uczniów.
00:24:53: Tam były też specjalistyczne wykłady pan profesor Borek Hendrykowski.
00:24:58: Miał były też pokazy filmowe i do tych pokazów, tak samo jak w ciągu tygodnia musieli się przygotować uczniowie.
00:25:04: DKF miał swoją biblioteczkę z oprawionymi numerami filmu, kina serwisów prasowych książkami i Pan Profesor dbał żeby co kto powie?
00:25:15: Żeby się nauczył przygotować fachową prelekcję uczeń liceum.
00:25:20: I to była fantastyczna święto-kina i szkoła, kultury filmowej i przeżywania filmów właśnie w liceum.
00:25:29: Nie tylko w formie bycia słuchaczem prelekcji i widzem filmu ale kimś kto tam się uczy tego kina.
00:25:39: Była tam na przykład taka młoda uczelnica później studentka Izakiszka, która dzisiaj jest producentką filmową.
00:25:49: ostatnią wyprodukowała taki krótkometrażowy film amerykańskich klasyków animacji Braci Quay o Krzysztofie Kieślowskim i pamiętam ją właśnie z prelekcji przed Sokołem Maltańskim w jej szkole średnie.
00:26:06: Myśmy też tą na uczelni a poznańskiem filmoznastwie wprowadzili, bo pewnego roku już dawno temu gdzieś na początku tego stulecia wymyśliśmy że skoro w Warszawie jest kino iluzją i tam oglądają klasykę, czemu tego nie zrobić w Poznaniu?
00:26:23: Zatytuowaliśmy to kino klasyki filmowe.
00:26:25: Miał o tym miejsce w zamku.
00:26:27: Drukowany był wielki plakat z Hitchcockiem, który trzymał program w dłoniach i tam pojawiały się filmy wypożyczone na taśmie filmowej z Filmoteki i nazwisko studenta, który miał prolekcję.
00:26:41: Ono było też wymieszane taki duże pylon był malowywano tytuły nazwiska prelegentów i dla studentów filmoznaństwa to była pierwsza okazja aby wobec dużej widowni tą wiedzę, którą zdobywają ale w innej formie takiej przystępnej dla kogoś kto może po raz pierwszy przejdzie na samopołudnie czy na atmosferatu vampire żeby to do przekazać.
00:27:05: więc to jest wydaje mi się też ważny.
00:27:07: Prelegent jako ktoś kto zaczyna swój kontakt z widzą jako przyszły krytyk a może przyszły człowiek pracujący w jakimś dziale związanym z kulturą filmową, jej upowszechnianiem.
00:27:23: Tutaj się tego uczy i to jest bardzo dobra szkoła.
00:27:27: A te prolekcje studentów były realizowane w ramach zajęć czy dla chętnych?
00:27:32: Nie, to było dla chętnych ale wielu chciało zobaczyć swoje nazwisko i skonfrontować.
00:27:38: Potem pamiętam, że na tych schodach do zamku jak było ciepło siadali i rozmawiali.
00:27:45: I tu czuła się jeszcze rozmowa o tym filmie, o tym co się powiedziało.
00:27:50: No bo czasem to były takie z jednej strony znane filmy ale bardzo różne kopie z takich bardzo dawnych gdzie co trzecie zdanie było w napisie przetłumaczone albo kopia była już bardzo... zarysowana albo to był jakiś trudny dostępny film, a tu można było go zobaczyć i czytało się że to jest wielkie dzieło.
00:28:10: A nagle ogląda się, że ten się film zestarzał więc były różne jakby tematy wyłaniały się z tego doświadczenia wspólnego oglądania i przygotowywania się do tej rozmowy.
00:28:23: no bo to jest prelekcja ale wśród studentów to trzeba się rozmawiać.
00:28:27: jak ktoś się przygotował No to trochę więcej wiedział i mógł się podzielić też swoimi problemami, jak to powiedzieć, jak zaprezentować.
00:28:38: Tak, to na pewno musiało być bardzo otwierające doświadczenie dla młodych ludzi.
00:28:41: Bo sama pamiętam jak byłam studentką że te pierwsze miesiące dyskusji na zajęciach one były takie o nieśmielające prawda?
00:28:49: Że to jest moment kiedy zdajesz sobie sprawę, że jesteś młodą osobą.
00:28:52: możesz już mieć jakąś opinię, musisz nauczyć się ją wyrażać i też patrzeć krytycznie na pewne rzeczy.
00:28:58: i no świetna lekcja.
00:29:00: To jest o nie śmielająco.
00:29:03: Tak jak Pan Profesor opowiadał z jakąś taką zazdrością, może słucham tego że były jakieś w ogóle szkoły dla osoby.
00:29:11: jakoś szkolono żeby prowadzić dyskusję.
00:29:14: Ja na załączonym obrazku czy nagraniu z gadaniem raczej nie mam problemu ale to jednak nie wystarczy tylko gadać żeby być dobrym prelegentem i prelegętką więc ja po prostu... Po pierwsze, jakby to co mnie nauczyło no to po prostu obserwacja innych tak jak i przyjmowanie uwag, przyjmowania co mi dobrze idzie, co mi trochę gorzej idzie.
00:29:42: I przede wszystkim myślę że dużo empatii i po prostu takiego słuchania bo ja tu nie jestem gwiazdą, ja tu jestem moderatorem, ja tutaj jestem osobą która otwiera drzwi do głębszego zrozumienia dzieła, które zaraz zobaczymy.
00:29:57: I tak jak mówisz tutaj wspomniałeś, że... bo oczywiście to, że zgadanie mnie mam problemu, to nie znaczy, że się nie stresuję.
00:30:07: To zawsze mnie jakoś tak ratowało przed wyjściem, bo tu powiedziałaś, boisz się, że nie będą cię słuchać na przykład widownie.
00:30:18: To ja zawsze miałam takie, Jakieś trzydzieści procent wysłucha wszystkiego, co chcę powiedzieć?
00:30:24: To na pewno mi kiedyś powiedziałeś.
00:30:25: Tak właśnie jak się przygotowywałaś i mnie pytałeś o radę ja mówię słuchaj!
00:30:31: Mój w głowie że trzydzieść procent wysuha z uwagą od początku do końca a reszta to jest dyskusyjna I to mi pomaga.
00:30:40: oczywiście nie wpływa na to że jakby się nie przygotowuje bo oczywiście że się przygotowuję ale to jakoś mi powiedzmy, ułatwia troszeńkę.
00:30:52: Ale też co tutaj, bo wspomniałeś też o misji
00:30:55: itd.,
00:30:58: to co myślę że taką rolą właśnie prelegenta i tego czy ta prelekcja ma być długa czy krótka?
00:31:04: Przede wszystkim tak jak tutaj pan profesor wspomniał dzisiaj sobie widz może po prostu w telefonie sprawdzić te podstawowe informacje o tym, o danym filmie I to co na przykład ja zawsze jakby układę nacisk na co mam w prelekcji zawrzeć.
00:31:26: To jeżeli to jest cykl np.
00:31:28: z daną aktorką, z danym reżyserem no to oczywiście wprowadzenie w tą postać tak czyli jakieś właśnie informacje bazowe króciutko te informacje basowe bo o tym też sobie może przeczytać widzwicka i później po prostu jakiejś już ciekawostki od jakby dające nam tutaj już torujące nam drogę do filmu w którym będzie dzisiaj w jakim to było okresie jaki to był jakby dla kariery na przykład tej osoby punkt i jakie miał wpływ itd.
00:32:00: I oczywiście, na początku też No właśnie ten odbiór i to na co można zwrócić uwagę, że tutaj np.
00:32:12: nie wiem twórcy na jakimś malarstwie się inspirowali.
00:32:17: czy np.
00:32:18: tutaj wtedy były takie nastroje społeczne więc ten film oddaje dane nastroja społeczne.
00:32:24: Czy np.
00:32:25: w trzecioplanowej roli możemy zobaczyć schodzącą gwiazdę którą za dwadzieścia lat będzie największym nazwiskiem po prostu na billboardach.
00:32:35: Więc to są takie rzeczy.
00:32:36: Ja bardzo często właśnie nie czytam tych takich opisów filmu webowych i tak dalej, tylko od razu jakby oglądam wywiady z twórcami.
00:32:45: Oglądam jakieś analizy
00:32:48: itd.,
00:32:48: bo warto po prostu mieć różnych znawców opinię.
00:32:52: i oczywiście na swojej też bazować.
00:32:55: I to jakoś wymieszać, bo każdy spojrzenie jest cenne.
00:32:59: No i... To co ja zauważyłam, co zawsze grzeje widownie, to są po prostu jakieś ciekawostki, jakieś błędy na planie czy właśnie coś, a ta scena w ogóle, która jest kultowa była improwizowana?
00:33:11: A tutaj to
00:33:12: np.,
00:33:13: nie wiem koszykiem jajek zapłacili aktorowi za to żeby to zrobił.
00:33:18: A to to w ogóle nie jest aktorka tylko osoba, która na planie pracowała i ją wzięli.
00:33:24: I taką super rolę zrobiła.
00:33:26: Więc to jest też coś co myślę... widownie jakby wprowadza i co sprawia, że już wiem, że teraz to mogę kiedyś znajomi powiedzieć, a ta aktorka to w ogóle pierwsza rola.
00:33:43: To myślę, że na pewno i przede wszystkim na prelekcji zawsze to jest takie bardziej oficjalne, myślę zarysowanie właśnie kontekstów, wprowadzenie danego nurtu filmowego do danej twórczości, twórczyni czy twórcy czy aktora.
00:33:59: i tak dalej, a później już po filmie na dyskusji zawsze przynajmniej czy to prowadzę w muzie, czy to wprowadzę w halszce jest luźniej.
00:34:09: I już tak pozostam osoby, które jednak chcą jakieś tam wątki pociągnąć czy posłuchać i już wtedy jakby oddaję w sumie trochę pałeczkę zawsze widowni Bo ja po prostu zadaję pytanie klasycznie, czy się podobało?
00:34:26: Czy się nie podobała co się podało.
00:34:28: To jest takie zawsze na rozgrzewkę a później już w sumie ja moderuję.
00:34:34: Moderuje głosami i odnoszę się do tych głosów jakoś czasem komentuję kontrastuje, a może się zgadzam i po prostu jeszcze dokładam.
00:34:44: A to jak już powiedziałaś?
00:34:45: To w sumie mam jeszcze taką ciekawostkę!
00:34:49: Więc tak myślę że po prostu taką główną misja...to bardzo duże słowo.
00:34:55: Rollo prelegenta jest po prostu przeprowadzić widza przez dany film który jest może trochę trudniejszy w odbiorze trudniej dostępny.
00:35:06: Czy jest właśnie klasykiem, o którym wszyscy słyszą ale nikt nie oglądał?
00:35:11: Bo na przykład no... Wszyscy kojarzą Merlin Monroe, ale nie wszyscy oglądali z nią filmy.
00:35:15: tak więc i takie właśnie pokazanie dlaczego to jest klasyk?
00:35:22: Dlaczego albo dzisiaj na przykład możemy patrzeć no film jak film Ale w danym momencie coś np.
00:35:28: było innowacyjne I to też warto.
00:35:31: po prostu Myślę że Jako prelegenci jesteśmy takimi przewodnikami, którzy po prostu pokazują na co można zwrócić uwagę, mówią o co będziemy oglądać?
00:35:43: O czym będziemy rozmawiać.
00:35:44: Ale myślę też że same głosy widzów i widziak już później sprawiają, że im my wychodzimy bogatsi i nas prowadzi się przez jakieś ścieżki, których nawet nie znaliśmy w danym filmie.
00:35:55: Podobało mi się to słowo przewodnik bo ono z kolei nas odnosi do takich doświadczeń zwiedzania gdzie ktoś nas oprowadza i bardzo chcemy zawsze trafić na takiego przewodnika, który z żarem, z jakimiś emocjami wprowadzi nas w ten świat, który jest z nim oglądamy.
00:36:14: I tak jest też w przypadku myślę prelegentów że takie są też moje doświadczenie.
00:36:22: Na przykład wielokrotnie słyszałem i sam widziałem pana profesora Marka Hendrykowskiego na prelekcjach przed filmami że ten żar i ta fascynacja, która jemu towarzyszy kiedy opowiada o filmie w bardzo zajmujący sposób.
00:36:41: jakby udziela się widzą, którzy z innym nastawieniem film oglądają.
00:36:46: Wiele razy słyszałem, że niektórzy mówili wręcz, że idą na prelekcję pana profesora.
00:36:51: Pamiętam też Jacka Jaroszeka, który założył na początku lat siedemdziesiątych kinematograf, siedymdziesięt pięć dkf w zamku.
00:36:58: On miał też... Miał własny język, słownictwo i dodawał takiego bardzo taki wyszukany sposób.
00:37:10: potrafił, no jakimś inny nieoczekiwany sposób ukierunkować naszą uwagę.
00:37:15: A do tego jakby przemawiało zanim jako pewnym autorytetem.
00:37:20: to że nie tylko był prelegentem i prowadził DKF ale był znanym kolekcjonerem plakatów filmowych odbywały się wystawy i organizatorem takiego cyklu do którego Można by kiedyś wrócić właśnie w takim jesiennym czasie, to były zaduszki filmowe.
00:37:40: Czyli pokaz filmów zrealizowanych albo z udziałem ludzi, którzy w minionym roku odeszli i pokazuje się je w kinie.
00:37:52: A te emocje mogą się nawet udzielać, powiedziałbym nawet kiedy nie wiemy o czym mówi prelegent.
00:37:59: Bo pamiętam chyba w dwa tysiące jedenastym znalazłem się na takim festiwalu ucherskich Radiszte w Czechach, które było też takim miejscem przez dekady spotkania różnych prelegendów czeskich i konkursów.
00:38:14: I jak tam się znalazałem to mój młodszy kolega Zresztą też filmoznawca dzisiaj dyrektor Instytutu Czeskiego w Polsce, Petr Wylczek mówi a wież jak pójdziesz tam na ten film Billy Wilder'a Stalak XII to tam prelekcja ma taki słynny czeski prelegenda.
00:38:34: Ja poszedłem i oczywiście no coś tam rozumiałem.
00:38:38: ale
00:38:38: bardziej widziałem że ten jakby taki performer no podnosił temperaturę i właściwie już się było jakby w tym filmie fascynujące.
00:38:50: Właśnie może nawet dlatego, że się tego nie rozumiało ale się widział, że ten człowiek no pała taką pasją do tego filmu i potrafi tak zaciekawić, że od razu się wchodzi z jakimś ogromnym zainteresowaniem.
00:39:07: film inaczej się go odbiera niż gdyby to był taki.
00:39:11: A ktoś
00:39:12: kto powie malotonym głosem, no to taki ważny film.
00:39:16: Proszę Państwa,
00:39:17: że... A Słowacki wielkim poetom był?
00:39:20: No właśnie jest
00:39:20: tutaj ta osobowość i ta pasja autentyczna zainteresowanie też wyczuwalne i ważne.
00:39:29: Tak!
00:39:29: To jest ważne co Pan Profesor też mówi.
00:39:31: i my w sumie w DKF-ie w muzie, którym takim opiekunem jest Michał Su… Salty sektorego serdecznie pozdrawiam.
00:39:41: Też bardzo właśnie na te pasje kładziemy nacisk, czyli np.
00:39:48: no wiadomo każdy z nas ma wiedzę filmową
00:39:51: ale
00:39:52: nie każdy jest fanem powiedzmy każdego twórcy każdegu gatunku każdega okresu w kinie.
00:39:57: i co też jest super to to że jak mamy dany temat to to jest u nas jakieś takie po prostu rozeznanie kto mniej więcej co lubi, kogo lubi w czym jest sympatykiem i o czym wiemy że mówi z pasją.
00:40:12: I bardzo to jest myślę takie ładne u nas, że tak powiem, że jak widzimy na przykład, że będzie o tym aktorze i wiemy, że jeden z zespołu prelegentów uwielbia tego aktora no to absolutnie jakby Niech prowadzi dwa na przykład spotkania, bo wiemy że z pasją to poprowadzi.
00:40:32: Jak jest coś co mnie interesuje?
00:40:34: No to ja wtedy też mam takie słuchajcie, bo ja tak uwielbiam i a tutaj to nawet o tym kiedyś tekst pisałam czy mogłabym... I też wtedy daje mi się jakieś pierwszeństwo.
00:40:45: więc to jest też bardzo fajne, że właśnie też no staramy się, bo to tylko wpływa na jakość po prostu taka pan mówi wystąpienia, że po prostu bo pasja się udziela fasja się udziela i ja osobiście uwielbiam na przykład słuchać ludzi z pasją o tematach, które w ogóle nie mam pojęcia.
00:41:08: I np.
00:41:10: jakiejś taki nobilitującej budujący jest, że może ktoś z pasją posłucha mnie czy inne osoby z DKF-u, który też nie zna się na filmach jakoś technicznie czy w ogóle przyszedł To był zaciekawiony, bo na przykład lubi tą aktorkę i chce się czegoś dowiedzieć.
00:41:29: I później ta pasja się udziela i np.
00:41:31: nie wiem zobaczy całą filmografię albo zobaczy jeszcze jeden film albo zobaczy raz sobie ten film.
00:41:37: no to jest takie bardzo miłe jak sobie ktoś pomyśli że może ta pasję się udzielić.
00:41:42: Ale jeszcze ciekawsze są sytuacje w których jako prelegent Przygotowujesz się do filmu, którego może nie lubisz albo do twórcy, za którym nie przepadasz.
00:41:51: Ja miałam takie doświadczenie całkiem niedawno, gdy w kinie pałacowym obchodziliśmy hucznie kinematografii Andrzeja Żuławskiego.
00:42:01: Ja jestem sobie fanką może tylko jednego filmu o pętania ale akurat przygotowywałam się do narwanej miłości I stwierdziłam, że oczywiście przygotowałam się i analizowałam to.
00:42:10: Wszystko czytałam wywiady rzekli z Panem Andrzejem.
00:42:13: Bardzo ciekawa przygoda to była.
00:42:15: ale na wstępie jakby chciałam być szczera z moimi widzami powiedziałem im, że no nie przepadam za Panem andrzejem, za tym kinem i wiele osób miało tą samą opinię co ja.
00:42:25: okazało się, że były osoby które bardzo chciały się przekonać do tego kina i chodziły na wszystkie science w ciągu miesiąca całej tej retrospektywy.
00:42:33: Ja już byłam tam pod koniec tej retrospektywy i była jedna pani, która powiedziała że no chodzi co tydzień ale cały czas się nie może przekonać.
00:42:41: Nie jest fanką cały czas ale chodzi!
00:42:43: I ta dyskusja... Próbowaliśmy się wszyscy wzajemnie jakoś przekonać do tego filmu.
00:42:48: Może to nie wyszło, ale ile cennych refleksji i takiej zgody też między innymi się pojawiło?
00:42:54: Ale
00:42:54: to też jest super o czym mówię, że trzeba być jednak szczerem i jakby no nie udawać, że coś się wie czego się nie wie co się lubi, czego się nielubi.
00:43:02: I jakby na przykład w muzie prowadzimy projekcję we dwójkę.
00:43:06: I to też bardzo fajne ponieważ to też czasem powiedzmy jak jest troszeczkę cichszy moment na sali.
00:43:14: To dyskusja między nami też może być frapująca i prowokować później uczestników do wcięcia się w te dyskusje.
00:43:21: Ja bardzo lubię, jak na przykład jesteśmy.
00:43:24: prowadzę z osobą film, która ma różne zdanie I miałam tak ostatnio z Anią, którą serdecznie pozdrawiam.
00:43:30: Dzisiaj będą same pozdrowienia.
00:43:33: I miałyśmy film sami swoim Ufiel piątem film i ja jestem sentymentem po prostu kierowana tym filmem.
00:43:41: W moim domu się mówiło, że są dwie trilogie narodowe Sienkiewicz o skajsami swojej.
00:43:47: I od dzieciaka oglądałam ten film i po prostu salwy śmierchów do mu zawsze były.
00:43:52: Później jak ja już zaczęłam rozumieć to też zanosiłam się śmiechę.
00:43:56: I Ania która nie była absolutnie fangą tego filmu też nie miała żadnego sentymentu z tym filmen związanym.
00:44:02: Po prostu nie lubiła tego filmo.
00:44:05: To było bardzo, bardzo fajne żeby właśnie porozmawiać o tym filmie z dwóch stron.
00:44:10: Czy się zestarzał czy się nie zestarżał?
00:44:12: Czy ten humor nadal działa czy może nie?
00:44:14: Bo z komediami to jest ciekawe że ten humor w sensie... że
00:44:18: humor
00:44:19: szybciej się może przeterminować niż tragedia, dramat.
00:44:24: Bo jednak humor często dotyka jakichś współczesnych rzeczy.
00:44:28: no a film jest z lat sześćdziesiątych więc to było bardzo ciekawe takie zetknięcie się i też takie kulturalne oczywiście też w pużartym puselio.
00:44:42: No dobrze, ale ja na przykład nie rozumiem tego.
00:44:44: Ja mówię no dobrze, a dlaczego to ci się nie podoba?
00:44:48: I to też jakby jest bardzo ciekawe bo poszerza horyzonty i można spojrzeć na ten film z różnych stron, z różnych wrażliwości.
00:44:57: I co jest też ciekawy to Ania mi w sumie powiedziała że jak oglądała ze mną ten film... Ja mam bardzo głośny śmiech!
00:45:04: i mówi, że była mi takim śmiechem z puszki na tym filmie.
00:45:08: I mówi, tak jak tutaj mówiliśmy o entuzjaźmie i pasji, że nawet jej się udzieliło!
00:45:13: Że ona miała takie, że wiesz co?
00:45:15: Przyjemniejszy był ten sens z tobą.
00:45:18: A ja oczywiście też jestem otwartej.
00:45:20: absolutnie rozumiem, że mogą być osoby, które tego filmu nie znoszą a których ten film nie bawi.
00:45:25: Więc też z zaciekawieniem słucham tej perspektywy.
00:45:29: Myślę, że to jest też takie bardzo fajne I przede wszystkim, żeby właśnie mówić widzom.
00:45:35: Żeby... jakby nie tworzyć jeszcze jednej szyby, która oddziela tych widzów od nas.
00:45:43: Nie jesteśmy tutaj w tej sali razem i jako że widzimy się z niektórymi nie po raz pierwszy a z niektorymi po raz pierwsze ale serdecznie witamy to jak by będziemy szczerze i na przykład powiemy że słuchajcie no dzisiaj film twórcy których ja np.
00:45:56: nie lubię i zawsze zasypiałam w połowie.
00:45:59: no ale dla państwa obejrzałem ten film jeszcze raz w całości i bardzo chętnie usłyszę czy państwo podzielają moje zdanie?
00:46:06: Czy może nie wiem... jakby obok, która np.
00:46:08: uwielbia tego twórcę i nigdy nie usnęła na tym filmie.
00:46:13: więc to jest myślę też takie... To od razu wprowadzę jakieś takie, to też myślę jako z perspektywy i słuchaczki czy prowadzącej ale też z perspektwie teraz tuwicki to od rzadzu wprowadzę tak ośmiela że tutaj tak właśnie luźno, ale profesjonalnie.
00:46:34: oczywiście osoby mówią od razu, że coś im się podoba, coś im nie podoba to może ja też się wypowiem.
00:46:42: Więc to myślę też jest takie cenne.
00:46:45: No to jest dzisiejsze podejście.
00:46:47: myślałem wcześniej było to może inna strategia bardziej dyskretna bo pamiętam takie prelekcje Kiedy szedłem na film, który miał złe opinie i się zastanawiałem co ten prelegent, który ma zachęcić powie.
00:47:02: I wtedy się przekonowałem że w ogóle nie mówi, że to jest świetny film.
00:47:07: W ogóle nie zachęca ale skupia się na aktorze i mówi o jego wcześniejszych rolach.
00:47:12: jaki jest ważny jak to jest ciekawie śledzić jego rolę I jak się ktoś słucha, dowie to o filmie.
00:47:19: Tu nie było jednoznacznej opinii więc z czestnym sumieniem prelegent wychodzi.
00:47:26: powiedziałem ale... Dałem tutaj rekomendacji, że ten film jest wybitny ciekawy i mogę za niego ręczyć.
00:47:38: Są takie wytrychy tak?
00:47:40: Tak, bo też mieliśmy... W sensie tutaj mówię bardziej na przykład o jakichś klasykach czy filmach które są doceniane ale na przykład nie każdemu przepadło do gustu.
00:47:49: Ale też miałam oczywiście sytuację gdzie mówiłam o filmie, który no nie był zbyt udany I też było właśnie takie.
00:47:58: to trochę powiedzenie otwórcy i właśnie skupienie się chociażby o tutaj rola tej aktorki.
00:48:05: Można ją zobaczyć w tym filmie, proszę zwrócić uwagę czy np.
00:48:11: nie wiem jak ten film jest nakręcony?
00:48:14: To są takie wytrychy kołowanie wokół tematu
00:48:17: żeby
00:48:18: nie mówić za bardzo o tym jaka jakość jest tego filmu!
00:48:23: Ale żeby właśnie tutaj zwrócić uwagę, a później już wysłuchać oceny widzów.
00:48:28: No to podobnie.
00:48:30: być może się z nią zgodzić, a być może nie.
00:48:32: Może ludzie wyjdą zachwyceni z tego filmu.
00:48:35: To jest zawsze loteria.
00:48:39: Myślę że widownia dzisiaj też się zmienia i jestem ciekawa trochę perspektywy pana profesora pod kątem Tego, jak się prowadziło np.
00:48:47: dyskusje czy prelekcje kiedy nie każdy na przykład miał telefon w ręku gdzieś tam siedział i przeglądał.
00:48:53: no bo wydaje mi się że o tą cierpliwość i skupienie jest trochę trudniej dzisiejszych czasach.
00:48:58: ostatnio prowadziłam dyskusję do pewnego filmu który był adaptacją kolumbijskiej książki.
00:49:05: ten scenariusz był dosyć wierny ale było troszkę inne zakończenie bardziej otwarte.
00:49:10: jeden z widzów właśnie gdzie zgłosił się i powiedział, że no ja właśnie sobie tutaj wpisałem w chat GPT.
00:49:18: Jak kończy się ta książka?
00:49:20: No i to jest inne zakończenie niż filmie!
00:49:22: I właśnie był tak tutaj tak sprytnie, że on już sprawdzi, on już to wie.
00:49:26: Więc zanim ja nawet jakoś skomentowałam, to on już nam to oznajmił.
00:49:32: więc miałem takie, że zdecydowanie ta komunikatywność ze światem podczas dyskusji jest dużo szybsza niż kiedyś.
00:49:39: Jestem ciekawa czy faktycznie było inaczej.
00:49:45: No nie było na pewno zerkania do telefonów, ale wydaje mi się że wyczuwa się, czy też na pewno ja wyczuałem z jaką publicznością dzisiejszego wieczoru ma się do czynienia i czy trzeba trochę kondensować?
00:50:01: Czy można jakiś wątek rozwinąć?
00:50:03: Czy czuję się, że ona jest znudzona.
00:50:07: Może mi łatwiej było to, bo prolekcja nigdy nie jest bardzo długa, więc łatw jej to było korygować.
00:50:13: Ale pamiętam że... To jest też część życia w DKF-ie, że zaprasza się gości twórców filmu i prowadzi rozmowy.
00:50:23: One potrafią bardzo ciekawie wzbogacić seans i często właśnie one o nieśmielają widzów do tego żeby zadali pytania albo wypowiedzieli się o filmie.
00:50:33: ale wracając do tego, o czym o co pani pytała to wtedy ja też mi się wydawało jeżeli ktoś z tych gości trochę przeciąga no to ja się chyba bardziej denerwowałem niż to widownia bo uważałem już powiedział mógłby skończyć.
00:50:48: może będzie następny pytanie.
00:50:50: To nie zdarzało się tak często.
00:50:53: bo jednak jeśli się już kogoś zapraszało to z takim przekonaniem że to są intrygujące filmy, ciekawe i wszyscy będą mieli ochotę czy też no nie wszystkie, wielu będzie miało ochotą porozmawiać o nich.
00:51:06: No i odnosząc się do wspomnianego na początku dzisiejszego audycji klubu krótkiego kina to tutaj niespodziankom zawsze było ile ludzi przejdzie na seans składający się z filmów krótkometrażowych takich z których większość nie jest jakoś bardzo znana, która jest jakąś moją propozycją.
00:51:31: No bo jak były filmy znane, jak chciałem żeby była pełna sala albo prawie pełna no to wiadomo było.
00:51:38: krótkie filmy Romana Palańskiego, krótki Kieślowskiego przyjdą ale jakiś inny wybór.
00:51:44: no to różnie bywało.
00:51:47: Czasem były zaskoczenia, bo zaprosiłem na pokazy filmów animowanych z Poznańskiego Studia Filmów Animowanych.
00:51:54: Była pani Ewa Sobolewska, szefowa był pan Jan Zamojski, scenarzysta i trochę się denerwowałem, że goście przyjdą widzowe i przyszło bardzo dużo młodych ludzi aż się dzieli pod ekran.
00:52:09: I była bardzo ciekawa rozmowę więc to było takie zawsze intrygujące, przy tym samym zaangażowaniu w promocję nagle okazuje się, że jest w danym roku jakaś grupa widzów, która tymi filmami akurat jest zainteresowana albo tym gościem, który przyjedzie.
00:52:29: Albo widzów jest mała a jest gość ale jest bardzo ciekawa dyskusja bo będzie.
00:52:32: może jest mały grono ale to on nie śmiela ludzi, że bardziej kameralnie żeby porozmawiać.
00:52:38: więc ja z tego krótkiego kina właśnie pamiętam te spotkania.
00:52:45: reżyser, dokumentalista ale też twórca filmu fabularnych Jacek Bławód przyjeżdżał pod wieczór dwieście kilometrów w Złodzi żeby być na spotkanie a potem oferowaliśmy nocle i on mówi muszę wracać ją o zajęcie.
00:53:00: Ale on tylko na to przyjeźdza.
00:53:01: więc to było takie oddanie gości że przyjezdzają się spotykają.
00:53:07: niektórzy przeciągali wielu jak Janusz Majewski autor takich no wtedy bardzo dobrze pamiętanych filmów, zaklęte rewiry, CKDZR też czy z Prawa Gorgonowej.
00:53:20: To nawet te krótkie filmy przeciągały wielu widzów i nawet skromny film róża o taka opowieść o starszym mężczyźnie, który wędruje wioseczkami gospodarstwami gdzieś w południowej Polsce gdzie są porozrzucane z krawki nagropków, z cmentarzy żydowskich żeby odnaleźć grub róży o której mu napisał przyjaciel.
00:53:50: I pamiętam Panią, która w której wiedziałam że ma najmniej różę i siedziła w pierwszym rzędzie i płakała.
00:53:58: W tym dziewięcia minutowym filmie chociaż on można powiedzieć nie dotyczył jej, nie skojarzyła że tu róża z listu.
00:54:07: to jest ktoś taki jak ja, im się kończy takim poruszającym że wiemy, że bohater nie znalazł tego grobu.
00:54:13: Siada na takim stosie ale pisze list.
00:54:15: znalazyłem jest piękne jesienne słońce przyświetlujące przez liście i jestem wypełniłem twoją wolę.
00:54:24: więc te momenty wzruszenia brały się iz filmów i z tego, że jest ktoś kto o tym dopowie.
00:54:30: skąd się wioła odsłoni.
00:54:32: te kulisy może nie zawsze można przeczytać w internecie, bo on je znawcześ i nie powiedział albo właśnie chciał się podzielić.
00:54:43: Albo to został zapytany więc to wielokrotnie bardzo ciekawe takie przeżycia spotkania.
00:54:53: gorzej jeśli emocje dotyczyły projekcji które nagle ta śma się zarowała.
00:55:00: coś nie działa i wtedy Wtedy my, którzy to organizujemy przeżywamy o wiele bardziej niż wydaje się widzą dla których to jest jakaś przerwa.
00:55:12: Nie powinno jej być ale to tylko przerwo i za chwilę nie wszystko działa.
00:55:16: Myślę że te spotkania są jeszcze jedną formą życia w DKF-ach które zawsze ożywiają właśnie tą rozmowę.
00:55:28: Dzisiaj one się może biorą... dzieją głównie przy okazji różnych premier, prawda?
00:55:34: Ale jeśli się jakieś nawet małe retrospektywy organizują i można goś zaprosić to no to warto.
00:55:42: Ja zapraszałem mi studentów szkół filmowych i nie studentu pan Janusz Tillman ze Szkoły Filmowej w Łodzi, który wybierał zestaw i przywoził w puszkach, w bagażniku i robił pokaz.
00:55:59: I tam musicie zobaczyć, pokazać bo to były też różne rośniki taśma filmowa potem kaseta wideo po tym płytę DVD.
00:56:08: była taka stacja która do dzisiaj istnieje ale ma troszeczkę inny charakter kinopolska.
00:56:12: tam był taki dział kino niezależne.
00:56:16: na przykład ta nasza współpraca polegała nad tym że raz miesiącu był pokaz takich filmów niezależnych i oni przygotowywali to na płycie z materiałami i zestawem wysyłali.
00:56:29: Płyta przychodziła specjalnie dla nas, wkładaliśmy i to było tylko na ten jeden pokaz.
00:56:35: więc to było też takie spotkanie z kinem niezależnym takim ofowym byśmy powiedzieli dzisiaj może bardziej obecny na YouTubie który dzisiaj YouTube Znacznie bardziej zagospodarowuje ten rodzaj twórczości i umożliwia oglądania, ale wtedy to były różne przeglądy festiwale albo takie programy jak Kino Wteka w Kino Polska.
00:57:02: Albo nasze pokazy.
00:57:05: Król krótkie okina trochę zrodził się z festiwalu of Cinema, czyli Kino Niezależnego i tam przede wszystkim miał promować filmy zwycięskie na festiwalu studenckiem młodych ludzi żeby je przez cały rok pokazywać.
00:57:17: Te seansy krótki okina odbywały się co tydzień.
00:57:20: nie zawsze miały miejsce spotkania ale zawsze były... Mnie były prelekcje i jakieś wprowadzenie, które było tu niezbędne.
00:57:29: No bo skoro to są krótkie filmy ale one nie jest to pies zandaluzyjski i dwa ludzie szafą wyłącznie mniej znany no to trzeba było też zarekomendować że to są ciekawe filmy na przykład ze szkoły filmowej w Berlinie i warto je zobaczyć.
00:57:46: Tak, krótkie metraże nie muszą oznaczać w całej krótkiej dyskusji wręcz przeciwnie.
00:57:52: Dzisiaj już nie oglądamy krótkich metraży w kinie jak to było za czasów PRL-u i myślę, że brakuje trochę tego bo dwic Polski kojarzy nie wiem filmy smarzowskiego ale np.
00:58:06: Podejrzewam, że nie widział jego krótkich metraży.
00:58:08: Ja też na przykład nie widziałem te filmy... też często które są takim polem eksperymentu dla twórcy.
00:58:15: Bardzo dużo mówiłam o jego twórczości i tego mi trochę brakuje.
00:58:18: Tak,
00:58:18: no ja myślę że też ten głód krótkich metraży, że jeszcze przy nich zostaniemy to jest właśnie widać na wszelkich festiwalach gdzie są pokazy krótких form i bardzo często one są wyprzedane.
00:58:30: Bardzo często te sale są pełne.
00:58:33: przecież mamy mnóstwo festiwali krótkich form, które cieszą się dużą popularnością.
00:58:39: Więc, więc myślę że i tak jak tu pan mówi oczywiście ten YouTube jest dzisiaj no że student po prostu może sobie ten swój krótki metraż czy nawet nie student twórca niezależny który sobie po prostu wydłubał sam przy komputerze jakąś swoją nie wiem animację
00:59:01: czy
00:59:02: czy jakikolwiek inny film.
00:59:03: Może to wrzucić.
00:59:04: co też jakby oczywiście Te platformy, wszystkie jakbym stawiamy je w opozycji do kina.
00:59:13: Ale też ubogaca tak?
00:59:15: Bo niestety nie każdy film trafi do kin więc bardzo... Niestety!
00:59:21: Więc albo stety.
00:59:24: W każdym razie, więc fajnie że mamy te platformy gdzie możemy te krótkie, zwłaszcza te krótekie formy obejrzeć i się z nimi zgłębić.
00:59:35: ale oczywiście myślę to zawsze inaczej, bo właśnie bardzo często jest prelekcja, która nas też wprowadzi w twórczość tych twórców czy konteksty danych filmów.
00:59:45: Więc to też jest zawsze bardzo sadne.
00:59:48: Dominika, jestem ciekawa twojej perspektywy prowadzenia DKAF-u w dużym i trochę mniejszym mieście.
00:59:55: Czy jest jakaś różnica?
00:59:56: Czy widownie jest inna?
00:59:57: Czy na przykład w Poznaniu widzisz więcej studentów na sali?
01:00:00: Czy w tych mniejszych miejscowościach widzisz bardziej np.
01:00:05: starszych osób?
01:00:06: Czy to jest stereotyp?
01:00:07: Powiedz o tym.
01:00:08: Jest duże różnica, jest duża różnica i ja uwielbiam jakby prowadzić TKF w Kinie Muza i prowadzić te KF w Chinie Halszka I to są zupełnie dwa różne Tkf'y i oba uwielbijam.
01:00:24: i tak jak w kinie muza na pewno.
01:00:27: no jest zawsze więcej tych osób.
01:00:29: jest więcej młodych osób często studentów.
01:00:35: Może dominuje jednak... średnia wieku to takie trzydzieści.
01:00:41: Dwadzieścia trzydzieśli to jest taki przedział wiekowy, który najczęściej można zobaczyć nad DKF w kinie Muza i on tutaj oczywiście też.
01:00:52: No bardzo często osoby, które biorą udział w TKF i zabierają głos właśnie chcą też jakąś taką specjalistyczną bardziej wiedzy od nas uzyskać albo jakby podzielić się swoją.
01:01:05: Co też jest oczywiście bardzo cenne i zawsze super usłyszeć bo na przykład no mieliśmy jakiś fanów danego twórcy danej twórczyni którzy wiedzieli o wiele więcej niż my.
01:01:17: Bo po prostu są jakby zafascynowani i siedzą po prostu od lat w tej historii czy w twórczości danej osoby.
01:01:27: To jest zawsze bardzo cenne, zawsze bardzo ciekawe i właśnie takie bardziej to jest jednak... techniczno filmowe.
01:01:37: Są nie techniczne, tylko właśnie że tutaj ten kadr sprawił, że wyboldowało to jakieś tam cierpienie danego bohatera i oczywiście to jest super, że zwracała się w ogóle uwagę na to, że film to tak naprawdę konstrukcja bardzo wielu elementów
01:01:57: i
01:01:58: każdy z tych elementów ma swoją rolę i to jest Super, że możemy rozkładać te elementy na części.
01:02:02: pierwsze w Kinie Halszka, widownia jest starsza i jest mniejsza ale bardziej stała.
01:02:11: Że to są zwykle te same twarze z jakimiś małymi wyjątkami i tam zwykle co też jest bardzo cenne ja bardzo lubię bo jest bardziej kameralna atmosfera i wszyscy już są tacy właśnie dla siebie że o dzień dobry i co jest super te osoby mówią bardzo często po prostu o swoich odczuciach.
01:02:37: Tylko albo od razu o tym, że ta bohaterka to w ogóle co ona tam zrobiła?
01:02:42: Ja bym tak w życiu nie zrobiła.
01:02:44: Albo na przykład że a ten
01:02:45: bohakter to taki w
01:02:46: sumie jakby bohatter ale taki jakiś niesympatyczny i to jest super, że właśnie... Rozmawiamy głównie o przeżyciach jaki film nam tutaj dał, że my mamy oczywiście tą jakąś wiedzę ale bardzo często jakby tutaj nie jest istotne z jakiego konta było filmowane dane ujęcie tylko właśnie to, że na przykład tutaj jakaś bohaterka przypominała nie wiem mamę której się zwidzek i o tym rozmawiam.
01:03:17: Alboże np.
01:03:17: jak były w danych czasach gdzie np.
01:03:19: widzowie pamiętają dany okres że wychowywali się w danym okresie w okresie.
01:03:24: Albo na przykład ostatnio było właśnie o film, oglądaliśmy Frances Ha gdzie bohaterka jest mniej więcej w moim wieku a na widowni były same osoby starsze i właśnie też bardzo ciekawe.
01:03:39: było to jakby podzielenie się, bo też osoby były po prostu ciekawy mojej perspektywy.
01:03:44: czy rzeczywiście ja jako dwudziestoparolatka mam takie problemy?
01:03:48: Bo oni mieli trochę inne.
01:03:50: ale w sumie czy są punkty wspólne?
01:03:52: mamy w ogóle punkty wspólne?
01:03:54: czy te nasze młodości, te problemy z naszych młodość się w ogóle jakoś stykają.
01:03:58: Czy to były zupełnie inne rzeczywistości?
01:04:01: I tak są różne ale ja uwielbiam te różnice i myślę że no to co łączy to na pewno jedni i drudzy przychodzą tutaj z czystej właśnie ciekawości i chęci obejrzenia czegoś co nie obejrzono na co dzień i właśnie chęć też posłuchania O tym, czegoś więcej o danym filmie.
01:04:24: No i podyskutowania na temat swoich czy to z postrzeżeń bardziej filmowych, filmoznawczych?
01:04:30: Czy to właśnie swoich po prostu odczuć np.
01:04:33: tego że pani pół filmu płakała bo tak bardzo ją poruszył ten film?
01:04:38: To też są zawsze bardzo cenne rozmowy.
01:04:41: Niestety nasz czas już dobiega końca.
01:04:45: Jeszcze
01:04:46: chciałem o czymś powiedzieć.
01:04:47: Tak, więc ostatnie kilka minut i ja jeszcze chciałaby was zapytać na koniec czego wam dzisiaj jeszcze brakuje?
01:04:54: Bo czego życzycie DKF-om?
01:04:57: gdy wspomniał pan profesor o tych kinówkach i o tych nie wiem koncertach czy jakiś taki dodatkowych kulturalnych wydarzeniach wokół filmu to myślę że to byłby hit i brakuja tego dzisiaj.
01:05:08: To młodzi ludzie pewnie tak.
01:05:11: Ja pomyślałem, że jak pani Dominika mówiła o tej innej trochę widowni, wyszliśmy poza Wielkie Miasto to pomyślają też o takich innych DKF-ach, że są takie DKFX których nie znamy, które pewnie są w szkołach i tworzą nauczyciele.
01:05:28: albo przypomniałem sobie istniejący taki no można właściwie powiedzieć klub.
01:05:35: To się nazywało kinu duchowe i było przez wiele lat organizowane na wzgórzu św.
01:05:41: Wojciecha w piwnicach klasztoru Karmelitów Bossych.
01:05:46: Jeśli nazwać to DKF'em prowadziła reżyserka Wanda Rżycka z Borowska, pokazywała czasem klasykę filmu sama będąc miłośniczką Andrzeja Tarkowskiego Ale czasem też zapraszała twórców głównie filmów dokumentalnych i zawsze trzeba się taka używiona dyskusja, która miała swój dalszy ciąg kiedy ojciec w ojciech ciach zapraszają na herbatę, ciasto.
01:06:12: Wszyscy zasiadali przy stole i rozmowa się jeszcze bardziej wokół filmu rozkręcała.
01:06:18: I to były naprawdę niezwykłe wieczory.
01:06:21: najbardziej zapamiętałem że pewnego razy udało się do Polski zaprosić wdowę posłynnym francuskim reżyserze Robercie Bressonie.
01:06:32: Odbywało się to z tłumaczeniem symultalnicznym i opowiadała właśnie jak asystowała Bressonowi, jak on wyszukiwał aktorów naturszczyków do swoich filmów.
01:06:43: nie spotykał się, tylko poznawał ich poprzez głos.
01:06:46: Więc jak ona do kogoś zaproponowała to wtedy on dzwonił, wsłuchiwał się w głos i jeśli mu głos odpowiadał odczytywał charakter.
01:06:55: to poznało.
01:06:56: I to nagle było takie doświadczenie, którego nie było w innym kinie.
01:07:02: Dotyczyło tego miejsca tej piwnicy seansu który w tym wypadku dotyczył filmu Bressona który te często był pokazywany, bo taka specjalistka w Polsce doktor Stolarska z Uniwersytetu Łódzkiego przyjeżdżała i miała też takie rozbudowane wykłady o Bresonie.
01:07:25: współtwórczyń.
01:07:26: Wdowa opowiadała o znajomości z słynnym reżyserem.
01:07:32: I to miejsce już tam od dawna nie ma, ale to jest też taka historia właśnie takich miejsc, o których nie wiemy.
01:07:41: Tu jest Karmelici-Boś i po drugiej stronie jest Kościół Świętego Wojciecha.
01:07:46: I tam z kolei mieszkał od przedwojną ksiądz Hieronym Lewandowski, który był pasją na tym filmu który sam kręcił filmy, jak się niedawno dowiedziałem przez wiele lat w takiej salce organizował pokazy filmowe.
01:08:01: Przywoził ze świata i organizował.
01:08:04: Jako przed laty jako student poznałem robiłem taki wywiad dotyczący takich trudnych dramatycznych wydarzeń z czasów stalinowskich ale przy tych okazji on powiedział że był tak wielkim pasjonatem kina, że kiedy wkroczyli do Poznania Niemcy zamknięto kina.
01:08:23: To on z takiego jednego kina zlikwidowanego załatwił sobie, że do w piwnicy zamontowano mu projektor.
01:08:30: Miał znajomego kino-operatora, który potajemnie przywoził mu filmy pokazywane w kinach i o sobie oglądał.
01:08:40: I mówi tylko ci Niemcy trochę tak węszy... Dlaczego ja tak dużo prądu zużywałem?
01:08:46: Nie wiedzieli.
01:08:47: Więc to był sprawdziwego zdarzenia pasjonat.
01:08:50: ale ta historia właściwie Nie zdążyłem go zapytać, ktoś z mieszkańców mi opowiadał o tym że jako dziecko właśnie chodziła i pani oglądała filmy które on wyświetlał.
01:09:05: Więc podejrzewam, że jest wiele takich miejsc gdzie takie DKF-y niezrzeszone będące inicjatywą różnych pasjonatów właśnie w szkołach o różnych miejscach, o których byśmy nie pomyśleli.
01:09:15: Wiążąc się z kinem istniały i że jest to powiem żywiołkina, o którym dzisiaj rozmawialiśmy bardzo ważny i być może najciekawszy.
01:09:26: I też myślę najpiękniejszy w sensie właśnie z takiej pasji zrodzony czystej
01:09:32: Dominika, ostatnie życzenie jakie ty masz dla jako prolegantka Jakowicka?
01:09:36: Dla dyskusyjnych klubów filmowych.
01:09:39: Czego ci brakuje?
01:09:39: Może jakieś formuły?
01:09:42: Może jakiś piwnicy właśnie?
01:09:45: Tak!
01:09:45: Piwnicy żeby robić jeszcze decaefy po decaeffach przy herbatce, kawce i wyświetleć jeszcze inne filmy.
01:09:56: Kurczę w sensie... Ja mam akurat takie szczęście, że do wszystkich grup i wszystkie DKF-y, bo prowadziłam dla różnych też kategorii wiekowych w różnych miejscach.
01:10:11: No to ja jestem raczej ukontentowana jedyny co na to?
01:10:14: oczywiście więcej widzów, więcej widzków i więcej dyskutantów, którzy właśnie albo dyskudantów którzy po prostu nie boją się uczestników, którzy Po prostu będą chcieli wziąć głos, bo nie ma się czego wstydzić.
01:10:31: Jakby tutaj... jakby to nie jest kartkówka, to nie dyktando my tu nie będziemy przepetywać ze specjalistycznej wiedzy ale bardzo, bardzo chętnie poznamy po prostu czyjeś przemyślenie nadal na danej sceny danego filmu Gry aktorskiej.
01:10:47: Czy może tego, że bohater przypomina wujka, który zabierał go do sadu jak był mały?
01:10:53: To też są cudowne historie!
01:10:56: Więc tak, więc myślę, że tego sobie mogę życzyć i wszystkim prowadzącym oraz uczestnikom dkfów.
01:11:03: Mam nadzieję, że nasza rozmowa jeśli usłyszy ją ktoś kto jeszcze nie był na dyskusyjnych kubach filmowych to być może przekona go by doświadczyć tego wspaniałego tej wspaniałe rzeczy po raz pierwszy i odważyć się, zabrać głos.
01:11:18: Dziękuję bardzo za to że mi odwiedziliście i że tak pięknie opowiedziliśmy o przeszłość i o tym co jest teraz.
01:11:25: Dziękujemy bardzo!
01:11:28: Poza kadrem ta autorski podcast o życiu filmowym Poznania.
01:11:32: O ludziach, instytucjach miejscach i inicjatywach tworzących filmowy świat.
01:11:36: I o samych filmach.
01:11:37: oczywiście też Jesteśmy częścią Dynksa, poznańskiego magazynu kulturalnego dynks.poznań.pl, którego wydawcom jest Estrada Poznańska.
01:11:46: Zapraszam do czytania, oglądania i słuchania Daria Sienkiewicz.
Nowy komentarz