Pozgłos (9) Rozmowa z muzykiem Bobkiem Bobkowskim z zespołu Lulu Suicide
Pokaż transkrypcję
00:00:00: Jak brzmi Poznań?
00:00:01: Czy to kakofonia klaksonów na rondzie śródka, zaśpiewy stadionowych kiebitców a może szum drzew w parku Cytadella.
00:00:07: To też!
00:00:08: Ale dźwięki Poznania to przede wszystkim rockowe rify hip-hopowe bity i jazzowa syncopa.
00:00:12: Pozgłos – to podcast o ludziach tworzących unikalną melodię miasta.
00:00:16: jest częścią Dynks'a www.dynks.poznań.pl którego wydawcom jest Estrada Poznańska.
00:00:23: Zapraszam do czytania, oglądania i słuchania.
00:00:26: Remigiusz Różański Hej o hej, witajcie kochani i kochane w kolejnym odcinku Pozgłosu.
00:00:31: Gdy rozmawiałem z nimi rok temu usłyszałem że poznaj ma indy wrażliwość.
00:00:36: Rzeczywiście nie trudno znaleźć będy które przywracają wiary w gitary.
00:00:41: Jednym z nich jest właśnie Lulu Suicide smutna kapela z Polski jak sami się nazywają Dreampopowo Shugaysowa perła którą od lat współtworzy Bobek Bobkowski z Mają Beży i Zdachem w Sierce.
00:00:56: Bobku bardzo mi miło, że przyjąłeś moje zaproszenie.
00:00:58: Mi również się to bardzo miło.
00:01:00: Dzień dobry!
00:01:00: Dobrze ci widzieć ponownie.
00:01:02: Mi też bardzo się cieszę, że mogliśmy spotkać się ponownnie przy okazji kolejnej płyty Lulu Suaside, którą jak wiesz wyczekiwałem jej.
00:01:10: Wyczekiwiałem jej, pisałem kiedy płeta Lulu, kiedy płyta... I w końcu się ukazałam.
00:01:15: Mamy to.
00:01:16: I z miłą chęcią porozmawiamy sobie o niej trochę szerzej.
00:01:19: Porozmawiamy też o pierwszej płycie zwłaszcza że myślę jest o czym, ponieważ Lulu jest projektem którego słucha się nie tylko w Polsce.
00:01:30: I gdy przygotowywałem się do tego wywiadu to znowu przeglądałem sobie różne wątki internetowe komentarze dyskusje i natrafiłem na nitkę poświęconą waszemu zespołowi na Redditie na podstronie Shoegaze i op.
00:01:46: napisał tam, że jesteście trzyosobowym postpankowo-szugeizowym triumms Polski.
00:01:53: To się zgadza, że wasze piosenki zostały zawarte na grze Crimestand Cleaner.
00:01:59: to się zgada.
00:02:01: Wówczas mieliście jeden album i że wasz brzmienie brzmi nieco jak The cures are disintegration, zmieszane z cięższym szugejzowym dźwiękiem kapel takich jak deftones i glare.
00:02:16: Ma to sens?
00:02:17: Ma sens!
00:02:19: Czy jesteś fanem porównań?
00:02:21: Myślę że to jest chyba coś co się wiąże mocno z muzyką gitarową, że lubimy jeżeli się pisze o tej muzyce gdzieś tam ją wplatać w ten tygiel nawiązań wyciągać jakieś kolejne podobieństwa i gatunkowe łatki przypinać.
00:02:35: Tak, chociaż no ja tak nieszczególnie lubię bo... znaczy nie lubię ale zauważyłem że po prostu ludzie tak mają od razu i to robią.
00:02:45: Nie wiem czułem się bezpiecznie jej wtedy może?
00:02:49: No ale rozumiem to jakby nie kruszę kopii.
00:02:52: oto.
00:02:52: Może tak.
00:02:54: Czy myślisz że jeżeli chodzi o Waszą muzykę czy to jest muzyka której właśnie łatwo przypisuje się ułatki czy niekoniecznie?
00:03:03: Właśnie ja bym miał problem osobiście.
00:03:05: Tylko że miałam dystansu, bo tworzę ten zespół.
00:03:09: Ale moim zdaniem to nie jest ani sugar, ani grunch.
00:03:14: Teraz ta nowa płyta jest trochę metalowa momentami i tak dalej, że nie da się tego wrzucić w jeden wór aby... A żeby to jakoś określić to by trzeba wymienić jakieś sześć podgatunków w sumie i to już w ogóle się moim zaniem mija z celem.
00:03:29: A czy to by jako słuchaczowi właśnie takie myślenie pod gatunkami, kiedykolwiek przychodziło?
00:03:35: Czy to raczej było coś co totalnie do Ciebie nie trafiało?
00:03:39: Nieszczególnie.
00:03:40: Kiedyś może jak mmr bycia bardziej kłócem i tak dalej.
00:03:45: to sprawiała mi przyjemność tam... O!
00:03:47: To jest technikal grindcore z defem trochę
00:03:50: itd.,
00:03:51: a teraz to już tak.
00:03:52: po co?
00:03:53: Gdy Myślę, wspomniałeś chociażby o tych wszystkich ładkach gatunkowych i myślę sobie o wszystkich projektach, które współtworzyłeś przy których działałeś.
00:04:07: Myślę że chociaż tutaj przydatne są te ładki ponieważ odzwierciedlają różnorodność tych projektów.
00:04:13: i zanim jakby przejdziemy do tych poszczególnych współprac zanim przejdzemy do Lulu chciałbym Cię spytać gdzie zaczął się tak naprawdę Bobkowski?
00:04:24: Jako ja osoba czy projekt bobkowskie?
00:04:26: Możemy zacząć od Bobkowskiego, który zechciał być muzykiem oraz od projektu potem.
00:04:33: Historia wyglądała tak że już tak się mega nudziłem, chodziłem do szkoły, żadnej szkovy nie lubiłem, wręcz nienawidziłem i tak się nudziłam, że chwyciłem za gitarę aże słuchałem od wielu mega dużo muzy.
00:04:45: to jakoś tak się podjarałem i od tamtej poróż wiedziałem co mnie czeka.
00:04:50: w wieku XIV lat O czternastu lat żyję po prostu takim, powiedzmy marzeniem właśnie żeby być fajny znany bogaty i grać w koncerce.
00:05:01: I nożyć z muzy.
00:05:02: poprostu nie?
00:05:05: Na projekt Popkowski to tam troszkę później powstał jakoś na studiach tak mniej więcej się skrystalizował ale do dzisiaj w sumie nie wiem co z tym projektem robić bo w sumy też przekrój tych piosenek jest różny bo sobie robię jak chcę co chce w zasadzie o zależnie od humorku tej piosenci.
00:05:23: Jak on wyglądał, gdy zabrałeś się za pierwsze piosenki?
00:05:27: Jak stwierdziłeś że ok.
00:05:28: nagrywam to zobaczymy co pójdzie dalej.
00:05:30: No wtedy miałem fazę takim jarania się takim synth pop'em z taką elektroniczną perką więc wtedy jakby wiedziałem co chcę robić potem jak mnie się trochę tak no znudziło mi się ten format No zacząłem po prostu poszedzać horyzonty i stwierdziłem, że po co się zamykać?
00:05:52: I ciągle nie chcę utknąć na przykład w tym synthpop.
00:05:54: Już na zawsze jakby na przykład się udało... ...i też szukałem potem trochę innych... ...byrzymieni.
00:06:02: Po prostu.
00:06:03: I do dzisiaj szukam, nie wiem co robić trochę jeszcze, że mówiąc no...
00:06:09: Myślisz, że lepiej byłoby się trzymać jednej nisze czy...?
00:06:11: Czy może to głupie zabrzmi, ale jeżeli na przykład by się udał za konśniczą i znajmniej były kokosy No to bym sobie tymi kokosami mógł przecierać łzy chociaż i przeboleć fakt, że muszę grać w kółko to samo.
00:06:25: Ale póki mnie to nie dotyczy to wolałbym się bawić szczerze mówiąc i trochę szukać i ewentualnie gdzieś tam kiedyś zakotwiczyć o ile w ogóle nie wiem... Nie jest to priorytet po prostu dla mnie chyba.
00:06:37: Bo też w kontekście wszystkich twoich projektów Mówiłeś o tym, że Bobkowski zaczynał jako nieco bardziej syndpopowy projekt.
00:06:50: Tymczasem tworzyłeś też rzeczy dużo ostrzejsze.
00:06:54: Dużo mniej mellow chociażby twój projekt Siren Of gdzie jednak próbowałeś się z metalem możemy tak powiedzieć.
00:07:04: w niektórych kawałkach oczywiście Jest dużo melodii, dużą lody innego śpiewu.
00:07:10: Ale jest też charakterystyczny growl i są to rzeczy które są jednak daleko od tego jak rozumiemy taką stereotypową, sentpopową wrażliwość bardzo bezpieczną.
00:07:20: No tak no to też jest jakby na kiedyś sobie właśnie powiedziałem że boję się że mi nie starczy życia żeby mógł zrealizować wszystkie swoje projekty bo lubię każdą muzę.
00:07:30: w zasadzie Nie ma.
00:07:31: także nie wiem nie lubię jakiegoś gatunku tego itd.
00:07:36: No więc jakby no metal też mega lubię i zawsze chciałem mieć po prostu projekt.
00:07:42: I właśnie sobie go robię, niedługo wychodzi nowa płyta z resztą serienów.
00:07:45: mam już gotową.
00:07:49: Kiedy kiedy możemy się je spodziewać?
00:07:52: w bliżej końca roku czy?
00:07:54: Pewnie tak bo nie chcę już tak wrzucać własnym sumptem tej płyty bo ona tak wiadomo to trafia do czyścia i tak dalej.
00:08:02: chciałbym znaleźć po prostu jakiegoś jakąś pomóc z wydawcę.
00:08:06: Nie wiem, nie znam się na tym trochę ich label, który by mi pomógł po prostu to trochę rozpromować i wrzucić po bożemu te płyty a nie po prostu ta chałupnicza jak ja to zwykle robię.
00:08:17: Też przeskoczę troszeczkę do przodu, bo przejdę do drugiej już płyte Lulusua Sait płyta, która została wydana przez wytwórnię.
00:08:31: tematy i to przeglądałem sobie twój właśnie profil social mediach.
00:08:35: To napisałeś tam że od dwa tysiące dziewiątego roku marzyło się o tym żeby być wytwrówni.
00:08:40: I gdy już masz właśnie to doświadczenie gdzie wydałeś płytę wytzwórni no to jak ono się zbiegło z tym?
00:08:48: jak wyobrażałeś sobie tą pracę?
00:08:50: Jak tak naprawdę ułatwiło czy albo nie albo być może nie ułatiło pracę nad muzemu w tym czasie?
00:08:57: To właśnie to główniarskie marzenie jest trochę mylne, bo to główniarskie mażenie zakłada że jest pstyrknięcie palcem.
00:09:04: Podpisuje się umowę i nagle twoje życie się zmienia diametralnie.
00:09:08: a to w sumie z wiekiem się nauczyłem, żeby tak nie działa, że często to są po prostu lata pracy kombinowania itd.
00:09:16: A pozdrawiam tematy.
00:09:18: swoją drogą i właśnie superwytwórnia i właśnie współpraca z nimi po prostu Pomogła mi np.
00:09:26: w odciążeniu mnie o tych wszystkich sprawach związanych z wydawaniem płyty, bo jak ja miksowałem te płyte nagrywałem wszystko robiłem i tak dalej.
00:09:37: to trwało miesiącami no też jakbym potem na głowę miał wydawnictwo
00:09:42: itd.,
00:09:42: to już bym chyba tam upadł.
00:09:48: więc jest to pomocne, zależy właśnie od typu wytwórni samej umowy ale to nie wiem, może tak działa.
00:09:59: Ale chyba nie że po prostu jest takie wyobrażeniach z Hollywoodu, że nagle się trwaja super tam umowy i nagle wszystko się zmienia i ma się kupę kasy itd.
00:10:10: Wydaje mi się, że niestety ale bardzo, ale to bardzo nie zwłaszcza gdy... Tematy.
00:10:15: to też jest wytwórnia, która siedzi dla słuchaczy, którzy nie wiedzą.
00:10:20: Jest to wytwrónia, które siedzie w alternatywie ale takiej alternatywy, która nie jest alternatywą tylko z nazwy.
00:10:26: Tylko nie wydają Darii Zawiałow ani Dario Zawialo podobnych tworów Ale chociaż możecie tam znaleźć fajne utwory Feruls, Claynode.
00:10:37: Zachwyt chyba też wydaje u nich więc są to fajne gitarowe rzeczy, które szczerze polecam.
00:10:43: no i oczywiście teraz też Lulu.
00:10:46: I gdy tak sobie myślę o tym właśnie mówisz, że jakimś micie wielkiej wytwórni, która mogła bezmienić twoje życie.
00:10:51: Że to trochę nie jest ten case.
00:10:53: czytałem niedawno wywiad na dwutygodniku z właścicielem anteny krzyku, który porównał, że to jest troszeczkę.
00:11:02: wydawanie też jest jednak troszeczne postacią hobby więc jest to strasznie przykre i chyba troszecznie korresponduję z tym ,że nawet wytwrnię Często działają na naszym rynku tworząc alternatywę jak zespoły, które się nie oparają.
00:11:20: No życzę wszystkim tym wytwórniom żeby to się odmieniło i żeby no bo wiem że czasem jest ciężko po prostu, że to właśnie hobby fajne dopóki jakby już nie przeciąża też np.
00:11:33: Życzę wszystkim żeby na przykład właśnie był z tego pieniorzek.
00:11:37: Bo
00:11:37: też w wypadku wytwórni to jest wspomniałeś o tym, że gdybyś miał zajęć się całym wydawnictwem no to oczywiście jest totalny zawał głowy fura obowiązków.
00:11:50: a tak sobie myślę też, że wydawność jest jednak tą stroną która mocno odciąża przy promocji.
00:11:56: i tak jak oglądałem wasze sociale przed premierą płyty tam rzeczywiście i singli było całkiem sporo Ale też było dużo informacji o tym, że te singne się będą ukazywać, że płyta jest w toku.
00:12:10: Rzeczywiście social media tych tematów pchały ten temat i myślę, że to jest jednak duża część tej roboty, żeby próbować jakąś muzę wywindować.
00:12:19: No tak właśnie dokładnie tak jest i ja nawet na połowę tych pomysłów, na które tematy wpadły, to ja bym nie wpadł po prostu plus oni niedożynanie wpadli to jeszcze właśnie to robili.
00:12:33: Jestem wdzięczny i tak moim zdaniem powinna właśnie przebiegać współpraca między zespołem a wytwórnią.
00:12:40: Myślisz, że w takim razie Siren Ołów to też mogłoby być miejsce dla tego projektu?
00:12:45: Czy niech tak czy niech jest już za dużo?
00:12:53: No ja chyba nie pasuję tam.
00:12:56: W takim razzie trzymam kciuki za alternatywne miejsca bo też wspomniałem o tym.
00:13:05: promocja jest trudna, ale czasami trzeba po prostu utuć szczęścia.
00:13:14: I wydaje mi się że to był właśnie case Lulusu Asait znowu wybiegając trochę w przyszłość przyskakując jeden płotek do przodu, że było to jednak pierwsze wasze singlete.
00:13:27: były rzeczy które odbiły się viralem.
00:13:30: Jak to wtedy wyglądało?
00:13:34: Ale Singles z tej nowej płyty?
00:13:36: Nie, ze starym.
00:13:37: Z pierwszej tak.
00:13:38: No nie no to historia to w ogóle jest dziwna bo jeżeli np.
00:13:43: mówimy o takich holistycznych sprawach no to zaczęło się od tego że poszedłem na studia.
00:13:49: W cieszynie.
00:13:49: tam poznałem Łukiego, zacząłem z nim grać do Spole Calls.
00:13:53: potem też poznałam Gorilla który mnie wciągnął do firmy która robi gry.
00:13:57: w tej grze się pojawiło Lulu Suicide i to wszystko tak się zbiegło.
00:14:03: Gra wyszła i no zostałem z. szokowało mnie to po prostu jak po raz pierwszy w moim życiu jakby muzyka którą powiedzmy zrobiłem czy współtworzyłem, to samoistnie jakby rosną jej wyświetlenia w tempie szybkim.
00:14:20: I w sumie nie trzeba było z tym robić.
00:14:22: płytę właśnie rzuciłem chałupnicza trochę byle jak bo ludzie się domagali na steamy itd.
00:14:29: że no fajna gra ale gdzie jest Lulu?
00:14:31: chcesz słuchać Lulu itd.
00:14:33: No więc to był trochę szok.
00:14:35: wtedy pamiętam.
00:14:36: Do teraz hi I am ready to die, czyli single z waszej pierwszej płyty, który pojawił się na grze Crimes in Cleaner.
00:14:46: do dziś na YouTubie sprawdzałem sobie przedna świeżo ma ponad sto tysięcy wyświetleń ale na Spotify już ponad milion, milion trzysta tysięcy.
00:14:55: Właśnie co jest grane?
00:14:58: Czy myśl... To są duże liczby.
00:15:04: Czy po tym jak właśnie utwór wystrzela takim wiralem, czy wiążesz jakiekolwiek nadzieję że ok.
00:15:13: Jak teraz zrobić żeby móc to powtórzyć?
00:15:15: Czy w ogóle po prostu zostajesz na tym, że wydarzyło się?
00:15:22: No myślę, że raczej coś takiego wydarzeło się bo jest tyle zmiennych i w życiu i w muzie, że bez sensu jest się tam pałować i starać się odtworzyć coś, tylko no właśnie bądź jak woda.
00:15:39: raczej mam takie nastawienie.
00:15:43: Jak rwąca rzeka czy
00:15:45: spokojny
00:15:46: nurt?
00:15:46: Dokładnie.
00:15:48: Nie absolutnie rozumiem ale gdy tak rozmawiamy sobie o tych wszystkich projektach które się wydarzyły i tak cały czas rotujemy tymi nazwami to wspomniałeś też chociażby o tym, że trzeba spojrzeć na to wszystko holistycznie.
00:16:04: Trzeba spojrzać chociażby na to holistcznie i jesteś też osobą która gra w wielu składach koncertowych, która na przestrzeni lat grała w wielu Składach Koncertowym no i grasz cały czas z kolsami czyli jednak jednym z najważniejszych, najważniejszych aktów alternatywnych w Polsce.
00:16:29: I opowiedz trochę więcej, jak to się właśnie zaczęło, że okej zaczyliście razem koncertować i jak układa się po tych wszystkich latach wasza współpraca.
00:16:40: No ja już nie mieszkam w Cieszynie tylko w Poznaniu od dwóch lat więc nie mam, że tak powiem dostępu do ukiego skol, tak jak kiedyś, że mogliśmy na przykład razem coś sobie robić.
00:16:53: no więc teraz trochę to wygląda także... Przyjeżdżamy po su na koncert, gramy koncert.
00:16:59: No i niestety ja muszę każe jeździć w swoją stronę bo no niestetty nie jest mi za bardzo podrodza do Cieszyna chociaż ostatnio w ciągu miesiąca byłem dwa razy.
00:17:09: Więc tak raczej się spotykamy jak jest koncert i tyle nad czym trochę ubolewam ale to się może zmieni.
00:17:17: Czy w momencie w którym właśnie masz swoje solowe projekty?
00:17:22: Masz swoje projekte ze swoim zespołem ale właśnie też udzielasz się na projektach.
00:17:28: Możemy powiedzieć, że innych bandów w tym wypadku
00:17:31: to
00:17:32: jak to się różni ta praca w twoim wypadiku czy która jest ci bliższa, która ci daje mniej albo więcej satysfakcji?
00:17:42: No są projekty takie bardziej zarobkowe zespoły
00:17:45: itd.,
00:17:46: no to tam tak jak zresztą przy robieniu muzyki do gier, którą też robię to trochę zamykam klapkę kreatywną.
00:17:54: raczej skupiam się na tym, żeby dowieść potrzebne rzeczy i tak dalej.
00:18:02: Żeby wesprzeć jakby dany projekt który jakby w którym partycypuje a z kolei potem jak wracam do domu no to mogę się właśnie kreatywnie wyżyć bardziej swoich projektach gdzie jakby więcej rzeczy są ode mnie zależne.
00:18:16: No i przez te lata znalazłem taki balans myślę który jest zdrowy.
00:18:22: To jest model który chciałbyś utrzymywać przez kolejny latę.
00:18:25: Czy
00:18:25: w pełni oddać się swoim rzeczom na przykład?
00:18:28: Myślę, że tak.
00:18:29: No chyba, że moje rzeczy też się staną zarobkowe Ale fajnie mieć po prostu różne projekty i nie zamykać się na jedną rzecz.
00:18:36: I no... Nie trafić do bańki po prostu Bo to zawsze jest złe.
00:18:43: Wspomniałeś o tym, że zajmujesz się komponowaniem muzyki do gier Polski.
00:18:49: Game Dev jest wciąż jeszcze prężnie rozwijającą się gałęzią kultury absolutnie wielkim segmentem, o którym często nie zdaję sobie sprawy jeżeli nie siedzimy w nurcie.
00:19:01: I tak sobie myślę jak bardzo różni się tworzenie... Oczywiście tutaj są jakieś wytyczne jest jakaś wizja reżyserska dewelopera ale jak bardzo rózni się tworzenie takiej muzy która jest ilustracyjna od tego co tworzysz w zespołach?
00:19:22: No w zespołach raczej dominuje emocja, uczuciowość i uchwycenie danej chwili.
00:19:29: Przynajmniej w moim przypadku nie ręczę tu za wszystkich.
00:19:35: A z kolei w zleceniach no to też są jakieś takie uczucia ale to jest bardziej zadaniowe takie że ok.
00:19:41: muszę zrobić muzykę do głupią piosenkę elektroniczną do sceny gdzie się rzuca kulą w kręgle czyli na kręgielni.
00:19:51: No i tak na zimno bardziej.
00:19:54: Co nie jest wcale gorsze, po prostu jest inne.
00:19:56: Zwłaszcza że niektóre kompozycje z gier chociażby Zneintisów i wcześniej z jakiejś tam eria arkadowej potrafią być kultowe po latach.
00:20:06: No tak!
00:20:07: Więc to zwłasza, że tam czasami strzelone harmonie były stosowane.
00:20:13: Jakie mario ma połamane rytmy, co jest niesamowite.
00:20:16: Polecam sobie prześledzić.
00:20:18: można się zaskoczyć miło Jednym z też twoich projektów, jak wspomniałeś i myślę że to już wybrzmiało wielokrotnie jest współpraca ze Kubim.
00:20:32: I niekto w tym wypadku wygląda bo tu znowu są jakieś antypody i Lulu i Siren Of.
00:20:40: Jak to wygląda dzisiaj?
00:20:41: czy jak to się zaczęło?
00:20:42: Możesz nas przeprowadzić przez całą opowieść aż po dzisiaj.
00:20:46: No tutaj też jakby istotną rolę odgrywa holistyka.
00:20:51: Bo Łuki, którego poznałem na studiach dowiedział się...
00:20:55: Trzeba chodzić na studia.
00:20:56: Jeżeli chcecie być muzykami to wszystko zaczęło.
00:20:59: Bez Kitu.
00:20:59: tam są ludzie.
00:21:00: po prostu już strasznie na te wykłady.
00:21:02: tylko ludzie.
00:21:02: Dobra nie ważne.
00:21:04: Nie będę zniechęcać czy coś ale tak było.
00:21:06: po prostu największą wartość moich studiów to byli ludzie.
00:21:11: No i ten Łuki po prostu, którego Poznałem Z czasem dowiedzial się że jego kuzynem jest Kubiproducent.
00:21:20: I gdy tam oni zaczęli razem robić rzeczy i ja byłem w Cieszynie, no to padł gdzieś raz temat.
00:21:26: Ej Bobek w sumie gra na gitarze i tam zazwonił do mnie o pierwszej w nocy.
00:21:29: Ejej Bobek śpisz?
00:21:31: Mówię nie!
00:21:32: Ej a nie chcesz nagrać gitary tam do szpaka czy coś?
00:21:36: A mówię dobra przyszedłem nagrałem mega solube i tak się trochę utarło.
00:21:39: zostałem tym takim gitarzystom od zadań.
00:21:42: No i właśnie jak Kubi postanowił zrobić swoją trasę koncertową klubową stwierdził, że właśnie fajnym dodatkiem byłbym ja.
00:21:50: człowiek mogę przeklinać?
00:21:53: Będziemy pikać.
00:21:54: Człowiek rozpierdol.
00:21:57: no to się sprawdziło.
00:21:58: myślę bo to no podobało się nikt nie narzekał więc chyba się sprawdziało.
00:22:05: No i tak jak jest jakieś wydarzenie no to z nim jeżdżę W najbliższym czasie.
00:22:10: syba bielsko-biała o ile dobrze pamiętam.
00:22:13: Powiedz mi na ostatnie, na tej trasie o której mówisz on gra z całym bandem?
00:22:18: Nie.
00:22:18: Właściwie to jest jego brat Sapi.
00:22:22: Jest sam Kubin i ja jestem.
00:22:23: A na tej traszcie jeszcze byli goście zależnie od miasta.
00:22:26: To przejeżdżali goście właśnie Różni tam BDoS był itd.
00:22:32: Z którymi też robił współpracował.
00:22:35: Gdy tak mówisz o tym cieszynie, ile osób się z tamtąd wywodzi i zaczynamy się zastanawiać czy poznaj powinien się uczuć gorszy?
00:22:43: Czy może stawać w szranki?
00:22:45: Niech się pozań zastanowi.
00:22:48: A jak ty po tych dwóch latach widzisz Poznaj?
00:22:53: Szczerze mówiąc... jest okej!
00:22:56: Brakuje mi trochę horyzontów dosłownie, w sensie krajobrazów że tak w cieszenie na przykład się wychodzi z biedronki jeb góry.
00:23:05: tutaj trochę ta betono zamęczy, no ale wiadomo jeśli jest się człowiekiem który chce coś zrobić i robić i coś osiągnąć powiedzmy i pracować z ludźmi to większe miasto jak Poznań jest na pewno lepsza od Cieszyna pod tym względem.
00:23:22: Czy to jest miasto które właśnie czy to miejsce ogólnie które jakoś może być inspirujące?
00:23:29: Czy jednak poszukujesz czegoś innego?
00:23:32: Bo wiadomo powiedziałeś o tym że tutaj kwestia też jakiejś pragmatyki, logistyki że dobrze jednak tworzy się w dużym mieście bo po prostu ma jakieś zalety dużego miasta.
00:23:41: No
00:23:41: tak, tak.
00:23:42: A czy od strony właśnie takiej już powiedzmy romantycznej twórczej?
00:23:47: Ja myślę, że twórczość i romanticzność jest w środku innie zależne od miejsca.
00:23:54: ale no ja też się tu urodziłem i spędziłem lewią część swojego życia więc też inaczej patrzę na pauzeń.
00:24:01: to nie jest dla mnie jakaś atrakcja tylko Znowu Wrocławską.
00:24:05: Rynę.
00:24:08: Na Wroclawskiej nie jedna historia się wydarzyła i wydarza, więc może tam można szukać do inspiracji.
00:24:14: Może tak no
00:24:16: Ale też może nie.
00:24:17: warto jednak ryzykować i tam szczególnie obserwować.
00:24:20: No
00:24:23: Nie zniechęcamy to był żart.
00:24:25: w Poznaniu wszędzie jest bezpiecznie i miło.
00:24:27: Pamiętajcie o tym słuchacze i słuchaczki.
00:24:30: ale gdy tak Rozmawiamy sobie już o tych wszystkich projektach.
00:24:35: No to od popraw mnie, jeżeli się mylę... ...dwa tysiące dwudziesty czwarty no to jest premiera pierwszego albumu Lulu.
00:24:44: Mhm Ale projekt zaczął się już troszeczkę wcześniej.
00:24:48: Torniej Jak wyglądała geneza?
00:24:51: Jak mieszkałem w Cieszynie Wtedy jeszcze, bo to się za geneza i z Cieszenie To już nie powinno dziwić chyba w tym momencie.
00:24:59: Wszystkie
00:25:00: drogi wychodzą od cieszenia, w tym wypadku.
00:25:02: Dokładnie.
00:25:03: No to Maja narysowała... Dzisiaj tu już wiadomo że jest okładka płyty i powiedziała do mnie hej zobacz co wygląda jak okładkę zespół Lulu Suicide.
00:25:14: a tak no to spojrzałem i powiedziałem no i grali by Shoogaze nie?
00:25:19: Nie wiem.
00:25:19: i tak na jaja oczywiście i tak z trzy tygodni później nie wiem ale niedługo później chyba w tydzień właśnie zrobiliśmy tę płytę, która leżała w szufladzie, bo nie wiadomo co z nią zrobić było.
00:25:33: No i właśnie że pracuje z koleżkami w tej firmie Prezydent Studio, która robi właśnie Crimson Cleaner.
00:25:40: no to pad temat, że jest tam system kasetek, że można zbierać piosenki a co jakby dodać tam piosenci Lulu Suicide?
00:25:47: Powiedziałem spoko, w sumie co?
00:25:49: Co szkodzi?
00:25:51: No reszta to historia!
00:25:53: Do dzisiaj, jak przyglądałem sobie przed naszą rozmową jakieś właśnie wątki dyskusje to pojawia się tam Crimson Cleaner bardzo często.
00:26:03: To usłyszałem Lulu w tej grze czekałem na pełny album słyszałam zostałem fanem zapętlałem.
00:26:12: To jest niesamowite że nawet w wypadku tego drugiego albumu wciąż te głosy o tej grzech pojawiały się.
00:26:19: ludzie pamiętają
00:26:21: Bo kawałek drugiego albumu też jest w grze.
00:26:22: zresztą, nie?
00:26:24: O!
00:26:25: Czy to jest właśnie na tej... Popraw mnie też znowu.
00:26:28: Czy ta gra miała mieć kontynuację i tu miała na kontytuacji być ta nowa muza?
00:26:32: czy to jeszcze na pierwszej płycie kawałec tej Fiber Optic Lovers się pokazało?
00:26:37: Jak wyszła gra, to były jeśli dobrze pamiętam trzy piosenki z pierwszej płyty a potem oni rozbudowali tę grę itd.
00:26:45: Wyszedł niedawno temu właśnie akt drugi i razem z aktem drugim Pojawiły się trzy piosenki, że tak powiem z aktu drugiego Lulu Suicide czyli z drugiej płyty.
00:26:54: Więc to wszystko się tak zazębiło.
00:26:56: bardzo przyjemnie.
00:26:57: Czy w tym wypadku mogliście liczyć na jakieś crosspromowanie?
00:27:02: W sumie tak bo chyba było właśnie jakiś info w grze, że sprawdźcie nową płytę Lulu a my z kolei pisaliśmy, że aby zagrać jest z koleje w CrimeSync Cleaner, nie?
00:27:11: Akt drugi Albo w ogóle.
00:27:13: jak nie graliście to zagrajcie.
00:27:16: Czy ty grałeś w tą grę?
00:27:17: Oczywiście.
00:27:18: Robiłeś muze do niej, to musiałaś ją znać.
00:27:20: przecież na wyrywki Nie Znało się jej na wyrywki?
00:27:24: O nie!
00:27:25: Właśnie... Nie wiem czemu ale w ogóle nie wiem o co w tej grze chodzi Ale nie grałem w nią.
00:27:32: Jak wyhamuję z moim gonditwom muzyczną i koncertami To zamierzam w to pograć.
00:27:37: wreszcie
00:27:38: Chciałem się ciebie zapytać Jak, czy jest podobna?
00:27:42: Czy różni się do tego jaką estetykę mają wasze utwory.
00:27:47: No ciężko mi powiedzieć bo nie grałem ale no myślę że ilość ludzi która w sumie zaczęła słuchać Lulu no świadczy o tym że ktoś nieźle wymyślił jak tam wrzuci Lulu do gry i estetyka to jakby też popycha.
00:28:07: Nie wiem czy to co powiedziałem ma sens chyba nie Ale wiadomo co chodzi się.
00:28:11: udało zawrzeć te elementy.
00:28:13: Jasne, też wasza nazwa jest bardzo odważna.
00:28:20: ja wiem że pewnie często słyszycie pytanie skąd ona się wzięła.
00:28:26: już nieco.
00:28:27: no nie odpowiedziałeś ale jak tak sobie o niej myślę to rzeczywiście Jest to nazwa zupełnie na przekór, algorytmą.
00:28:36: Nie licząca się... Kiedy wpiszesz Lulu Suasite na Facebooku dostaniesz komunikat z dostępnymi pomocami i obcami wsparcia.
00:28:46: Więc troszeczkę samobój.
00:28:48: Trochę tak!
00:28:50: I też jak zdecydowaliśmy się?
00:28:52: faktycznie że nie zmieniamy nazwy, niech to poleci zobaczymy To.
00:28:58: wierzyłem, że jakby wygramy my ludzkość z algorytmami i tak dalej.
00:29:04: I mimo algorythmów blokujących ludzi, tak będą mogli znaleźć piosenki
00:29:10: itd.,
00:29:10: no i się udało.
00:29:12: Bałem się że będzie taki total ban po prostu, że zero info ale są ze społecze mają gorsze rzeczy w nazwie też działają.
00:29:21: Kojarzysz jakiś?
00:29:23: Na pierwszy... Suicide
00:29:24: silence.
00:29:25: Ok, no tak
00:29:26: Metalowy jeszcze jest ten, swiss.
00:29:29: Tendency... No właśnie, może oni powstali wcześniej?
00:29:31: Oczywiście,
00:29:33: zanim mogły być algorytmy.
00:29:34: No właśnie.
00:29:35: Może dlatego im się przeciwstawili.
00:29:39: Ale tak rzeczywiście trzymam kciuki żeby żadnego shadowbana w kolejnych latach żaden z twoich przyszłych projektów nie dostał.
00:29:50: myślę że syrenii... Syrenii?
00:29:54: Ouf!
00:29:56: Przysięga
00:29:57: to jest, nie jest śpiew.
00:29:59: A tak się zamyśliłem.
00:30:00: Chciałem od razu zrobić z tego syrenii śpiefa ale przecież to jest syrenia przysięgła.
00:30:03: Myślę że jest dosyć bezpieczna, jest bezpieczniejsze.
00:30:06: Tak, grzeczna.
00:30:08: Samo brzmienie już nie jest grzeczne i zachęcem żeby przesłuchać.
00:30:12: Jest nieco bardziej zaskakujące jeżeli ktoś liczył na powiedzmy melancholijne dream popowe granie.
00:30:20: no to tutaj będzie troszeczkę.
00:30:22: zmiana repertuaru
00:30:23: Troszeczkę, no.
00:30:24: No ale też da się odnaleźć
00:30:25: Oczywiście
00:30:27: Bo to jest też pytanie trochę do Ciebie jako artysty muzyka Czy jest jakiś taki pierwiastek który łączy wszystkie Twoje projekty w których działasz?
00:30:41: Bo rzeczywiście są to różne składy osobowe, różne gatunki.
00:30:47: Ale gdybyś miało właśnie poszukać jakiejś takiej nitki która łącza te projekte poza Twoim osobom To czy jesteś w stanie taką właśnie nitkę gdzieś wywinąć?
00:30:59: Poza moją osobą.
00:31:02: Chyba one trochę mają często sznyt takich lat osiemdziesiątych, dziewięćdziesiontych ale to trochę się łączy z moją sobą bo ja to zawsze gdzieś przemycam.
00:31:15: No chyba też... jakaś emocjonalność właśnie też łączy te wszystkie, że no ale jakakolwiek po prostu.
00:31:24: Ale że coś tym jest to nie jest takie, że na robię muzej nie wiem czemu tylko zawsze są to jakieś zespoły które coś wnoszą i coś znaczą.
00:31:34: przynajmniej tak staram się albo je tworzyć albo w takim ich współpracować.
00:31:39: po prostu.
00:31:42: Ostatnie płyty Lulus Wasait.
00:31:46: To chociaż Chociażby gatunkowo jest, można by powiedzieć bardzo, bardzo oględnie.
00:31:51: Ale jest to powiedzmy melancholijne granie, są to melancholine brzmienia.
00:31:56: Jest to smutna muzyka dla smutnych ludzi i smutne gitarki.
00:32:01: Oczywiście to są trochę określenia... które mogą już mieć troszeczkę upupiająco.
00:32:07: Myślę, że warto po prostu się wsłuchiwać i odnajdywać tam ściany dźwięków nieoczekiwane kompozycje wszystkie świetne efekty, które się nakładają na ten muzej tworzą jej charakterystyczną atmosferę.
00:32:21: ale gdy myślę o tym to zapomniałem o czym mówiłem.
00:32:26: Ale okej myślałem o nostalgii też w pewnym momencie.
00:32:30: być może pytanie miało być inne ale teraz przypomniała mi się nostalgia Bo nostalgia wraca do ludzi.
00:32:36: Nigdy mi się tak nie zdarzyło jeszcze, ale wróćmy do nostalgii.
00:32:39: w takim wypadku ona zawsze wychodzi.
00:32:41: bo wspomniałeś o tym że te lata dziewięćdziesiąte osiemdziesionty gdzieś siedzą i te gatunki z którymi chociażby wiążemy Lulu no to też są gatunka które wtedy pikowały.
00:32:57: mamy te dream pop.
00:33:00: może trzymał się troszeczkę Później, ale Cocktail Twins to były jednak wcześniejsze rzeczy.
00:33:06: Suga jest na to pewnie lata dziewięćdziesiąte był jakiś taki pik z Maja Grunch.
00:33:14: oczywiście też w latach dziewieńsiątych pikował jeżeli znowu to gdzieś tam wplatać.
00:33:19: no i czy to że ogólnie w kulturze mamy teraz taką modę na retro?
00:33:25: Czy to też wpływa trochę na to jak myślimy o muziemy
00:33:30: jako ludzkość
00:33:31: tak Jaką część ludzkości?
00:33:35: Myślę, że tak.
00:33:35: Bo też jest jakby... Tak zauważyłem element kreowania trendów, że na przykład jak w PIKu był waszy Stranger Things to też nagle ludzie stwierdzili, ooo Kate Bush jest super i tak dalej.
00:33:54: A mówię no kurde teraz jeszcze jeliście na przykład i ja tak kocham osiemdziesiątej itd.
00:34:00: Więc to albo nie wiem, koszulki Ramon w hajmie czy coś takiego.
00:34:06: Część akurat estetyczny ale że no... A jeśli o mnie chodzi na to.
00:34:10: ja zawsze po prostu lubiłem to jakby Nie lubiłam tych czasów jak byłem mały czyli dziewięćdziesiątych lat.
00:34:16: Ale lubię muzykę z osiemdziesiontych, dziewiniesiątych No i późniejszych też I wcześniejszych też
00:34:24: Masz zespoły tam tych lat które w jakiś sposób cię szczególnie ukształtowałe?
00:34:28: No myślę że takim jednym z pierwszych Głównych zespołów jest typo negative, ten zespół mi puszczał tata jak i zawoził mnie do podstawówki.
00:34:38: I właśnie jak wychodziliśmy to zawsze patrzyłem się na te płyty bo tam są takie dwie całujące się kobity.
00:34:46: no i właśnie puszczą tę płytę po czym nie zawozył do podstawu wówki No i też puszczył mi ją.
00:34:52: No i do dzisiaj słucham.
00:34:53: W sensie... To co wydali to słuchamy bo już niestety nie wydadzą nic więcej.
00:34:59: Te powroty nostalgiczne czasami mogą być brutalne, bo jednak myślimy sobie o tym sentymencie, który wiąże nas z tymi przesłuchanymi otwórami obejrzanymi filmami przyczynanymi książkami.
00:35:13: No ale czasami okazuje się gdy wrócimy już do nich po latach że... Oj to jednak nie było to.
00:35:19: i czy masz jakąś płytę która po latах ci odrzuciła?
00:35:25: Chyba nie!
00:35:27: To prędzej działa w drugą stronę.
00:35:31: Nie wiedziałem, że to coś na co kiedyś plułem jest fajne.
00:35:35: Coś takiego bardziej.
00:35:38: Też element tego powiedzmy retro.
00:35:42: myślę o nim też po prostu w kontekście jakiejś powrotów do powiedzmy nieco dawniejszych estetyk ale też powrotu od dawnych trendów do jakiegoś powroty do dawnego porządku.
00:35:55: bo myślę, że żyliśmy przez kilka lat gdzieś na przełomie pierwszej i drugiej dykady nowego milenium, gdzie hip-hop absolutnie zdominował listy przebojów gdy był wszędzie.
00:36:09: Teraz oczywiście trzyma się mocno nie da się ukryć ale mam wrażenie że coraz częściej szukamy znowu instrumentów i szukam gitar.
00:36:18: I czy ty myślisz, że teraz jaka osoba która tworzy muzę, który jednak wpisuje się w nurt szeroko rozumianej muzyki tarowej, że to jest dobry moment żeby tworzyć.
00:36:29: Czujesz coś takiego, że okej?
00:36:31: Jest fajna koniunktura.
00:36:33: Myślę, że tak.
00:36:34: no bo może to też wynika z tego ,że nie wiem trap jest dalej popularny.
00:36:40: nawet ci co słuchają trapu i nie tylko to chyba też się zdają sprawy i trochę czują, że ten format już jest trochę wymęczony.
00:36:48: Ciąga te same bity więc jeśli nie da wymyśleć po prostu chyba już powoli a tu już trochę trwa, więc ludzie się zaczęli oglądać po prostu dookoła.
00:36:59: A dookoło jest o wiele więcej ciekawszej muzy innej też.
00:37:03: Nie mówię że trap jest zły tylko że tak każdy gatunek ma swoje ograniczenia, może tak?
00:37:10: To zabawne bo jeszcze kilka lat temu wszyscy trap chodzi by mówili że gitary się skończyły i to było takie stwierdzenie definitywne.
00:37:22: One się już skończyły i że już potem końc historii, trap ją zakończyło.
00:37:27: a tu jednak mamy ten powrót.
00:37:29: no i widać to chociażby trochę po line-upach festiwali gdzie rzeczywiście te są całe, że czasami dnie poświęcone powrotom do klasyków rock'a ale też współczesnym nowym bandą Fountain's DC.
00:37:44: no to przecież jakiś fenomen ogromny i myślę ,że to wraca I mam nadzieję, że odbije się jakoś też na twoje twórczości.
00:37:55: Na twojej lulu, że to wszystko jakoś wróci do siebie.
00:37:58: Zauważyłem, że te zespoły właśnie typu Fountain's DC mają to do siebie, że oni nie robią mi z takiego super nowego ale grają trochę co już było w takiej odświeżonej wersji i to jest mega spoko.
00:38:12: bo teraz np.
00:38:14: ten punk nowy jest super To nie są takie dziaderskie granie Tam nie wiem, nie będę wymienić zespołu bo jeszcze mnie tam dojadą.
00:38:24: Nie ma co nadstawiać.
00:38:25: No ale że jest nowy fajny punk, jest nowe fajne hardcore, jest Nowy Fajny Pop wszystko jest nowo fajne w zasadzie i tam z tyłu chyba właśnie odstaje już ten trap powoli.
00:38:36: może też jest tego kwestia że on już taki się robi zwietrzały
00:38:43: Bo też mamy dobry czas dla gitar tak mi się zdaje.
00:38:48: dobry czas dla jakichś jego bardzo specyficznych podgatunków.
00:38:53: No bo Postpunk ma się super, ma się też super Shoegaze który jest tworzony ale też ma nawet swój mini-festival od pięciu lat już bodaj Shufest rusza w Polskę.
00:39:08: zagraliście już to jest czas przeszły w Krakowie.
00:39:10: czy to się wydarzy?
00:39:12: To już było.
00:39:13: Tak, czyli zagraliście niedawno to zawsze jednak czas się kompresuje.
00:39:18: Jasne.
00:39:19: Zagraliści nie dawno w Krakowie i mamy sporo fajnych zespołów część z nich chociażby wymieniłem już wśród wychowanków tematów.
00:39:29: I czy gdy zaczynaliście z Lulu myślę widziałeś właśnie to że nadchodzi takie ożywienie gatunku?
00:39:38: Czy to już było wtedy widać?
00:39:40: Nie bo ja szczerze mówiąc tak Nawet nie wiedziałem... Wiedziałem mniej więcej jakie są zespoły, ale nie wiedzieć jak brzmi do końca shoogaze i co to jest.
00:39:49: Więc to był całkowicie strzałw ciemność ze społem i płytą więc żadnych daleko siężnych planów i wizji tym samym nie było.
00:40:04: Może to jest powrót do odpowiedzi o myśleniu łatkami gatunkowi.
00:40:08: Tak, bo ja myślałem że Shugayz brzmi taki tak.
00:40:11: a potem posłuchałem Shugays i mówię Ej co to jest?
00:40:17: Trochę brzmę jakby w tym wypadku muza wychodziła z ciebie organicznie.
00:40:21: Jakby było jakieś takie brzminie które się działy głęboko w tobie które po prostu musiało wejść.
00:40:26: i ono jest takie a nie inne.
00:40:27: Dlatego też właśnie sprawowałem piecze nad taką artystyczną, powiedzmy.
00:40:34: Nad pierwszą i drugą płytą bo miałem konkretną wizję na to I ta wizja może nie jest do końca shoogaze'owa ale no cóż trochę też jest
00:40:46: Przechodząc właśnie do tego najnowszego wydawnictwa.
00:40:49: No bo jednak porozmawiajmy trochę o nim Bo jest to świeża rzecz bardzo dobra rzecz.
00:40:53: swoją drogą.
00:40:54: To właśnie jaka była ta koncepcja o której mówisz?
00:41:00: No koncepcja zawsze jest taka, że ja trochę się też sugeruję swoimi gustami.
00:41:08: Że lubię jakieś ściana gitar ale też nie do końca.
00:41:14: Wiedziałem o podstawowych założeniach i takich jakby elementach które chciałbym żeby się znalazły na tej płycie I myślę, że to się ostatecznie udało.
00:41:26: Wiadomo, że tam jako osoba miksująca to oczywiście już Mogę powiedzieć, że nie, ja bym to zrobił inaczej.
00:41:34: Ale no udało się zawrzeć to co miałem właśnie w głowie jako wyobrażenie.
00:41:40: i chociaż czasami z jedną piosenką miałem największy problem z piosenką Kalifornia.
00:41:45: Dlaczego?
00:41:46: Żeby oddać to, co mam w głowie w piosence jakby zawrzeź taką... I też miksowała uczuciowo właśnie taki vibe przemycić.
00:41:59: No więc to są takie sprawy właśnie.
00:42:02: Jak bardzo w takim wypadku różniła się praca nad drugim albumem od debut zespołu?
00:42:09: Debut ze społów to w sumie takie hi-hi haha było.
00:42:15: Nikt nie wiedział co się dzieje, może takie a tu zrobimy taką piosenkę.
00:42:20: Druga płyta była bardziej przemyślana twór który też jakby wymagał więcej pracy tym samym, którą zresztą lubię.
00:42:34: Ale to już było takie dojrzalsze.
00:42:35: myśl na pewno i piosenki dojrza i podejście też.
00:42:39: Tym co na pewno łączy obie płyty oczywiście brzmienia.
00:42:45: tam też można znaleźć wiele punktów stycznych.
00:42:47: To nie są projekty które żyją naprzeciwnych biegunach.
00:42:52: ale takim największym wspólnym fundamentem To jest też to o czym wspomniałeś, czyli ta wrażliwość.
00:43:00: I zastanawiam się czy w kontekście właśnie ogólnie kultury sztuki... Czy ta wraźliwość nie jest teraz na wagę złota w czasach gdy wszystko wydaje się zwybitnie nie czułe?
00:43:12: Czy to jest właśnie być może droga żeby tworzyć takie nawet czasami ucierające się o egzaltację ale jednak szczere w uczuciach rzeczy?
00:43:21: Tak
00:43:21: no o ile to nie jest sprzedane w jakimś takim pretensjonalny sposób.
00:43:26: To myślę, że to jest jak najbardziej... W ogóle swoją drogą to jest dobra droga.
00:43:33: A zwłaszcza właśnie w zalewy jakiś takich czy sztucznych rzeczy?
00:43:37: Czy wygenerowanych rzeczy w ogóle i tak dalej?
00:43:41: Jak w takim razie sprzedać żeby tak jak mówisz nie było to pretensjonalne?
00:43:45: Nie da się bo to chyba zależy od człowieka.
00:43:49: Jak ktoś lubi kukurydzeno to nic nie zrobisz.
00:43:52: Na sie kukrydziane no tak się mówi corny rzeczy to nic nie zrobisz.
00:43:56: To już tak będzie.
00:43:58: Czy właśnie bałeś się czasami, że powiedzmy ujawniając jakąś bardziej emocjonalną stronę w tej muzyce?
00:44:09: Że ktoś może stwierdzić, że okej, że to jest Korni i to jest troszeczkę właśnie cheesy nawet.
00:44:16: Nawet jeśli co mnie to?
00:44:17: W sensie ja wiem co mną... co mną kierowało, gdy robiłem tę płytę i wiem że to nie było korny ani serowe ani żadne.
00:44:35: Kiedyś pod moją piosenką ktoś napisał Kitty mam taką piosenkę o kotku, że nigdy nie rozumiałem jak można pałać jakimś większym czuciem do zwierzęcia.
00:44:44: no to też nie wyjechało na mojej ambicji bo ja wiem co czułem do tego zwierzącia.
00:44:52: Morda w dupę.
00:44:52: żyje kupę, tak sobie pomyślałem.
00:44:54: A
00:44:56: czyli nie jesteś raczej osobą która powiedzmy że szczególnie myśli o albo inaczej Nie jesteś osobom dla której recepcja jest najważniejsza jeżeli chodzi o rzeczy które wypuszczasz.
00:45:12: Kiedyś tak było ale przestałem jakby mieć takie podejście że wszystko musi być idealne.
00:45:18: wszystkim się to musi podobać.
00:45:21: Teraz po prostu robię rzeczy na maksa z serca, tak jak mogę.
00:45:28: Ryczę często przy tym i tak dalej.
00:45:30: Chciałbym części, ale jestem hopem i nie umiem.
00:45:33: I potem te komentarze są... Te miłe są miłe a te niemiłe które coś na przykład mnie zarzucają że coś jest kukurydziane to po mnie spływają.
00:45:42: bo no jak ja to robiłem Zresztą są moje uczucia, nie muszę się z tego wyspowiadać czy coś.
00:45:48: Każdy może też powiedzieć, że dyskukuli dziane cena to mogę.
00:45:53: Więc o mną kierowało gdy to robiłem i to jest jakby najważniejsze.
00:45:57: a gdy ktoś też coś znajdzie dla siebie w tym to tym lepiej.
00:46:01: Nie trzeba płakać łuzami gdy ryczy się muzą więc jest tu jakiś środek żeby uzewnętrzniać swoje emocje.
00:46:10: gorzej gdy ktoś nawet tego nie ma.
00:46:12: Właśnie
00:46:13: Tak, myślę że tworzenie muzy jest jeszcze całkiem zdrowym sposobem na ujście emocji czy trudniejszych czy bardziej radosnych.
00:46:22: Tak chociaż ja mam z tym... To jest grubszy temat ale akurat te kwestie przepracowuje na terapii bo wiele lat po co pracowałem pod wpływem impulsu i tak dalej który jest dobry ale chce być bardziej zen w tym wszystkim Ale lepiej płakać niż nie płaka.
00:46:43: Może tak.
00:46:44: I płakać można w muzie, ale pamiętajcie że nie zastąpi Wam terapii.
00:46:48: to jest lekcja z którą zostaniecie do końca życia bo myślę że czasami zapominamy.
00:46:52: Ale we wszystkim co mówisz jest jakaś taka wizja po prostu wielkiej swobody twórczej że to co robisz jest jednak powiedzmy nie tyle w kontrze do algorytmów co nie jest impodektowane że gatunki nieszczególnie tworzysz.
00:47:10: wygatunku tylko tworzesz po prostu z siebie.
00:47:15: I gdy o tym wszystkim myślę, to też czasami wybrzmiewa bezpośrednio w utworach, które znajdują się i trochę na pierwszej i na drugiej płycie, które są o różnych formach ucieczki.
00:47:28: O różnych formах ucieczki, o potrzebie wolności.
00:47:31: Ja chociaż tak czytam kawałek Werewolf, który jest właśnie o tym przemienieniu Wielkołaka, o pewnej wolności, którą daje w końcu ta pełnia.
00:47:42: I gdybyś miał właśnie opisać jakiś taki model tej wolności totalnej, jakiegoś miejsca gdzie ok.
00:47:49: Czujesz się spełniony, gdzie czujesz że jesteś troszeczkę bezpieczny jako muzyk to gdzie byłoby tą miejsce?
00:47:58: Kiedy zaczyna się twoja pełnia?
00:48:00: Hmm... Bo dawno je nie miałem i też nad tym pracuję.
00:48:07: ale no ja się cieszę na przykład jak po prostu jest jakiś trans takim, w którym mi się miło robi.
00:48:15: no i na pewno gdy też okoliczności są miłe gdzie np.
00:48:19: nie muszę siedzieć w bloku spoconym mogę sobie nagrać w innych okolicznościach bo teksty te teksty tej piosenki jakby on traktuje trochę bardziej o takim zrzuceniu swojej skóry też trochę że koniec taką fałszywą maską.
00:48:39: a co jeśli ją zrzucę?
00:48:41: co jakby świat jak na to zareaguje?
00:48:43: coś takiego, z tego, że pamiętam.
00:48:49: U twór jest otwarty na interpretację.
00:48:52: kiedyś mówili, że śmierci autora i tak dalej, że to jest jedyny obowiązujący sposób odczytywania.
00:48:58: potem się z tego nawet autor wycofał ale nie ważne.
00:49:02: Ale myślę, że jak najbardziej widać też to o czym mówisz w tym utworze.
00:49:10: Ale chciałbym Cię spytać, jak wyglądała właśnie praca nad tymi wszystkimi utwórami?
00:49:17: Bo mówiłeś że miałeś jakąś wizję na tym album.
00:49:20: Ale jak wyglądał przepów inspiracji pomiędzy całą Waszą trójką?
00:49:24: To często po prostu też było tak, że czasami Maja miała jakiś pomysł i np.
00:49:28: mi nagry wysyłała o zobacz co zrobiłam, da się coś z tego zrobić.
00:49:34: a ja mówię no dwa nie trzeba wypikać i sobie mówię dobra, na przykład tak powstała piosenka demon np.
00:49:42: z płyty a czasami no też ja dużo tych piosynek.
00:49:45: sam zrobiłem jakby jedną piosenkę powiedzmy przyniósł z tachu też basista.
00:49:53: musiałem ją trochę przerobić bo pierwotna wersja się bardzo różniła od tego co jest dzisiaj ale tak po prostu każdy dokładał po klocku po kolei po kolej aż w końcu się zrobiło tam tych ileś tam naście piosenek.
00:50:09: Czyli każdy z was brał udział w tworzeniu i strony muzycznej brzmieniowej, tekstowej?
00:50:18: Czy to właśnie ktoś z was był konkretnie odpowiedzialny za poszczególne utwory?
00:50:26: No to raczej tak że...
00:50:28: Czy piosenka po prostu w tym wypadku to jest całość?
00:50:33: Tak jako nie myślisz.
00:50:38: Czy to jest tekst plus muzyka?
00:50:42: Aha, no na początku zawsze muzyka była.
00:50:44: Czasami też z tekstem ale rzadko Raczej melodia na wokar bardziej niż sam tekst Ewentualnie jakieś przesłanie które już wiadomo że jest Ale jeszcze nie wiadomo dokładnie jakie zawrzeć Że nam przykład nie wiem.
00:50:57: Wiadomo, że to będzie piosenka w wilkowaku tylko się nie ma tekstu Coś takiego No i... no Mniej więcej tak
00:51:07: też jednym z elementów, który się przewija na nowej płycie to jest chyba nawet gdzieś na to natrafiłem że to jest troszeczkę album
00:51:18: o
00:51:19: śmierci miłości w dużym skrócie.
00:51:21: tak
00:51:22: i jak te tematy według ciebie się łączą.
00:51:26: Mickiewicz kiedyś napisał, kto miłości nie zaznał ten noc ma spokojną i coś tam.
00:51:34: bo właśnie Tak jak miłość potrafi być cudowna i być najwspaniaszym uczuciem na świecie, tak samo potrafii sprawiać obrzymie cierpienie i rzęs zabijać.
00:51:47: Dlatego w kontrze do tej miłości jesteś śmierczny o tej płycie bo często te rzeczy się łączą ze sobą w pewnym sensie.
00:51:56: Chodź są skrajne.
00:51:57: Jak rojek śpiewał chciałbym umóżeć z miłości?
00:52:00: No mniej więcej tak no.
00:52:02: Więc gdzie... Gdzieś te słowa nawet zresztą pobrzmiewają na tej płycie.
00:52:09: utwory takie jak When You Die, które to też nie wiem jak ty czy też ten utwór chętnie się dowiem ale który ja widzę jako utwór totalnej przeżerającej tęsknoty właśnie po osobie która odeszła.
00:52:25: różnie możemy traktować to odejście.
00:52:27: Ale jednak takiej tęsknocy że chcemy do niej dołączyć za wszelką cenę nawet jeżeli na drugą stronę
00:52:33: Dokładnie.
00:52:35: W punkt?
00:52:35: Udawa mi się...
00:52:36: No właśnie, ciarki przeszły, naprawdę!
00:52:38: Jej kurczę, dobrze to zrobiłem.
00:52:43: Jak właśnie pracuje się nad takim utworem?
00:52:47: gdzie ja słuchając tego czuję te silne emocje które wybrzmiewają we mnie jako słuchaczu, które wsłuchaję w tą historię i ten jednak pasaż dźwiękowy.
00:52:59: bo Twoje utwory to nie są rzeczy, które można definiować przez to jak są napisane.
00:53:06: Tylko jak składają się jako pewien całość gdzie brzmienie atmosfera to jest absolutnie niezbędne do interpretacji kawałek i jak się tworzy takie utwore, które są jednak tak silnie nacechowane tymi emocjami czasami diabelnie trudnymi?
00:53:21: No nie powiem... Jest ciężko i często na przykład potem muszę, że tak powiem odchorowywać np.
00:53:30: dzień lub dwa i jestem taki z anhedonizowany ileże w łóżku po prostu bo musi to ze mnie zajść najzwyczajniej świecie.
00:53:40: ale też jestem zadowolony że tak jak oczywiście mogę być zadowoleny że udało mi się właśnie ten cały szcid przelać albo nie szcit na najczęściej szciti jeżeli to jest smutne właśnie te piosenkę bo wiem, że to jest jakby prawie dla mnie wartość nadrzędna.
00:53:58: wykrzyczeć coś, jak faktycznie cię boli i zaśpiewać coś ze łzami w oczach itd.
00:54:03: To robi osatecznie piosenki
00:54:06: Jak takie utwory się potem gra na scenie?
00:54:08: Nad próbę się ciężko gra z takimi piosenkami Co dopiero na scenię W sensie jak ktoś np.
00:54:13: ryczy po koncercie albo się zamyka to rozumiem czemu Bo to... Niektórzy pewnie odgrzewają tego jako kotlet Ale jeżeli ktoś właśnie no śpiewa I żyje tą treścią tej piosenki, no to jest naprawdę ciężkie.
00:54:33: Bo przychodząc na wasze koncerty jako Lulu czego tak naprawdę można się spodziewać?
00:54:40: Po koncertach?
00:54:41: W trakcie i po co dostaniemy, z czym zostaniemy?
00:54:45: Szczerze mówiąc nie wiem bo teraz mamy dwa w zasadzie już ostatnie koncery Na Luta Feście klubie Dragon w Poznaniu, więc teraz to zawsze jest trochę nie wiadomo jak te koncerty się potoczą.
00:55:07: Czy pamiętasz jakiś koncert szczególnie?
00:55:10: Już nawet nie chodzi o koncery z Lulu ale być może nawet te z innymi wykonawcami.
00:55:16: Czy masz jakiś taki koncert który był dla ciebie największym zaskoczeniem?
00:55:20: Bo powiedzmy słuchając W tym wypadku waszych utworów, no to można się spodziewać że będzie to przywózka emocjonalna.
00:55:29: Że w jakiś sposób to uderzy.
00:55:30: Ale czy masz koncert w swojej pamięci który cię totalnie zaskoczył że dostałeś jakąś recepcję i byłeś OK?
00:55:39: Tego się nie spodziwałem.
00:55:40: Pamiętam jak grałem ze swoim projektem Bobkowski jeszcze z Gorylem i Matikiem.
00:55:45: To było w roku dwa tysiące dziewiętnaście kiedy faktycznie przeżyłem marzeniami i serio graliśmy takie koncerty, o których zawsze marzyłem.
00:55:54: I tak się poniekczyłem że kurde to chyba jest to, że to się musi jeszcze w ogóle kiedyś... To się musi udać po prostu wszystko bo to jest to i zawsze taki byłem uniesiony po tych koncertach tak duchowo i spałem spokojnie i w ogóle.
00:56:08: a z takich ostatniejszych no to nie wiem.
00:56:12: skubim.
00:56:12: na przykład jest fajnie bo wychodzę z gitarą patrzył Wii ileś tam tysięcy osób.
00:56:17: Przecież ja mnie patrzą, buchają płynęły.
00:56:19: Dobra tutaj włączam taki prisecik metalowy i zaraz im tam pułamy żebra.
00:56:23: To jest z kolei takie energetyczne emocja bardzo przyjemna.
00:56:27: i tak też to jest unoszące na duchu, że można tak frywolnie jakby po scenie łazić a nie taka siermienga emocjonalna z kolej
00:56:37: dobijając do brzegu.
00:56:39: zeskoczmy już z tej sceny, zróbmy wielki stage diving i wybiegnijmy w przyszłość nad czym będziesz w najbliższym czasie się zajmował.
00:56:49: I trochę może też nawet w dalszym.
00:56:51: wiemy już o Siren Of, które miałoby w tym roku się pojawić?
00:56:57: Czy masz jeszcze inne plany, które już wiesz że są na horyzoncie?
00:57:02: Szczerze mówiąc chcę się... Chcę wyhamować trochę muzycznie, bo wielu lat jestem w takim pociągu, który się nie chce zatrzymać i chcę po prostu się trochę wy hamować.
00:57:17: Spędzić więcej czasu nie przed kompem tylko na przykład nad jeziorem więc raczej w drugą stronę niemuzyczną.
00:57:27: chcę gdzieś ruszyć.
00:57:28: może zacznę robić meble
00:57:31: nad jeziorem, ale nie na scenie nad jeziorem.
00:57:35: Tak, tak, tak.
00:57:36: Gdzieś pod dyrzewkiem.
00:57:37: może tym razem... No się
00:57:38: za bardzo zakręciłem po prostu i muszę odetchnąć trochę.
00:57:42: Myślę że dla słuchaczy będzie to wielki trud żeby to zaakceptować ale w końcu wszyscy to za akceptujemy.
00:57:51: no bo troszeczkę jak w twoich utworach one opowiadają czasami o nienasyceniu, miłości I gdy słucha się twoich rzeczy, to trudno się nasycić.
00:58:03: Chciałoby się więcej i więcej więc tak powiem ładnie nas zakończenie.
00:58:09: Dziękuję.
00:58:10: Wyczekuję kolejnych projektów i mam nadzieję że jeszcze spotkamy się przy okazji nowych płyt, nowych projektów.
00:58:18: Zbyt często powtórzyłem projektów ale niech będzie ich wiele.
00:58:22: Powtórzyłam ich tyle razy ile chciałbym żeby było czyli wiele.
00:58:26: Więc dziękuję ci bardzo Bobkurze pojawiłeś się w naszym studiu, płyty Lulusua Sight, Siren Of oraz wszystkie projekty, w których Bobek bierze udział.
00:58:39: Śmiało znajdziecie w internecie, przesłuchajcie i dowiedzcie się sami o co chodzi.
00:58:44: Dziękuję za rozmowę, pozdrawiam wszystkich i udanego życia!
00:58:48: Pozdrawiam!
00:58:49: Trzymajcie się do usłyszenia!
00:58:50: Jak brzmi poznań?
00:58:51: Czy to kakofonia klaksonów na rondzie środka, za śpiewy stadionowych kibiców?
00:58:55: a może szum drzew w parku Cytadella?
00:58:57: To też... Ale dźwięki Poznania to przede wszystkim rockowe riffy hip-hopowe beaty i jazzowa syncopa.
00:59:03: Pozgłos!
00:59:04: To podcast o ludziach tworzących unikalną melodię miasta, jest częścią Dynks'a.
00:59:08: www.dynks.poznaim.pl, którego wydawcom jest Estrada Poznańska.
00:59:13: Zapraszam do czytania, oglądania i słuchania.
00:59:16: Remigiusz Różański.
Nowy komentarz