Open Mike (21) Rozmowa z Piotrem Pacześniakiem, reżyserem „Nie-Boskiej komedii” w Teatrze Polskim w Poznaniu

Pokaż transkrypcję

00:00:00: Open Mic.

00:00:01: to autorski podcast o życiu kulturalnym i społecznym Poznania.

00:00:04: O ludziach, miejscach, wydarzeniach i zjawiskach.

00:00:07: Jesteśmy częścią Dynksa, poznańskiego magazynu Kulturalnego dynks.poznań.pl, którego wydawcą jest Estrada Poznańska.

00:00:16: Zapraszam do czytania oglądania i słuchania.

00:00:19: Maj kurbaniak!

00:00:21: Już blisko dwieście lat minęło od powstania niebowskiej komedii Zygmunta Krasińskiego, która nieustannie inspiruje twórców teatralnych do nowych wystawień i interpretacji.

00:00:33: Teraz po nieboską sięga w Poznańskim Teatrze Polskim Piotr Pacześniak.

00:00:38: Co ma nam dzisiaj powiedzieć ten wielki dramat epoki romantyzmu?

00:00:43: Zapytam u samego źródła bo moim gościem jest reżyser.

00:00:46: Cześć Piotrze!

00:00:47: Czeć bardzo mi miło.

00:00:50: Zaczniemy rozmawiać o spektaklu.

00:00:54: To właściwie chciałem zacząć od tego, że to jest kolejna twoja realizacja w Teatrze Polskim.

00:00:59: Trochę to jest twój domek taki teatralny.

00:01:01: To jest trzeci spektacle, który wystawiasz.

00:01:03: Zaczęłeś w dwa tysiące dwudziestym trzecim taśmami rodzinnymi Marcina Marcisza.

00:01:08: rok później Kerel trafił na deski teatru, teraz w dwa tysiące dwadzieścia sześć niebowska.

00:01:15: Co to za związek partnerski twój i teatr

00:01:17: polski?

00:01:18: No właśnie może to budzić podejrzenia zwłaszcza dzisiaj ostatnich aferach związanych ze wsparciem dla artystów.

00:01:25: jest to nie jako forma wsparcia dla mnie ze strony dyrekcji no też duże zaufanie.

00:01:31: Jakoś się dogadaliśmy tutaj w teatrze i z zespołem aktorskim, i z wszystkimi innymi działami.

00:01:38: Ja lubię tu wracać a oni lubią kiedy ja wracam I Maciek Nowak daje mi jakiegoś rodzaju kredyt zaufania żebym po prostu szukał.

00:01:47: To znaczy myślę że nie jestem tutaj zapraszany dlatego że Jestem gwarancją jakiego-ś sukcesu.

00:01:56: Myślę, że

00:01:57: nikt nie jest zapraszany tutaj bo jest gwarantem sukcesu.

00:02:00: No właśnie i to ja to cenię I ja już wiem, że niezależnie od tego na przykład co się stanie w moją najnowszą premierą To te drzwi zawsze pozostają otwarte i to jest bardzo duży komfort dla młodego twórcy Bo my często boimy się podejmować ryzyko ponieważ podjęcie ryzyka wiąże się z ryzykiem.

00:02:23: będzie nie trafiony pomysł, na przykład.

00:02:26: No i my się boimy że drzwi się zamknął więc jakoś tak zmierzamy do jakiegoś takiego bezpiecznego niczego.

00:02:33: To jest bardzo niedobre.

00:02:35: a ja teraz wiedząc że to te drzwy pozostają otwarte no czuję w sobie po prostu większą wolność tworzenia i to jest bardzo przyjemne I rzadkie.

00:02:43: No właśnie szczególnie w instytucji, który już się pracowało, bo to jest po prostu przyjeżdżanie do miejsca, które się zna, wiadomo że wyzwani tak nie brakuje, to nigdy nie jest smooth sailing praca w teatrze ale znasz przecież ten zespół, pracowaliście nieraz.

00:02:59: Co to zmienia w ogóle w takiej energii pracy?

00:03:03: Czy kiedy jedziesz, ruszasz z nowym dzielem o którym będziemy dzisiaj mówić.

00:03:07: To dodaje właśnie takiej pewności tego że już czujesz bardziej jakby zespół a może nie, a może próbujesz właśnie wysmyknąć się z jakiejś kolejny dobra.

00:03:17: to ja tutaj to kogoś i obsadzimy inaczej a nie takie jaka to jest relacja.

00:03:21: powiedz trochę o tym.

00:03:25: Kuszące jest, żeby właśnie korzystać z tego co już się w danej instytucji poznało.

00:03:29: Czyli obsadzać tak jak to... Tak jak się czuje na początku.

00:03:33: Trudno jest samego siebie zmusić, żeby jeszcze tutaj z drugiej strony może coś mniej oczywistego.

00:03:41: No to ma tyle zalet, co wad.

00:03:43: Jest też dużo niebezpieczeństw takim powracaniu do tego, co znane bezpieczne, no zwłaszcza w teatrze gdzie jednak czasami takie nieoczekiwane tarcie... Nie mówię o konflikcie ale po prostu z etknięciu z czymś nieznanym, no to wyzwale jakieś moce twórcze.

00:03:56: To nas otwiera na coś nieoczeciwanego.

00:03:59: Co więcej czasami też wracając do instytucji, którą już się zdążyło poznać Można ulec z takiemu złudnemu wrażeniu, że no idzie gładko.

00:04:09: To mam jeszcze czas.

00:04:09: To jest spokojnie.

00:04:10: No my się znamy i tak dalej prawda?

00:04:14: Nie ma tej presji, że ja czuję się oceniany jako nowy reżyser w danej instytucji a ta presja oczywiście trzeba umieć z nich korzystać ale potrafi też napędzić do solidnej pracy.

00:04:25: chociaż akurat wypadku teatru polskiego to zdaje mi się Michał Kaleta jest dobrym przykładem aktora, z którym ja bardzo lubię pracować.

00:04:35: On lubi pracować ze mną i pomimo tego że otwarcie, że tak powiem deklarujemy tę sympatię wobec siebie to ja się go strasznie boję cały czas.

00:04:43: No ty nie jesteś jedyny ale znakomicie uważam obsadzony, bo pan Kracy bardzo mi się tutaj... Miałem taki jak kiedy czytałem o kto jest kimś, to miałem tak... Tak, jestem za!

00:04:56: No właśnie to był taki wybór.

00:05:00: Miałem pierwotnie taką wizję, że może powinno być tak, że Henryk i Pankracja to jest starcie jednostek z tego samego pokolenia ale dwóch różnych racji.

00:05:11: powiedzmy uprzywilejowanego dziecka Trustfandu.

00:05:14: I chłopaka znikąd który postanawia rozbić jakiś zastany układ.

00:05:19: To też być może byłoby ciekawe.

00:05:21: no ale to druk jest wiele.

00:05:22: w takim tekście.

00:05:23: można go wystawiać wielokrotnie I jest

00:05:26: wystawiany.

00:05:27: Ale mówię, że nawet jeden twórca...

00:05:29: A rozumiem?

00:05:30: No tak pewnie!

00:05:31: Ja już czuję, że tam nie wykorzystam tego potencjału do polsza.

00:05:33: Ty już czujesz,

00:05:34: że masz pomysł na nową scenizację.

00:05:35: To znaczy, że nie dziwię się Grzegorzewski po dwudziestu latach do tego wrócił.

00:05:40: Myślę, że inaczej się patrzę na ten tekst z zależności od tego ile ma się lat.

00:05:44: Jak dla każdej arcydzieło.

00:05:45: No jasna.

00:05:45: Poza tym jesteśmy w innym momencie po prostu życia i świat jest w inym momencie.

00:05:49: Więc to nam rodzi inne jakieś interpretacyjne ścieżki.

00:05:53: więc jasne-jasne.

00:05:54: Ale zanim jeszcze się zanurzymy, bo już widzisz skręcamy w tę nieboską to chciałem Ci jeszcze zapytać, bo właśnie mówisz dla młodego twórcy.

00:06:03: No bo tych kilka lat pracujesz w teatrze i jeszcze będziesz długo młodym twórcem, bo w teatre to chyba do czterdziestego piątego roku życia.

00:06:11: w polskim teatrzy jest się młody twórcą Ale masz za sobą i spektakł w Tatrze Studio, i masz ze sobą Łódź.

00:06:19: Zresztą nie pierwszy raz w Tatrzy Nowym pracowałeś i z resztą tutaj widzę pewien link obsadowy z tą łodzią.

00:06:25: to zaraz cię o to spytam.

00:06:29: I wracasz z tym doświadczeniem.

00:06:30: No i popowiedz trochę, co to było za doświadczenie, z którym teraz wracasz do Poznania?

00:06:36: Pracy w kolejnym teatrze... Gdzie tak dzisiaj jesteś?

00:06:40: Co sobie myślisz o tym gdzie jesteś, co chcesz robić?

00:06:43: jak wygląda ta twoja droga teatralna?

00:06:46: Myślę że po wielu różnych różnorakich doświadczeniach, w różnych miastach, o różnych rozmiarach zetknięciu z różnym widzem na głównie w dużych Tak, no ale to prawda.

00:06:58: Ale na pewno tak przynajmniej chciałbym wierzyć że tak jest, że myślę na pewno sobie dużo bardziej krytycznie, że policzyłem sobie, że ten spektakł nieboska komedia licząc jednocześnie reżyserię i dramaturgie, którą dwukrotnie robiłem, to to jest mój dziesiąty spektakt.

00:07:16: To to jest całkiem dużo I myślę, że jest to przynajmniej dla mnie jakiś taki moment żeby właśnie odpowiedzieć sobie na pytanie.

00:07:21: No dobra no to co ja mam właściwie?

00:07:23: Do zaproponowania i wydaje mi się, że wiele spektakli które zrobiłem już teraz widzę.

00:07:32: mógł minąć rok dwa lata trzy.

00:07:33: widzę jak bardzo nieprzygotowany byłem albo widzę rzeczy bym zrobił inaczej.

00:07:38: sprawia mi dużo trudności oglądanie moich starych spektakli.

00:07:43: No to

00:07:43: chyba dobrze.

00:07:43: jest wiele osób, które powiedziałoby że to jest dobrze, że jak patrzymy krytycznie też na nasze rzeczy z przeszłości to znak, że się rozwijamy.

00:07:50: po prostu też nie?

00:07:51: Ja mi się wydaje, że tak zawodowo ja czuję się całkiem stabilnie.

00:07:57: wiem ,że są ludzie którzy są gotowi obdarzyć mnie zaufaniem pozwalają mi dalej szukać.

00:08:03: no przyznam, że nie czuje, że ja mam jakiś własny styl już teraz wygłukształtowany, że ja wiem co chcę mówić.

00:08:10: Wydaje mi się, że jeśli ktoś w takim wieku jak ja mówi to... no to jest cyn trochę pozy nie?

00:08:16: To ja mogę powiedzieć to masz co najwyżej stylówkę a nie styl i że czasami tego stylu szukamy przez kilkadziesiąt lat.

00:08:25: I nie wiadomo czego znajdziemy.

00:08:26: może okaże się , że nie mieliśmy nic takiego, nic.

00:08:29: nie oszlifowaliśmy tego diamentu tak żeby to było czymś indywidualnym i staram się po prostu Wmówić sobie, że ja nie chcę się aż tak spieszyć.

00:08:38: A jednocześnie mam dużo planów na najbliższe sezony i wiem, że będę miał jeszcze bardzo wiele szans żeby się zmierzyć z nowymi tematami i szukać dalej.

00:08:52: Mojemu młodemu reżyserowi, jednemu znajomemu jeden z bardziej znanych krytyków teatralnych powiedział na festiwalu Boska Komedia gdzieś tam w Kuluarach że wy młodzi twórcy musicie do drugiego trzeciego spektaklu zdecydować się co wy proponujecie.

00:09:10: to jest jakaś duża krzywda w ogóle przymuszać młodego twórcę do takiej decyzji.

00:09:16: Kiedy ma się dwadzieścia kilka lat, kiedy my debiutujemy wcześniej, bo jest teraz prawda moda na to każdy teatr chce mieć swojego takiego rodzynka... Na szczęście

00:09:25: jest ta moda!

00:09:26: I na szczęść tak, ale z drugiej strony oczekuje się żeby to już było czymś.

00:09:31: A co świecie naprawdę może powiedzieć?

00:09:36: dwudziestoparoletni twórcy albo twórczyni.

00:09:39: Może powiedzieć, ale często przypadkiem to się udaje.

00:09:42: Albo po prostu taki powiedziałbym kaliber.

00:09:44: zdarza się na raz na kilkadziesiąt lat.

00:09:47: To się pewnie zdarzyło, ale rzadko.

00:09:50: Dokładnie więc wydaje mi się że sobie daje czas.

00:09:54: Cieszę się nie jestem jakoś wynoszony nie wiadomo na jaki poziom bo tam łatwo też spaść i zaczynam doceniać Pomimo dużych ambicji, które mam i z którymi też jakoś staram się dealować to że cieszę się z tej właśnie stabilnej pozycji.

00:10:14: Żeby jestem rozpoznawalny całkiem w środowisku, że coś sobą reprezentuję i że sobie po prostu szukam.

00:10:23: I ta nieboska jest jakimś nowym rozdaniem dla mnie.

00:10:27: To jest pierwszy raz kiedy realizuje dramat napisany dramat dawny dramat, bo realizowałem w Częstochowie polowanie iż Belsza Trawski no to powiedzmy to był dramat napisany.

00:10:39: Natomiast pierwotnie na scenariusz filmowy więc też go adaptowaliśmy.

00:10:43: To jest pierwszy raz klasyczny tekst i on jest taki jaki jest napisane w dziewięćdziesięciu pięciu procentach.

00:10:49: Mierzymy się z tą frazą romantyczną, mierzymy sie z tym językiem, z tym oldschoolem ale jednocześnie z aktualnością tego.

00:10:56: staramy się jakby ożywiać to na scenie i to mi sprawia wielką radość i dawno nie czułem w jakimś procesie, że naprawdę tworzę coś właśnie dzięki tym ramom.

00:11:10: I dzięki temu zagłębieniu się w romantyzm, w to ile tam jest ciekawych aspektów, jaka tam jest głębia, jakie tam jest dużo paradoksów sprzeczności dziwactw... I wydaje mi się, że właśnie dzięki temu, że sobie narzuciłem ramy tego tekstu, to przynajmniej czuję, że jakoś ja siebie przekraczam w tej pracy i nie mówię w ogóle o efekcie tego, bo to dalej może być coś bardzo dobrego.

00:11:36: To może być coś nietrafionego, ale przynajmniej...

00:11:39: Przekonamy się na premierz?

00:11:40: No właśnie

00:11:40: a ja czuję że... Przynajmniej ja już czuję, że coś zaryzykowałem wewnętrznie.

00:11:46: I wydaje mi się, że no to jest najważniejsze po prostu.

00:11:50: A reszta no to do oceny widzów.

00:11:52: Ale już się cieszę, że się na coś odważyłem właśnie w kontekście takiego Takiego tekstu, nie?

00:11:58: No też poślizgnąć się na takim tekście to żaden... Poślizgny.

00:12:05: To jest poślizać się z rozmachem.

00:12:06: no bo No tak, jest to klasyka absolutna dramatu polskiego.

00:12:12: Właśnie tak dobija do tej dwuseteczki już powoli.

00:12:15: za chwilę, będzie Nieboska miała.

00:12:18: Też jeżeli chodzi o twórczość Krasińskiego no to szczyt jego twórcześci, bo właściwie nie Boska i Redion... Zresztą równolegle powstające.

00:12:26: to jest ten ten ten szczyty formy naszego trzeciego wieszcza.

00:12:32: To on się wykłój wziął się teraz w próbach z waszych wspólnych rozmów z Maciejem, to był pomysł właśnie inicjatywa dyrektora artystycznego czy twoja.

00:12:44: Czy w rozmowach często jest taka wymienianka między twórcami a dyrektorom i coś się raptem wyradza?

00:12:50: Jak żeście zdecydowali, z jakiego powodu?

00:12:52: o tym żeby teraz zabrać się za nieboską?

00:12:57: To był mój pomysł niekonsultowany wcześniej z panem dyrektorem, natomiast kiedy mu zaproponowałem na to jemu się oczy zaświeciły i mówi okej no dobra no to rezerwuje.

00:13:11: Ja natrafiłem na co z pełnym przypadkiem przeglądając księgozbiór po moim dziadku który był wielkim miłośnikiem romantyzmu mimo że nie był z wykształcenia humanistą tylko zamiłowania pracował w stoczni.

00:13:30: zgromadził wielki zbiór literatury i trafiłem na tę nieboską.

00:13:36: I pomyślałem sobie, ej tam było coś o rewolucji chyba, bo ostatnio czytałem w szkole.

00:13:43: No tak, no jeżeli czytałeś to i tak?

00:13:44: Byłeś w szkole sukcesu, bo raczej większość nie czytała już.

00:13:48: Nikt nie czyteł już tylko, bryki się czytali straszczenia.

00:13:50: Ale jak czytałem... To już tak dużo!

00:13:53: Tak.

00:13:54: I

00:13:54: ale nic nie pamiętałem, tylko coś tam Henryk, coś Pankratsy, coś rewolucja.

00:13:58: i że coś dziwnego.

00:14:00: Że okopy świętości

00:14:01: klasy.

00:14:03: I wziąłem to przeczytałem to mówię, no dobra, dobra.

00:14:09: I zacząłem czytać o tym.

00:14:12: I tak zmieniło się w takiego bibliotekarza, takiego po prostu mola i czytałem wszystko dookoła też.

00:14:19: Samego Krasińskiego, tego Marka Bieńczyka książkę Czarny Człowiek, Maria Janion, Wszystko co dookoło, wszystko co znalazłem.

00:14:27: wręcz włączyłem sobie taki tryb obsesyjny że chcę mieć wszystko po prostu.

00:14:32: Kujona, po prostu kujona.

00:14:33: Ale naprawdę nie dlatego żeby to było jak najlepsze przedstawienie.

00:14:38: tylko po prostu mnie ta postać i nie miałem przez bardzo długi czas takiej szczerej fascynacji.

00:14:48: Prawie, że nastoletniej.

00:14:49: Takiej, że naprawdę czytam wszystko bo po prostu sam fakt tego grzebania mnie interesuje.

00:14:55: Rozmawiałem też z profesor Guczalską o tej niebowskiej tak w ramach konsultacji i ona też mi powiedziała w pewnym momencie no, że panie Piotrze ale proponuję... I to było bardzo mądre zwłaszcza ze strony teoretyczki a nie praktyczky.

00:15:06: Proponuję żeby Pan już przestał czytać.

00:15:08: tylko Pan zaczął zapisywać obrazy z którymi się Pan budzi albo z któryми Pan zasypia.

00:15:13: Spaniała

00:15:14: porada!

00:15:16: Więc oczywiście już w pewnym momencie to wszystko odrzuciłem, ale ta postać jest fascynująca.

00:15:21: tej sprzeczności i właśnie co to że tam jest tyle brudu pomiędzy, tyle znaków zapytania.

00:15:28: Wiadomo, no jest ten antysemityzm, ale to jest tak naprawdę tylko wierzchołek jakichś góry lodowej, którą było to życie krasińskiego jego twórczość.

00:15:36: Właśnie to co mówisz?

00:15:38: Jedno arcydzieło wiadomo z irydionem razem, ale tak jak mówisz powstające w jednym czasie.

00:15:43: Jest to w jakimś sensie ciekawsze niż wieszcz, który stalet wypuszcza z siebie te kolejne wielkie dzieła.

00:15:52: A ten Krasiński, który tak raz wystrzelił a jak to się mówi resztę swojego talentu przepalił na listach.

00:15:59: No też wspaniałych przecież nie?

00:16:03: jego uprzywilejowanie, jego relacja z ojcem przyjacielem Cara.

00:16:10: To że kiedy jego znajomi wieszcze biedowali w Paryżu on opisywał w listach swoje lęki depresyjne stany pisząc z Florencji i Sorento do Polski to W miesiąc poprzez swoje wystawne życie wydawał więcej pieniędzy niż Słowacki przez cały rok.

00:16:35: To jak wspierał tych swoich też kolegów jednocześnie, jak się potem z nimi poróżnił.

00:16:38: No tam jest po prostu jakaś... znaczy nie chcę teraz w to jakoś wchodzić ale po prostu a przede wszystkim to że napisał ten tekst męs.

00:16:47: No to jest niewiarygodne.

00:16:49: I momentalnie jak dotarło to do mnie, to zacząłem myśleć o tym nie jako tekście, który ma lat dwieście tylko jako o tekście napisanym przez mojego kolegę trochę młodszego ode mnie.

00:16:59: Nawet młodszego właśnie.

00:17:00: Ode mnie, który i wtedy jakoś tak zobaczyłem jakby idę tam jest buntu w tym tekście niezgody ze sobą, ze światem z Ojcem w ogóle niezgody.

00:17:19: I stwierdziłem, że chcę się z tym zmierzyć też, znaczy poszukać jakoś siebie w tym tekście albo poszuchać jakiegoś lustra czy zwierciadła dla świata.

00:17:30: W ogóle tak sobie myślałem kiedy zaczęło się opowiadać.

00:17:33: to jest bardzo ciekawe.

00:17:33: kiedy powiedziałeś o dziadku i tej bibliotece dziadka to przypomniał mi się Miki Ta i Łyńczyk, który przecież tę lalkę, którą robił teraz niedawno na dużej scenie teatru dramatycznego też wygrzebał spółki babci.

00:17:52: Myślę sobie kurczę dobrze te babcie dziadkowym mieli tę wspaniałą polską literaturę i teraz wnukowie ją wyciągają jakoś.

00:17:59: To jest ciekawe.

00:17:59: naprawdę to jest bardzo cieka we mnie że coś takiego się wydarza.

00:18:02: nie i ty sięgasz albo on sięga po tej rzesu.

00:18:05: ta książka zdaje się jest przecież w ogóle w spektaklu jak fizyc, ta oryginalna książka tej babci.

00:18:11: Więc to ciekawe w ogóle jest.

00:18:12: Wiesz tak?

00:18:14: Tak tylko chciałem to wrzucić.

00:18:17: A no to pytanie które po tym etapie fascynacji, zasysania tej wiedzy myślenia musi zacząć gdzieś proces destylacji.

00:18:29: jeżeli chcesz spotkać się twarzą w twarz z rektorem teatro i powiedzieć dlaczego i w ogóle w jakiej sprawie ty chciałbyś teraz wystawić, to jak zacząłeś te destylacje i musiałeś zrobić tę eksplikację.

00:18:45: To w jakiej sprawie powiedz chciałbyś żebyśmy... Nasze ciężko zarobione pieniądze w mieście Poznaniu, oszczędni.

00:18:52: Mieszkańcy wydali na bilet do teatru żeby przyjść.

00:18:55: A bilety na premierę są drogie?

00:18:57: Są

00:18:57: drogie i takie mają być właśnie.

00:19:00: Jak... Wiemy się jak my potrafimy zachęcić.

00:19:03: I w jakiej sprawie byśmy mieli przejść te dwie godziny ponad spędzić ze sobą z aktorami polskiego naprawdę prawie wszystkimi bo obsada jest wielka jeszcze do nich zaraz powędrujemy.

00:19:15: I dzieci!

00:19:16: I jeszcze stado dzieci więc po prostu po prostu to jest tam ponad dwadzieścia osób, co najmniej bierze więc to też jest wyzwanie.

00:19:24: Ale to zaraz.

00:19:24: ale najpierw powiedz właśnie w jakiej sprawie byś chciał żebyśmy się pochylili nad tym rzeczy samej fascynującym dziełem Krasińskiego.

00:19:34: dzisiaj w roku dwa tysiące dwudziestym szósty?

00:19:36: No tutaj mam coś co temat który Jak mnie nijak się nie łączy z tym całym dziadkiem, prawda?

00:19:43: Tylko coś zupełnie jest innego.

00:19:45: dla mnie w tym.

00:19:46: Znaczy jakby dwa tematy.

00:19:48: Jeden jest bardziej ogólny i jeśli chodzi o ideę a drugi to jest konkret z naszego świata poprzez który tę ideę sprawdzamy.

00:19:58: Dla mnie to jest tekst przez który możemy pochylić się nad tematem odpowiedzialności artysty człowieka ale przede wszystkim artysty wobec zmian.

00:20:13: To brzmi bardzo, ogólnie bardzo rozprawkowo, jest do tego sprawę natomiast my ten temat odpowiedzialności zajmowania stanowiska lub niezajmowania wcale analizujemy poprzez sprawę Epstina.

00:20:31: skąd to się wzięło i o co chodzi.

00:20:36: zadałem sobie takie pytanie w trakcie pracy przygotowawczej koncepcyjnej, że co właściwie może się stać takiego?

00:20:47: Co sprawi, że my wyjdziemy na ulicę albo że będzie jakiś powszechny rozruch społeczny.

00:20:56: Że czego musi się dopuścić?

00:20:57: jakby władza jeśli by rozpatrywać w tych kategoriach, szukać przyczyn przewrotów żeby ludzie powiedzieli dosyć tego.

00:21:08: No i gdzieś w czasie, kiedy się nad tym zastanawiałem zostało opublikowane te akta Epstina.

00:21:15: Jak jedna z wielu osób prawdopodobnie... Zanurkowałem tam bardzo głęboko.

00:21:22: Bardzo, bardzo głłęboko jako że też jestem aktywnym użytkownikiem Twittera i dużo czytam.

00:21:29: Trasone dla świata.

00:21:30: Tak?

00:21:31: Bardzo głębo zanurkałem i być może naивnie Stwierdziłem, że może coś właśnie teraz powinno wydarzyć i nie wydarzyło się nic.

00:21:42: Oczywiście jest wojna kolejna, prawda?

00:21:45: I tak dalej, i tak dalej.

00:21:46: No i ale wtedy sobie pomyślałem, bo napisałem do mojego scenografa Łukasza.

00:21:51: Wtedy no to Łukasz... Zobacz, to jest

00:21:54: Łukasham

00:21:54: Leczaka.

00:21:55: Dokładnie.

00:21:58: To jest jakiś temat, nie?

00:21:59: To interesuję.

00:22:00: Chcę to teraz... Nie wiem jeszcze jak, nie wiem dlaczego, ale to jest przecież do naszej nieboskiej komedii.

00:22:04: Rewolucja ten tematy i tak dalej.

00:22:07: I potem okazało się że nic z tego nie wynikło.

00:22:12: Z tych akt.

00:22:14: No ale przecież z tej rewolucji w niebowskiej komedyi też nic nie wynika.

00:22:18: To znaczy to jest o kole historii.

00:22:20: Pankracę umiera chwili swojego największego triumfu.

00:22:25: To jest bardzo pesymistyczna wymowa.

00:22:27: że zmiana w zasadzie nie jest możliwa, że wracamy do punktu wyjścia.

00:22:32: Znaczy, że nie ma czyli nie ma takiej rzeczy.

00:22:33: i faktycznie tak było.

00:22:34: skoro nawet może się okazać, że znaczna część elit rządzących światem jest zamieszana albo przynajmniej zdawała sobie sprawę z tego co się działo czy na wyspie czy gdziekolwiek prawda?

00:22:48: no bo ta wyspa tylko jest jakąś taką upiorną metaforą jakiegoś szerszego zjawiska, skoro nawet to nie sprawiło że cokolwiek się zmieniło?

00:22:56: no to rzeczywiście warto sobie zadać pytanie czy zmienić się może cokolbie.

00:23:00: Jak my to zaczepiamy w tę nieboską komedię?

00:23:03: Otóż bardzo istotna jest dla nas postać Orcia czyli

00:23:08: syna

00:23:09: Hrabiego Henryka który to syn ślepnie traci wzrok i szaleje.

00:23:13: prawda.

00:23:15: i w tekście jak to w tekstach romantycznych to szaleństwo jest wynikiem jakiegoś rodzaju klątwy, skarzenia jego duszy poprzez ojca.

00:23:27: Jak to Stefan Trojgut pisał nie można bezkarnie być synem takiego ojца.

00:23:33: Ojca, który wykończył matkę?

00:23:34: Dokładnie.

00:23:35: Wykończą matkę siebie, zniszczy wszystko itd.

00:23:41: U nas Orcio jest ofiarą właśnie tego rodzaju procederu więc jakby ukonkretniamy te jego traumę i nazywamy, nie nazywam jej wprost.

00:23:53: Natomiast cały ten tłumek dzieci, który z nami uczestniczy w tym spektaklu to wszystko jakby orciowie.

00:24:00: To jakby rodzaj takich zwielokrotnionej osobowości.

00:24:04: po prostu I cała ta historia w zasadzie mogłaby być również opisana jako spektakt o tym, jak to Orcio próbuje Ojcu zakomunikować co mu się stało.

00:24:19: Natomiast Ojciec nie chce tego widzieć, znaczy odwraca wzrok.

00:24:23: i jak to w dramacie romantycznym kto jest ślepy ten tak naprawdę widzi a kto widzi to nie jest ślepy.

00:24:28: I tutaj jest tak samo.

00:24:30: To znaczy że najbliższy krąg Henryka, baronowie, książęta itd.

00:24:37: uczestniczyli w tego rodzaju procederze za plecami Jego Henryka.

00:24:41: I on się musi z tym faktem skonfrontować i cały właściwie proces zmiany przemian tej postaci.

00:24:50: to jest próba, znaczy najpierw próba wyparcia potem próba skonfrontowania się z tym factem.

00:24:58: Można wręcz pomyśleć że cała ta rewolucja to jest coś... Jest na pewno taka droga do odczytania tego tekstu i może nasze instynizacji jeśli w ogóle będzie czytelne wszystko.

00:25:08: My tego nie wiadomo.

00:25:10: Wierzymy, że będzie.

00:25:12: Że to jest jakaś droga w głąb, prawda?

00:25:14: Zaznaczy samego siebie, że to jest bardzo introspektywna opowieść i czy ta rewolucja naprawdę się odbywa, czy to jest tylko rewoluzja w głowie ojca... Ale oczywiście należy to klarownie prowadzić tę opowieścią.

00:25:29: ale interesuje mnie tak otwarta formuła spektaklu, w której to może być dyskusją po.

00:25:38: żeby nie domykać tego wszystkiego, a do tej pory mam wrażenie, że mój spektakle raczej były takie domknięte i jakoś szukam jakiegoś takiego powietrza w tym razem.

00:25:49: Tak mi się wydaje przynajmniej.

00:25:52: Ja się czuję zachęcony.

00:25:54: A powiedz bo to jest rzeczywiście spotkanie z takim zespołem?

00:26:01: To jest wyzwanie samo w sobie Nie tylko mówiąc o temacie konstrukcji spektaklu, to jest bardzo dużo osób.

00:26:10: Jak sobie radzisz z tak licznym zespołem?

00:26:13: Jak ta praca tutaj wygląda w tej materii?

00:26:18: Tutaj parę takich sytuacji się wydarzyło, które mi bardzo ułatwiły tę całą sprawę.

00:26:22: Znaczy jest racji tego że Chrabiego Henryka gra Damian Sosnowski właśnie z Teatru Nowego Włodzi.

00:26:27: Racji tego, że to jest nasza czwarta współpraca z Damianem i my się bardzo dobrze znamy, bardzo się dobrze rozumiemy też się przyjaźnimy oraz tak się złożyło, że na czas prób Damian miał bardzo dużo wolnego w swoim własnym teatrze więc Damian był tu ze mną cały czas.

00:26:42: Gdyby to był ktoś zespołu To byłoby niemożliwe do przeprowadzenia, ponieważ Teatr Polski w Poznaniu bardzo dużo gra.

00:26:49: Dużo aktorzy mają zajętości i to było po prostu niewykonalne.

00:26:54: Drugi i gościnny ak...

00:26:54: Czy trochę też taki bezpiecznik twój?

00:26:56: Bo pracowaliście razem bo jest z tobą więc w taki sposób rozumiem.

00:27:00: W jaki

00:27:01: sposób tak?

00:27:01: Nie myślałem o bezpieczniku bardziej myślałam o tym ale tak się stało i bardzo byłem, że tak powiem rad.

00:27:09: I to jest jedna rzecz.

00:27:10: Druga rzecz to jednak znany zespółmi, więc sami aktorzy.

00:27:14: to nie był problem.

00:27:15: Problem się zrobił jak przyszły dzieci.

00:27:18: Oczywiście.

00:27:18: Zawsze problemy się zaczynają.

00:27:21: Jak przychodzi grupa dzieci!

00:27:23: No bo okazuje się że siódemka dzieci na próbie no to jest czysty haus.

00:27:32: To znaczy trafiliśmy na grupę wspaniałych dzieciaków bardzo grzecznych i bardzo sumiennych Zadających też bardzo dużo pytań, a propos tego.

00:27:42: A czego się Orcio ma dowiedzieć od Orcia?

00:27:47: A co Orcio chce powiedzieć Tacie?

00:27:49: A czemu oni nas zabierają teraz w kulisy?

00:27:52: No, trzeba umieć z nimi rozmawiać.

00:27:54: Nie można dzieci traktować jako, że tak powiem naivnych... Ty bardziej,

00:28:01: że się zaprasza je dokładnie,

00:28:02: prawda?

00:28:03: Więc traktujmy jak mówił Korkczak, jak uczył Karkczak.

00:28:05: Poważnie jak młodych dorosłych!

00:28:06: Dokładnie i tak się staram.

00:28:08: ja uwielbiam dzieci.

00:28:09: Uwielbiałam rozmawiaść z dziećmi, spędzać z nami czas.

00:28:12: też mnie dekoncentrują na próbie i zaczynam gadać z Nimi za miast w ogóle ten.

00:28:16: ale jednocześnie jest coś takiego z dziecmi na scenie w teatrze, że to o nich jest każda próba.

00:28:21: wtedy Niestety, niestety.

00:28:25: I jednocześnie nie da się tego w pełni zaplanować.

00:28:27: My mamy dzieciaki na scenie wieku do ośmiu do trzynastu lat więc to też jest ciekawa rozpiętość bo nie każdy wszystko jest w stanie zrobić ale dzieciaki są bardzo pilne.

00:28:38: my się też uczymy z nimi pracować.

00:28:39: aktorzy teatralnie przyzwyczajeni do tego że dużo ja im przynajmniej uwagi poświęcam.

00:28:45: no teraz pewne rzeczy muszą też przemyśleć przepracować sami I też sobie z tym radzą.

00:28:52: No ale jest to dla nas coś nowego, zwłaszcza że w kontekście już takim produkcyjnym.

00:28:57: znaczy dzieci mają szkołę więc np.

00:29:00: w tygodniu generalnym dzieci mamy wieczorami na próbach generalnych ale na próbach że tak powiem porannych nie mamy.

00:29:08: Więc mamy de facto dwa razy mniej prób w pełnym składzie.

00:29:12: No i tak się to mnoży, no ale doświadczenie wspaniałe.

00:29:14: Zawsze chciałem to sprawdzić.

00:29:16: a jednocześnie jest taka zaleta tego że dziecko to dziecko na scenie.

00:29:19: To jest sama prawda?

00:29:21: Oczywiście ostatnio rozmawiałem z jedną znajomą dramatuszką w Berlinie która powiedziała nie cierpi dzieci na scenię dlatego że uważa że to jest jakaś forma szantażu.

00:29:36: Znaczy jeżeli jest dziecko No to w jakimś sensie ona jako widzka czuje się przymuszona do tego, żeby współczuć, żeby odbierać taką coś bardziej prawdziwego.

00:29:46: Że to jest taki token.

00:29:48: Ciekawy, ciekawe.

00:29:49: Też o tym tak nie pomyślałem?

00:29:50: Że musimy docenić tak bardzo wszystko co robi to dziecko na scenie.

00:29:53: Bo ta trochę jest włącza nam się coś takiego.

00:29:55: Dokładnie.

00:29:55: O jak ładnie.

00:29:56: Albo jak pięknie, jak mądrze... A jak się dziecku dzieje krzyw dla nas scenie no to też krzywdę obiektywna.

00:30:03: Ja tutaj te dzieci były po prostu z powodu tematu prawda i rzeczy.

00:30:07: Oczywiście wydaje mi się, że to są mocne obrazy.

00:30:10: Wydaje mi się też ciekawe jest, że przez to, że dzieci są na scenie nie może być z tym przemocy przy nich.

00:30:17: i to jest też ciekwe bo zmusza nas do subtelniejszych gestów które jednakowo okazują się nawet mocniejsze ponieważ zawsze to co najmocniejsze dzieje się tu w głowie widza a nie w jakiejś takiej reprezentacji.

00:30:29: więc w ogóle nie ma reprecentacji przemocy.

00:30:31: przypadkiem bo nie może być Nie ma przekroń z tych żadnych spektakl nie ma na gości.

00:30:36: Więc co to za spektakl?

00:30:37: Nie, że co

00:30:37: to jest

00:30:37: za spekta.

00:30:38: To zupełnie jak nie jest polski.

00:30:40: Dokładnie, ale... A

00:30:41: powiedziałby wiele osób po znaniu.

00:30:44: Dokładnie a jednocześnie w jakimś sensie jest bardzo dużo w tej rzeczywistości na scenie mroku, jakiegoś kwasu takiego.

00:30:52: tak ja to przynajmniej odbieram i może to nawet ciekawsze dzięki temu, że jakakolwiek śmierć na scenię jest jakąś parodią śmierci, teatralizację o śmiercie.

00:31:03: więc No więc to są cały czas jakieś nowe odkrycia.

00:31:06: właśnie dzięki temu spotkaniu.

00:31:07: Już za te odkrycie ja jestem, że tak powiem pokornie wdzięczny po prostu... Ale to z każdym procesem teatralnym jest tak, że się po tym procesie mówi no tak trudno to już nigdy nie będzie.

00:31:18: A potem jest również trudno ale inaczej trudno.

00:31:20: Podwierdzam!

00:31:21: Ale słuchaj ty, żeś Damiana Sosnowskiego rzucił na żerno bo tak przywozisz aktora z innego teatru do zespołu obcego, to jest jedna rzecz.

00:31:30: To zawsze jest jakaś trudność.

00:31:32: wejście w zespół a dwa ma Henryk naprzeciw siebie pan Kratzego w postaci miała kalety.

00:31:42: To jest kolejne wyzwanie bo to jest waga ciężka Jak on powiedz, jak on sobie dzielnie radzi w związku z tym że postawiałeś go w takiej trudnej sytuacji aktorskiej artystycznej na czym takim?

00:31:56: oczywiście mówimy trochę żartująco ale no wyzwanie po prostu wielkie wyzwania.

00:32:00: Tak,

00:32:01: nie?

00:32:01: Ale znając go prywatniej pracując też w Łodzi ja wiedziałem że on tego wyzwnia.

00:32:06: też potrzebuje dla swojego też rozwoju.

00:32:11: On wiele sezonów już spędził w Łodzi.

00:32:15: Jego znajomi, którzy na przykład Iza Dudziak bardzo szybko uciekła do TR Warszawa Michał Badeński, który przychodł później do Łodzi zaraz uciekuł do Teatru Starego w Krakowie.

00:32:28: Damian zrobił też wprawdzie gościnę w TR.

00:32:31: Ja miałem takie poczucie już mówiłem od dawna, że chce go wziąć właśnie.

00:32:36: Nie dlatego, że teatr w Łodzi jest coś z nim nie tak.

00:32:39: sam tam pracuje.

00:32:40: Natomiast czułem, że on potrzebuje tego wyzwanie i jeśli on je dostanie to po prostu weźmie na klatę.

00:32:46: a to też twardy gość który bardzo wiele przeżył, który ma bardzo dużo doświadczeń zebranych więcej niż dla nie jednego człowieka przez całe życie.

00:32:58: Jak to się tutaj rozgrywa w zespole?

00:33:00: Myślę, że Damian ma tyle pracy nad tą rolą.

00:33:02: Tyle tekstu, tyle scen, że on jest po prostu zbyt zmęczony żeby zbyć wiele czasu poświęcać na zastanawienie

00:33:09: się.

00:33:09: Nie ma czasu na rozkminy.

00:33:11: Dokładnie.

00:33:12: Poza tym Mateuszki... Jest też Kacper Kujawa ze Szczecina więc oni we dwóch.

00:33:15: Oni są we dwuch.

00:33:17: I Sylwia Aczu tez i widziałem.

00:33:18: I Sylwia No właściwie, ale Sylwio pracuje tu u nas.

00:33:21: U nas też mówię u nas!

00:33:22: U nas w poznaniu w teatrze pracuje.

00:33:24: Jest w orbicie teatr polskiego.

00:33:25: A Kacpar i Damien grają grają Orcia i Henryka, więc grając ojca i syna mają też dużo scen razem.

00:33:31: Więc to w ogóle ciekawą dynamikę stwarzy w tym po prostu zgniłym świecie.

00:33:37: jest ten ojciec i ten syn, którzy jakoś próbują się ze sobą porozumieć i akurat dobrze się złożyło że to sobie dwójka gościnnych aktorów, którzy mają przede wszystkim siebie.

00:33:47: Oczywiście ze swoich zaprasza nas, jeśli chodzi o scenę z Pankracym wielką rozmowę Henryka z Panka.

00:33:55: No to jest po prostu fascynujące też obserwować to starcie na scenie.

00:33:58: Znaczy ja mam wrażenie, że w ogóle Michał i Damian są podobni do siebie Mówią tak samo cicho Mają takie kamienne twarze obaj A tu też nie jest żadna nowość, że się o Henryku i Pankracym mówi, że mają więcej ze sobą wspólnego niż każde z nich ze swoją klasu.

00:34:18: Nie wiem, ta akurat widzowie to ocenią czy rzeczywiście są tacy podobni ale zrobiliśmy tę scenę wielokrotnie na próbach w przeróżnych formach i mi się wydawało że oni i zarówno Michałek i Damian są bardzo szczęśliwi z tego spotkania.

00:34:35: I że dobrze się też ze sobą bawiał aktorsko na scenie.

00:34:39: No a tak jak mówię to też była decyzja praktyczna, że wiedząc, że mamy tylko osiem tygodni na tak dużą produkcję to potrzebuje kogoś kto będzie miał czas.

00:34:53: Damian ma ten czas i go świetnie wykorzystuje.

00:34:56: My też mamy czas, wybierzemy się na premierę.

00:34:58: Na premierę niebozkiej komedii w reżyserie Piotra Pacześniaka premiera XIX czerwca więc już nadchodzi za kilka dni kolejne spektakle w kolejnych dniach więc oczywiście zapraszamy do tego Co by zainteresować się to ostatnio w tym sezonie premierów Teatrze Polskim, poznaniu udać się na stronę internetową zakupić nie tani bilet ale warto.

00:35:26: Bardzo ci Piotrze dziękuję za te rozmowy.

00:35:28: ja czuję się naprawdę szczerze ci mówię zachęcony twoją opowieścią o tym, jakby którą stronę wędrujesz.

00:35:34: Jak to widzisz?

00:35:35: co chcesz powiedzieć?

00:35:36: Bardzo to jest interesujące więc ja się naprawdę czuję za zachęcony więc nie pójdę tylko urzędowo na te prawie.

00:35:44: Co ty zobaczysz?

00:35:45: Ja naprawdę jestem autentycznie ciekaw tego spektaklu.

00:35:48: mam nadzieję że osoby które nas słuchały również poczuły się bardzo zaciekawione.

00:35:54: XIX czerwca Niebowska Komedia w Teatrze Polskiej w Poznaniu.

00:35:59: A nam już przyjdzie się teraz pożegnać.

00:36:02: Erik Szkudlarz jest wydawcą tego podcastu, Patryk Pawłowski go zrealizował, znajdziecie wszystkie materiały, podcasty, materiały wideo i tekste oczywiście na stronie dynks.poznań.pl.

00:36:12: Zresztą tam też znajdziejcie moją rozmowę z Piotrem Paczyśniakiem do poczytania.

00:36:16: przed to była rozmowa zrobiona przed Kerelem o ile dobrze pamiętam więc można też poczytać co Piotr wtedy mówił ten jakiś czas temu o teatrze i pracy w teatre.

00:36:28: To chyba już wszystkie ogłoszenia parafialne zostały powiedziane.

00:36:31: Do teatru zaprosiliśmy, Piotrze raz jeszcze dziękuję ci za rozmęganie.

00:36:34: Parę razy

00:36:34: dziękuję za zaproszenie i do zobaczenia!

00:36:36: I do zobaczania w Teatrze!

00:36:38: Open Mike to autorski podcast o życiu kulturalnym i społecznym Poznania – o ludziach, miejscach, wydarzeniach i zjawiskach.

00:36:46: Jesteśmy częścią Dynksa, poznańskiego magazynu kulturalnego dynks.poznań.pl którego wydawcą jest Estrada Poznańska.

00:36:54: Zapraszam do czytania, oglądania i słuchania.

00:36:57: Maj kurbaniek!

Nowy komentarz

Imię lub pseudonim, będzie widoczne publicznie
Długość co najmniej 10 znaków
Dodając komentarz zgadzasz się, że pole "Imię lub pseudonim" będzie przechowywane i wyświetlane publicznie obok twojego komentarza. Użycie prawdziwego imienia jest opcjonalne.