Pozgłos (7) Rozmowa z duetem Rat Kru, który tworzą Paweł Horbowy i Witold Skrzypczak

Pokaż transkrypcję

00:00:00: Jak brzmi Poznań?

00:00:01: Czy to kakofonia klaksonów na rondzie śródka, zaśpiewy stadionowych kibiców a może szum drzew w parku Cytadella.

00:00:07: To też!

00:00:08: Ale dźwięki Poznania to przede wszystkim rockowe rify hip-hopowe bity i jazzowa syncopa.

00:00:12: Pozgłos – to podcast o ludziach tworzących unikalną melodię miasta.

00:00:16: jest częścią Dynks'a www.dynks.poznań.pl którego wydawcom jest Estrada Poznańskę.

00:00:23: Zapraszam do czytania, oglądania i słuchania.

00:00:26: Remigiusz Różański.

00:00:27: O, cześć!

00:00:27: Witajcie kochani i kochane w kolejnym odcinku Pozgłosu.

00:00:31: Dzisiaj świętujemy.

00:00:32: Bodekany temu zawiązał się jeden z najbardziej charakterystycznych duetów na poznańskiej scenie czyli RatKru, Paweł Chorbowy i Witol Skrzypczak, winogradzki Lev i RatOne od dziesięciu lat porywają tłumy do tańca betonową sambą.

00:00:47: Muza RadKru to elektronika której gatunkowe etykiety się po prostu nie trzymają.

00:00:52: Pawle, witku bardzo mi miło że przyjęliście moje zaproszenie.

00:00:55: Nam jest bardzo miło.

00:00:56: dziękujemy za zaproszanie i stawiamy się, że jesteśmy gotowi do wykonania rozmowy.

00:01:01: Ciebie

00:01:02: i wszystkich słuchaczy.

00:01:03: Witamy serdecznie.

00:01:05: Jakoże świętujecie w tym roku dziesięć lat no to postanowiłem, że przejdziemy sobie od początku do końca.

00:01:10: po wspominamy sobie co nieco wyciągniemy jakieś anegdoty.

00:01:14: ale zanim przejdzemy dotych anegdotno chciałbym trochę się zastanowić czy spoglądacie też w przyszłość?

00:01:20: Bo w kawałku Go Radkru nawijasz Pawle.

00:01:23: Nie wszystko musi mieć sens, ale wszystko musi biec gdzieś.

00:01:27: i czy po tych dziesięciu latach na scenie wiecie już dokąd właśnie to wszystko zmierza?

00:01:32: radkru jako projekt?

00:01:34: Wszystko jest jedną wielką niewiadomą nigdy nie wiadomo co się stanie jutro.

00:01:38: Jedyna naszym słowem które mogę pokreślić ten duet to pewnego rodzaju konsekwencja.

00:01:45: Pewnego rodzaju spontaniczność.

00:01:46: Spontaniczłość i konsekwentia.

00:01:49: Jak w takim razie wyglądało to wasze spontaniczne założenie Radkru?

00:01:55: Wiesz co, spontanczne załoczenie.

00:01:57: My się z Pawem znamy o wiele dużej niż nie zaczęliśmy robić muzykę

00:02:01: itd.,

00:02:02: no i pewien momencie Paps on do mnie zadzwonił bo robił swoją ostatnią serową płytę.

00:02:05: czy nie pomogą mu w produkcji?

00:02:07: No i tak to się jakoś tam zaczęło.

00:02:12: Porostepiowały nasze później projekty nasze solowe a stwierdziliśmy że Ja będąc bębniarzem szesnaście razy serdziłem, że mi nie interesuje już perkusja.

00:02:19: Nie chcę się na niej grać i może trochę przez lennictwo i zacząłem się bawić w produkcję.

00:02:25: Nasza pierwsza płyta taka trochę jeszcze dabowa ciężka ułożyła mi się w serie podkładów które właściwie nie były instrumentalne i mówię kurde brakuje mi tutaj po prostu głosu jakiejś narracji jakiegoś jeszcze włożenia treści.

00:02:37: no i podysałem papzowi.

00:02:38: właśnie tą płytę zrobiliśmy tak szybko, że... No i to się jakoś tam zaczęło.

00:02:43: Tak!

00:02:45: Potwierdzam tak właśnie było.

00:02:47: Kończyłem płytę Goruć Żelaza, potrzebowałem miksów.

00:02:51: Witek się zaoferował z miksami, z Franiem jeszcze takim dziąkiem naszym Zabili te miksy po swojemu.

00:02:57: No i jakoś tam się wtedy spiknęliśmy, pozgadaliśmy I Witech robił swoją płytkę.

00:03:04: Miał pomysł na projekt z Dabowy, że zrobił płytę Dabową, na którą zaprosi różnych wykonawców.

00:03:09: A że mu się potem nie chciało zapraszać.

00:03:11: To znaczy, że jak byłem pod ręką się nabinąłem i w miarów miałem nabijnąć, miałem napisać dobra jest dawać całą płyta, nie?

00:03:17: I tak to wyszło, to płyto powstała w ciągu paru dni.

00:03:20: właściwie, tak naprawdę.

00:03:22: Poznaliście się w liceum, tak?

00:03:24: W liceuum, tak!

00:03:25: I wracam ze tej płyty.

00:03:26: jeszcze to było dla mnie fajne bo ja robię tę płytę, pamiętam... Goryz razać jak byś spinałem, żeby ta płyta była super.

00:03:33: i zawsze jest tak, że jak się spinasz to po prostu się zepniesz i nie masz tego nerwu.

00:03:36: a tu miałem totalny luz.

00:03:37: Bożmina tym nie zdarzał w ogóle.

00:03:39: Tak,

00:03:39: bo nie mieliśmy żadnych oczekiwań ze sobą, bo właściwie stwierdziśmy No dobra jest, no to róbmy sobie ta muzyka i zobaczymy co wyjdzie.

00:03:45: Ale jakoś to tak się teraz ułożyło, że że no dziesięć lat już jesteśmy razem pod

00:03:51: kątem takim

00:03:52: muzycznym

00:03:55: I wtedy właśnie jak się odepniesz i dostaniesz trochę luzu, a jednak skills zostaje to po prostu coś fajnego może wyjść.

00:04:02: I tak powstała pierwsza płyta RAD, która wyszła w dwa tysiące siedemnastym roku czwartego marca.

00:04:09: Zastanawiałem się bo jak właśnie wasza przyjaźń... chyba przyjażni

00:04:14: mam nadzieję?

00:04:15: No nie związek.

00:04:15: no przyjaśń!

00:04:18: Można być w

00:04:20: składzie

00:04:21: jeśli miena widzieć

00:04:23: Uspokójmy się pod stołami.

00:04:26: Więc nazwijmy to przyjaźnią, jest twórcze porozumienie.

00:04:31: no i znacie się tak długo i zastanawiam się czy tak długotowarzyszy Wam też zajawka na muzykę?

00:04:37: Czy już właśnie, będąc nastolatkami próbowaliście coś tworzyć?

00:04:41: Zajawiać się elektroniką czy innymi gatunkami jeżeli właśnie perkusja to była grana i tego typu

00:04:46: rzeczy.

00:04:46: Ja właściwie to mam traumatyczne przeżycie z tym ponieważ zawsze mnie ciągnęło żeby coś wystukiwać jakiejś rytmy.

00:04:53: I pamiętam chyba ZP-ty w podstawówce.

00:04:56: Mieliśmy taką strasznie ostro kobietę i ona okazała nam szydełkować Te druty.

00:05:03: Ja te druty stwierdziłem, że są świetne pałeczki do perkusji i zacząłem tymi drutami napieprzać w stół.

00:05:08: Ta pani podeszła do mnie, zaczęła mi tej pałeczeka napiePrzać w głowę.

00:05:12: Nie powiedziałem, że się wtedy popłakałem, naskarżyłem rodzicom w ogóle, że tak nie powinno chyba być.

00:05:17: a któryś z kolegą powiedział Ej Witold, całkiem spoko pukałaś.

00:05:20: ten stół w sensie słuchał i jakaś taka zajawka została po prostu jakby Nie zdoło się tej kobieciem jest skrzywdzić.

00:05:29: Także to był chyba taki pierwszy zaczątek, gdzie po prostu chodziłem wszędzie gdzieś coś tam wystukiwałem jakiejś rytmy.

00:05:35: Ja byłem pierwszy w zespół i jak miałem dziewięć lat Zespół nazwał się Miecz.

00:05:39: Mieliśmy tutaj piosenki było na szereg i było wszystko Akapella bo nigda niczym nie grał.

00:05:43: Nagrałem kasetę z tymi dwoma utworami i matka mi wróciła podobnie jak moje pierwsze komiksy.

00:05:48: To jeszcze dodam, bo pierwszy zespoł Paweł w ogóle, który ja miałem był właśnie w liceonu, którego chodziliśmy i nazyły się Betanowe Sanki.

00:05:59: Nasz nazwy każda kolejna jest coraz lepsza, nie dziwię się że premrat wpadł.

00:06:06: Ale jest na polskim sejnie wykonawca, który nazywa się miecz.

00:06:09: Wiecie kto to jest?

00:06:11: Mietek Szcześniak.

00:06:12: Słuchaj, kiedyś mietka Szcześciaga mówił.

00:06:13: Tak, tak, ja byłem

00:06:14: fanem MC Scherty nawet ale słuchaj to nie wiedziałem, że maja taką ksywę.

00:06:17: Mieczno.

00:06:18: Mieszno.

00:06:19: Czy my doma...

00:06:20: On wtedy był ładny chłopak.

00:06:22: Kiedy?

00:06:23: jak był

00:06:23: miecz?

00:06:27: Teraz już nie jest ładnym chłopakiem?

00:06:28: To chcecie powiedzieć.

00:06:29: Ja nie

00:06:29: wiem, że się nie interesujemy.

00:06:32: Mieczami.

00:06:35: Albo miecz albo... Co jest przeciwieństwem?

00:06:39: Nie

00:06:39: będzieś przewał, ale ja zaczęłem się to słowo...

00:06:45: Może być tarcze jak nie miecz?

00:06:47: Właśnie o tak!

00:06:48: Albo wracasz, albo starczę, albo na tarczy.

00:06:51: No nie też chciałbym cię spytać z siebie Witku bo zajawiłeś swoje pierwsze projekty.

00:07:01: No i właśnie gdybyś mógł jeszcze trochę w nie wsiąknąć, jak wyglądały właśnie tamte rzeczy?

00:07:05: Wiesz co... Bo wiem że to było coś całkiem innego niż Radku.

00:07:08: No tak!

00:07:08: To było coś innego i to był pierwszy projekt taki poważniejszy.

00:07:12: To był ten folder który tworzyłem z Augustyne Maciewiczem, który też tu się udzielał w kilku poznańskich zespołach.

00:07:18: Zapomniałem już nazwy tych bandów, ale robił to z tą... Przepraszam, że zapominam imion.

00:07:26: Anka?

00:07:27: Nie anka no Easy and the Black Trees i Zą Rekowską.

00:07:30: Zapomniałem nazwę jakąś.

00:07:32: Oni mieli wtedy nie pamiętam.

00:07:35: No i potem po tym te folderzy stwierdziliśmy, że my jednak lubimy piosenki więc zawiązaliśmy taki projekt jak Hello Dog który miał być taką trochę sekcją sportową do poważnego tempfoldera, który tam mieszał elektronikę z jazzem, trochę z postrokiem z ówczesnymi naszymi jakby fascynacjami.

00:07:51: No i dając ogłoszenie do prasy, doszukamy wokalistki na Wina się Iwona Skwarek znana zresztą również na scenie tutaj Poznańskiej właściwie naszego kraju.

00:08:01: no i tak powstał Hello Dog i z tym projektem żeśmy trochę jej pokoncertowali pograli parę lat.

00:08:07: dużo tych koncertów było to się potem rozleciało.

00:08:10: jak zwykle zawsze chodziło o to ,że nie mogliśmy dogadać wszyscy itd.

00:08:14: ja w międzyczasie zrobiłem swój solowy projekt który nazywał się Audio Alexis gdzie zacząłem produkować muzykę, ale też chyba wziąłem sobie za dużo kwestii związaną z tym bo jeszcze zaczęłem śpiewać.

00:08:24: Ale niestety nie czułem się jako taki pełnoprawny lider na scenie.

00:08:31: No i to też się rozsypało.

00:08:32: no i to było też takim zaczątkiem pierwszych właśnie bitów pod pierwszą płytę rad, gdzie już spałem, znowu spiknaliśmy.

00:08:39: po tych tam dziesięciu latach właściwie nie widzenia się i każdy tam dubał swoje.

00:08:46: Znam

00:08:46: takie story jak własną kieszę.

00:08:47: Powiedziesz, jak ojciec kiedyś problema zaprzyjmł z Warszawy?

00:08:51: I był beżowem, miał być czarny.

00:08:52: No

00:08:52: mogę tą historię

00:08:53: powiedzieć.

00:08:55: Chodzi o to, że tych wywiadów było tyle i ja w tej historii nie wiem jak z tym mnie znamoję bo ja

00:08:59: sprzęciłem

00:08:59: gdzieś tam z dwadzieścia tysięcy razy jak było ten polder hello dog.

00:09:04: Obejuł Alexi!

00:09:05: Ziebańc również z mężczyznami interesującymi.

00:09:07: Trzeba od nich wspomnieć Majki, Darian no i przede wszystkim kto?

00:09:11: Gaugan czy Marcin Gauduszyński.

00:09:13: Z niektórymi z nich do dzisiaj współpracujemy.

00:09:16: Tak jest to taka nasza cała banda można powiedzieć.

00:09:21: Ale teraz tym Polonezem.

00:09:22: to kurczę, jednak zasialiście coś.

00:09:23: Nie, nie!

00:09:25: Kurka historia.

00:09:26: Na czwartą rano to jest

00:09:27: nasa tyg bęz... Za każdego stępem słowem wstępu, czwarta godzina w noc obywatna, jak ta sytuacja była znowa.

00:09:34: tam jesteśmy my przez ostatnie pięć lat i o czwartym nocach już nie wszystkie inne historie skończyły.

00:09:38: Witek mówi historię z polonezem, że odziec na jego popoloneza i przykuz beżowy, ze skrzynią biegów.

00:09:43: inaczej co się... Nie,

00:09:44: bo matka powiedziała pojechać do Polmo Zbytu w Warszawie i przywieźć czerwony tylko, że Polonoz nas chociażby wybrakowane.

00:09:49: jeden nie miał zegara, obrotomierza albo czegoś tam.

00:09:53: I o czym mówi, no jest czerwony ale tam nie ma w ogóle prędkościomierze.

00:09:56: to nie.

00:09:57: a który ma wszystko?

00:09:58: No wszystko ma taki kremowy.

00:10:00: Kremowy, no to matkamy do bieszczem kremowe.

00:10:03: Taka historia, że... I

00:10:04: to jest taka historia.

00:10:04: właściwie.

00:10:05: Kiedy zrobili

00:10:06: samochody?

00:10:06: Ale warto trwalać ludziom!

00:10:08: To taka śmieszna dla mnie, nie,

00:10:09: że wiesz a teraz jak pójdziesz do salonu samochodowego to znaczy ci nie szpikują to wszystkim a wtedy po prostu albo bierzesz czerwony ale nie masz zagarów i kolor który się nie podoba, ale ma wszystko.

00:10:18: A propos samochodu i miłości Witka do Samochodów to w dwa tysiące dwudziestym czwartym pechaliśmy w góry zimą naletniego Poonak'a i spadliśmy do Rowu.

00:10:26: To jest historia Zwystego Czwartego.

00:10:28: Jeszcze ja próbowałem jeszcze o samochódach.

00:10:30: Autem do Berlina sobie było czyścić, czteryście stopni w cieniu i nie naleźliśmy do chłodnictwa, zanalizaliśmy na

00:10:35: drogę.

00:10:36: Tak ale zajebisz się to najbardziej spektakularną jednak historią jest... Do rogu!

00:10:40: Nie, nie do rogu.

00:10:40: Jest to jak ostatnio od mojego brata, wziąłem takie pergolę na ogród i zapomniałem że mam je na dachu i mi na autostradzie po prostu wyleciały jak skrzydła z tego dachu.

00:10:49: Nasz szesień komuś nic nie stało.

00:10:50: W kobietę obyżyły i był wypadek.

00:10:52: Opisali

00:10:52: się, pisano

00:10:54: o tym we Stradzie Poznańskiej.

00:10:55: I to było

00:10:55: spektakularne, bo opisali to w gazecie...

00:10:57: We Straddzie Poznajskiej?

00:10:58: Nie, nie, w gazetzie w Poznaniu także.

00:11:02: Ale fajnie, fajnie.

00:11:03: Tele z potarza zdał.

00:11:04: Jeśli była twoja pierwsza przejazd, twój syn sylny, który zrobił prawo jazdy, wiecie, że on go pierwszy raz do auta od razu wypadł wypadekk.

00:11:10: a jeszcze widok swoje omyście, wziąłem to na siebie!

00:11:14: Wydaje mi się, wydaje

00:11:16: mi się... To będzie trzeba zrewidować w tym podkaściem, bo to się jakoś w miarę.

00:11:21: no zeszło przy tej całej głupości.

00:11:23: Jak już gadamy o tym wszystkim teraz pogadajmy może ostatniej finansowym naszych chęt.

00:11:27: Ale dlaczego patrzysz na mnie?

00:11:29: Ładne się opaliłeś od tych górań.

00:11:30: Wiem.

00:11:32: Siedziałem w wodach zdrojowych i czytałem gazetę

00:11:37: Pismo.

00:11:38: Taką opinię otwórczam z Warszawy.

00:11:40: Kobiety piszą tam

00:11:42: prawie tak dobra jak Dynk.

00:11:44: Tak, tak.

00:11:44: Dokładnie nie?

00:11:45: No

00:11:45: to są lepsze.

00:11:46: przesiedziali

00:11:46: z pół godziny i mnie trochę przycięło.

00:11:48: Co ci się zdorbi brązowe?

00:11:50: Tak.

00:11:50: Którzy tu stąd biały, widzisz na przykład

00:11:53: o... Nie pokazuj nam wszystkich białych miejsc.

00:11:55: pewnie ich jeszcze trochę

00:11:57: jest.

00:11:57: Nie miałem krótki spodnić to fakt.

00:11:59: Ekstytująco jest słuchać wasze anegdoty.

00:12:01: myślę że tym bardziej warto wspominać o Polonezie.

00:12:03: może czytają i słuchają nas młode osoby a jednak nie każdy już musi wiedzieć że Polonez istniał potęgę polskiej motoryzacji.

00:12:11: No to była potęga.

00:12:12: faktycznie

00:12:13: Ja jeszcze miałem okazję jeździć, oczywiście z tyłu.

00:12:15: I to miało

00:12:16: się taką dziwną czyciąkę?

00:12:17: Ja

00:12:17: się nauczyłem w samolotę mieć na Polonezie.

00:12:18: I tu miała

00:12:18: się dziwna czyciąka, że mi się zawsze wydawałbym i czemu to jest Polonez?

00:12:21: kał!

00:12:22: Karo!

00:12:23: A to

00:12:23: było

00:12:23: karo?!

00:12:23: Jaki zespół... Teza!

00:12:28: Miał pewien słynny cytat o polonezie karo.

00:12:31: Wamiętacie?

00:12:33: No no musi by to być jakiś kar... Alpteka.

00:12:34: Tak, widziałem, że... Polone

00:12:36: za karo kupi ten co jest naprawdę.

00:12:39: Możemy sobie dopowiedzieć, nie?

00:12:40: Polone Za Karo Kupi Ten Co Zna...

00:12:43: Prawde?

00:12:43: No prawdę super.

00:12:44: Tak było, tak było i kłóce.

00:12:47: Ja się nie rybuję z tym nic polecam za...

00:12:49: Nieważne.

00:12:49: Polecam karo, który ma głupi.

00:12:51: Kupia, kupia!

00:12:51: A bo tak to powiedziałeś Karo.

00:12:53: Karo, staro,

00:12:54: waro.

00:12:54: No bo to był model tego polu za karo.

00:12:56: Lubię,

00:12:56: ale jak ten powiedziałe śpiewam za karok, kupii.

00:12:59: Ten co jest na prawdę?

00:13:00: Staro,

00:13:01: varo.

00:13:01: Ale głupie.

00:13:02: No

00:13:02: wdraź.

00:13:03: wiem już, gdy myślałem, że... To jest pożotek,

00:13:04: o okej.

00:13:06: Nie denerwuj, myślę ci, jest sympatyczny.

00:13:09: A prób...?

00:13:11: A propos anegdot, jak już tak sobie przerzucamy się anegdotami to w lutym obchodziliście dziesięciolecie i to był dwudziesty siódmy luty dokładnie.

00:13:19: Nie

00:13:19: do końca, bo to było trochę przekołane po prostu.

00:13:22: O nie!

00:13:22: Właściwie to dziesiąciolejcie będzie czwartego marca dwa tysią... No w sumie o może nie?

00:13:28: A może tak i nie?

00:13:29: Tak i nie.

00:13:31: Pierwsza płyta wyszła za rok

00:13:35: Tak, w marcu.

00:13:37: A takie za lążki i pierwsze z pierwszy raz studił do... tak, masz rację, ok.

00:13:42: Ja też trzymam

00:13:44: się postaw wspominkowego.

00:13:46: Tak, tak było, było.

00:13:47: Trzymałem się postawn wspominkiwego,

00:13:48: który ci żyje.

00:13:49: Plus plus jeden

00:13:49: rok, plus, tak, tak nie wiem.

00:13:51: Jakby wpłacacie na pieniądze.

00:13:52: przesyłajcie na blik dom Maciej, zaraz podamy numer telefonu

00:13:55: do Macieja

00:13:55: i wpłacajcie, a nie bo mi on nie oddaje tego.

00:13:58: Zrobię ostatnią relkę że wpłacicie mi blikiem pieniądz, bo miałem urodziny.

00:14:01: Ludzie popłacali maciemi nie oddał.

00:14:03: Nie wpłacajcie,

00:14:05: no chyba że mi.

00:14:08: Jakby dziewięć i dziesięć to totalnie rozumiem.

00:14:10: lepiej zaokrąglać do dziesiąciu, jedenasi to już jest od razu dwadzieścia nie ma się co rozdrabnić.

00:14:14: Pieniądze?

00:14:14: Tak.

00:14:15: Takie pieniądza wszystko należy zaokranglać.

00:14:18: ale jak już tak właśnie Tanek Doty to pod tym postem poprosiliście czy też... Ludzie zaczęli wypisywać właśnie anegdoty związane z waszymi koncertami.

00:14:28: Pierwsze wspomnienia z Radkru, jak się zapoznali z Waszą muzą, jakie jest jakby takie najbardziej wraziste wspominkę koncertowa.

00:14:38: i zastanawiam się jak po tej właśnie dekadzi od tych pierwszych nagrywek?

00:14:42: Jest to po prostu czytać i dać sobie sprawę że wow tyle ludzi.

00:14:45: mam po prostu wspomnienie jakieś z Wami.

00:14:48: I to totalnie nie znajomych często ludzi.

00:14:51: Jakie to jest uczucie?

00:14:52: Wspaniały.

00:14:53: Tak sobie właśnie myślałem ostatnio, że to jest jakby grać w takim zespole, jak graj w klubu, to jest naprawdę przejażdżka na herozeli i ta przejaźdża trwa po prostu długi czas.

00:15:03: Wiesz, jeździsz z różne ciekawe miejsca, z ekipą tam poznajesz ludzi, zamierzyłeś romansę, nieromansę.

00:15:10: co się dzieje, zawsze wszystko jest po prostu... Każdy dzień jest przygodą.

00:15:13: Pływa

00:15:13: to na życie po prostu.

00:15:14: Wszystko jest jedną wielką przygodą.

00:15:16: Czujcie jak my mówimy o szesnaście lat a już masz np.

00:15:18: trzydzieści dwa legia, nie?

00:15:23: No tak, wiecie co to jest o tyle?

00:15:25: To jest jakiś taki rodzaj takiego rzucia magicznego.

00:15:27: Zwłaszcza jak się jest w trasie i się wchodzi w interakcję z ludźmi.

00:15:31: może teraz które poważnie powiem no czasami każdy zespół chciałby żeby mieć jakieś największe audytorium żeby tych fanów było jak najwięcej.

00:15:39: ale czasami to nie jest ważne bo wystarczy że podejdzie nas ktoś po koncercie mówi słuchajcie uratowaliście mi tydzień uratowałyście mi dzień.

00:15:46: miałem źle przez ostatnie pół roku przyszedłem na wasz koncert poczułem się coraz lepiej.

00:15:54: To pokazuje, że to co robimy jest ważne.

00:15:57: I nie chodzi nawet o setki osób na koncercie czy sam jest im mniej ale taki, że komuś się pomogło.

00:16:02: może nawet tak nieświadomie.

00:16:04: trochę

00:16:05: Tak, no ale generalnie nie robiliśmy tego projektu po to żeby komuś pomagać.

00:16:09: Nie,

00:16:09: no jasno czy coś...

00:16:11: To wyszło sam u ciebie.

00:16:12: Chcieliśmy po prostu pomóc głównie samym sobie.

00:16:14: Chcieliśmy się wyzwolić z okolów kapitalizmu zerwać kajdany i po prostu nigdy więcej już nigdzie nie pracować.

00:16:20: No i to nam się udało.

00:16:21: a przy okazji nas to zabrało w podróż i w przygodę życia, która mam nadzieję, że trwała jak najdłużej.

00:16:27: A ty jesteś taki emocjonalny Ty byś dostał do tańca z gwiazdami.

00:16:31: To są

00:16:32: dobre historie.

00:16:32: Tam by cię pokochały kobiety, tak?

00:16:35: Mam talent.

00:16:35: też by działało ale chyba już za długo na scenie.

00:16:37: Kto?

00:16:38: Mam Talent też by działo ale chyba już za długą na scenię.

00:16:40: Tam już byliśmy ale do tym nie możemy mówić.

00:16:42: Tak.

00:16:42: Ech!

00:16:42: To trzeba w ogóle... Echem!

00:16:46: Pewne rodzaje stycie nastąpiły z grzyty i spięcia.

00:16:49: Któr chce może wygooglać być można

00:16:51: ci znaleźć?

00:16:51: Nie ma tego niedzielu.

00:16:52: wszystko jest zabronione.

00:16:53: Kurczę.

00:16:54: Prawne obostrzenia są prawne.

00:16:56: Najgorzej NDA to sprawy.

00:16:58: szkoda Ale Wspomniałeś właśnie na poważnie.

00:17:01: To był poważny teraz moment tej rozmowy o tym, że rzeczywiście ludzie mogą stwierdzić, że ta muza jest ważna.

00:17:07: towarzyszyła w im jakimś momencie życia...

00:17:10: Chciałem taką malę do tego, ale śmieszną trochę.

00:17:12: nie śmieszno bo to był dzień chyba przed naszym wylotem na jakieś tam.

00:17:16: graliśmy w górach w

00:17:20: Alpach.

00:17:21: Graliśmy w klubie chyba w Częstochowie i w pewnym momencie na scenę wszedł no ziom taki wytatuowany, widać że życia trochę przeżył i z niejednego garnka jad.

00:17:31: No i jakby może nie zabierając powoli mikrofonów śpiewał właściwie jego teksty większości.

00:17:36: Pamiętał te teksty, nie?

00:17:38: W pewnym momencie na tym koncertzie on wziął fajnie, super, że się odpaliłeś.

00:17:41: mówię, daj nam skończyć robotę

00:17:42: itd.,

00:17:43: no i sko... sko.. skondczyliśmy ten koncert.

00:17:46: Idziemy do baru i ten chłop stoi ze swoim kobietą.

00:17:49: Ja mówię, słuchajcie.

00:17:49: dziękuję wam bardzo bo dzięki waszym tekstom i muzyce za dobre spróbanie wyszedłem z więzienia trzy lata wcześniej.

00:17:56: No i my stoimy przy tym barze.

00:17:57: spały, ja mówię to jest moja kobieta, proszę bardzo, mogę się z wami podzielić nie?

00:18:01: Więc nie zamarnie przy tym bazie.

00:18:03: Ona po

00:18:04: co płacowała mnie od razu w usta.

00:18:05: ona chyba była bezdomna a on był w więzieniu i on powiedział do mnie że jestem mesjaszem.

00:18:10: To potem mi wróciło w złym momencie.

00:18:12: Ale to słuchajcie,

00:18:13: jest historia na fakcie.

00:18:14: Także zdarzają się takie sytuacje.

00:18:18: Ja wyłuskawiam z tych komentarzy bardziej rozczulającą gdy jedna dziewczyna napisała że w momencie w którym miała trudności żeby wejść z domu zobaczyła wasz concert live i bardzo jej po prostu pomógł.

00:18:28: ale Tanec dota była trochę mocniejsza którą przytrzymałeś.

00:18:32: To ona była taka, że nas też to z Pantałyku zbiła przy tym barze po tym koncercie.

00:18:38: W dwa tysiące dwudziesty rok, trochę przyskakujący wychodzi rok szczura.

00:18:45: No i rzeczywiście był to rok trudny.

00:18:49: Był to rok szala nietrudny dla muzyków artystów wszelkiego rodzaju jak go wspominacie?

00:18:54: Da nas nie było w ogóle trudne!

00:18:56: Wiesz co, bo to był taki właśnie początek.

00:18:58: i to żeby mówić o czasach pandemiszych.

00:19:00: Każdej nosi gdzieś po chatach wszyscy itd.

00:19:03: Myśmy właściwie się w tym momencie trochę rozkręcili Bo nie dosyć, że mieliśmy dobre strzały takie online-owe koncertowe.

00:19:10: To jeszcze mieliśmy dobrą trasę z Kajaks tam razem zrobiliśmy z Mery i tak dalej.

00:19:15: więc nam to jakby dało trochę koła zamachowego.

00:19:17: podjeżdżałem, że niektórym mogło to podciąć skrzydła jak już byli w ruchu koncertowym.

00:19:21: Także tylko się zawsze jednego obawiałem bo jak gdybyśmy wydali właśnie rok szczura?

00:19:25: no to właściwie zagraliśmy chyba live.

00:19:29: dzień dobry to fajne.

00:19:29: następna odnaka zajróżam siedzieć wszystkich pochatach.

00:19:31: nie był koniec wszystko zamknęli był po prostu lockdown.

00:19:34: I pamiętam, że jak wydawaliśmy płytę winogrady no to dosłownie jak wydaliśmy tą płytkę to chyba z dwa czy trzy dni później Rosja zatekowała Ukrainy.

00:19:43: Mówię nie wiem co będzie jak będziemy robić następną płytek bo na każdym razem było takaś zmiana

00:19:48: na świecie.

00:19:48: A mimo to ją zrobiliście?

00:19:49: Zrobiliśmy!

00:19:50: No ale na szczęście jeśli powstały bloky i smoki no to nic się takiego nie wydarzyło.

00:19:53: okrutnego na tym świeciem.

00:19:54: Boże jak jest omen.

00:19:55: dziwny, że wydajemy te płyty i zawsze jest jakieś tąpnięcie.

00:19:58: Nie tam... Że coś się stało w kraju, w mieście tylko na świece.

00:20:01: generalnie

00:20:03: Być może do trzech razy sztuka i za trzecim razem już musiała być spokojnie.

00:20:06: No tak.

00:20:08: Też wiadomo, wspomnieliście o tym jak te czasy wyglądały?

00:20:15: I wspomnieliście o tych online nowych koncertach?

00:20:19: Wydaj.

00:20:20: jestem ciekaw jak to w waszej obce wypadało gdy rzeczywiście Tłumów, nie mogliście liczyć na tłumy.

00:20:27: Nie mogliściu liczyć za pełną publiczność czasami być pionarzami.

00:20:30: Jak był koncert online i na Facebook'u taki duży to... Tam nie można było pić piwa bo to był jakiś wielki koncert tam u bardzo dużo publiczności.

00:20:38: To osoby.

00:20:39: wzięliśmy bidony takie czarne i w tej bidony naleźliśmy piwa żeby mu z normalnie pić podczas tego koncertu.

00:20:45: Byliśmy sobie bardzo dumni!

00:20:46: My się tutaj bardzo dumny gratulowaliśmy z tego pomysłu, tego wykonania tego pomysłu.

00:20:50: po prostu byliśmy w niebo wzięci.

00:20:52: Ale już na przykład na koncercie w Kóźnie piliśmy kawę od rana bo było rano dziesiąta.

00:20:56: a że nie jesteśmy Alkusami a i nie byliśmy takim pełnoprawnymi jeszcze wtedy no to po prostu myśmy kawy i herbatek też był ok, nie?

00:21:03: Bo nas zejść frytki może zejść karkówkę i jakby pogadać z drugim człowiekiem też je dobrze czuć.

00:21:07: Cała gastronoma jest dozwolona

00:21:09: na stosunie.

00:21:11: Też ten pierwszy album wyszedł w Kajakcie, wspomnialiście o koncertach z Meryz Polski.

00:21:20: I gdy myślę sobie o Kajaksie jako Wytwórni no to trudno mi tam zobaczyć od razu jako pierwszą myśl radku.

00:21:28: Dlaczego?

00:21:29: Ale dlaczego?

00:21:30: Jednak jest to Wytwrnia... kojarzy mi się dużo bardziej łagodnie popowo a wy weszliście ze zabawową elektroniką na luzie, nie do końca na serio w pewnych miejscach z zupełnie agresywnymi bitami.

00:21:47: No i jest tym jakaś zabawowość, którą miała Mary.

00:21:51: Ale z drugiej strony... Jest to coś całkiem osobnego i w gruncie rzecz niszowego.

00:21:56: I czy wyczuliście że okej Kajaks to jest to miejsce?

00:21:59: Jak startowaliście wtedy z tą płytą?

00:22:01: Tak, no bo w sumie gdzie indziej?

00:22:04: Gdzieś się musi przytastować jak ludzie gadają czy Polska ma być w Unii Europejskiej?

00:22:08: No gdzieś musi być!

00:22:10: Gdzieś musi być.

00:22:11: A gdzie bym byli?

00:22:11: Nigdzie nie pasujemy, do Mystic mamy iść, do My Music...

00:22:15: Słyszę, trochę nam też pomogło wygrać na tych Mazurach w Pentasz, bo tam był taki konkurs na kontrakt płytowy

00:22:22: itd.,

00:22:23: więc pojechaliśmy.

00:22:27: Mieliśmy kontakt z Karaksą, jedźcie będą inni zagrajcie, zobaczymy co będzie itd.

00:22:32: Udało się nam to chyba, nie wiem, naszą charyzmą ten kontrakt wygraть w jakiś sposób.

00:22:37: Tak był taki konkurs, tak tam był konkurs

00:22:40: niemenowski,

00:22:40: że każdy zespół miał przygotować poseńkę niemena i kto wykona najfajniej plus będzie jakby cały koncert.

00:22:46: fajnie to wygrywa kontrakt z kayaksem.

00:22:47: I my jako jedyny zespól z tego...

00:22:52: Zespoły występowałem musiał ujednąć interpretację również wykonanie

00:22:55: się niemenasem.

00:22:56: Jedyny z tego line-upu.

00:22:57: tej poseńki nie wykonaliśmy w ogóle.

00:22:59: I wygraliśmy.

00:23:02: Chciałem właśnie dopytać na jaki utwór padło.

00:23:04: Bo on

00:23:04: jest odoła!

00:23:10: Tak, byśmy go zrobili dosyć szybko.

00:23:15: Był ten bit kończony i tak dalej.

00:23:17: Mieliśmy go przygotowanego ale jakoś stwierdziliśmy że po prostu nie zagramy.

00:23:21: Adam Jesty był znajomy ze spół Bullsize.

00:23:25: Oni są super.

00:23:26: pozdrowałem Bullsise.

00:23:26: Tak

00:23:27: i oni cały czas dają radę i to fajny zespół.

00:23:29: Pozdrawiamy.

00:23:30: Rogandr

00:23:30: Loser, znasz Bullseyes?

00:23:31: Tak jest, nadal działają.

00:23:33: Oni zresztą

00:23:33: działają!

00:23:33: Na scenie strady

00:23:35: grają chyba.

00:23:36: Tak

00:23:36: jest.

00:23:36: Robią już

00:23:37: taki show bardziej bo teraz robią cały spektakl.

00:23:40: Bardzo lubimy i też wszystkim polecamy jak najbardziej i kiedyś.

00:23:44: mam nadzieję że wpadną.

00:23:45: Tak jak już wspominacie o swojej szalonej często otoczce koncertowania życia jako muzycy ale też zastanawiam się jak przychodzi do tej... No może powiedzmy mniej efektownej części, czyli po prostu tworzenia.

00:24:03: Czy to też jest coś co... Towarzyszy mu taki radosny ferment, vigor?

00:24:08: Czy jest to coś bardziej właśnie spontanicznego?

00:24:10: Spontanicznego!

00:24:12: Przychodzi to z dużą łatwością po prostu.

00:24:14: Wypływa to samo z ciebie można powiedzieć.

00:24:16: Inaczej są na przykład dłuższe interwały czasowe gdzie na przykład ja nie robię bitów.

00:24:19: no bo nie wiem, nie czuję tego, nie mam jakiejś wene, nic mi nie zainspiruje ale są takie że potrafię w dwa tygodnie np.

00:24:25: trzy cztery pomysły pysłać Papsowi popsy, tekst itd.

00:24:29: to nadchodzi.

00:24:29: tak jest teraz ale nie robimy tego na siłę.

00:24:33: może tak pracują muzycy że wiesz jednak ten etos pracy trzeba wydubać żeby te osiągać.

00:24:37: a to nie zawsze wychodzi bo zjadując

00:24:39: leha rucha Pawlaka samolsi by to się wzięło.

00:24:42: coś takiego jak i mniej ciszenia sobie zrobisz tym lepszy jest efekt.

00:24:45: później tego chociażby nawet zarysie w pomyśle który jeszcze szkieletem wiemy ok.

00:24:50: to jest spoko.

00:24:51: dopracujemy sobie już później.

00:24:52: ale to wyszło Na siłę nie było przepracowane, bo zdarzałem się takie pamięta w poprzednim projekcie.

00:24:58: Miałem utwory, które siedlą po pół roku i ja je pamiętam... I ono wyszło z suma sumarów.

00:25:03: dobrze ale ja pamiętam że to był znój i ciężka robota i nie mam z tym super dobrych wspomnień.

00:25:09: Że dubania było tyle.

00:25:10: Także wolę poczekać na ten taki jakiś natchnienie i lecimy wtedy.

00:25:14: Jak tworzycie to?

00:25:15: myślicie raczej albumami.

00:25:17: czy Tworzycie po prostu piosenkę za piosenką i zobaczycie co będzie.

00:25:20: Piosenka za piozenką, ale teraz planiliśmy w płapkę bo zrobiliśmy z dziewięć takich bardzo mocnych bęgierów i w sumie zawsze te płyty samej się okładały.

00:25:28: a teraz zrobiliśmy tak ostry materiał.

00:25:30: Chyba to jest sobie chyba był najlżejszym utworem z tego repertuaru I posłuchałem tego całego w domu, tej całej płyty.

00:25:38: Każdy krawę jest super ale w całości owadnego nie można słuchać bo czujesz się jak będzie.

00:25:43: wyszedł po prostu skopalnie jak jeśli by ci kuli młotem nad głową.

00:25:46: bo tak to naprawdę jak black metal.

00:25:48: generalnie

00:25:49: jak się zbliżamy już do jakby prac nad płytą to papz ma taki jakiś zamysł, który mówi słuchaj Witold a może zróbmy tak, tak, ja się to generalnie poddaje jakby nie dyskutuję tylko że potem to ewoluje bo jak posłuchamę że trochę zabrudaliśmy w jakiś lepszy łekto

00:26:03: teraz zabrudniliśmy nowo i teraz do tych dziewięciu utworów dorabiamy dziewiąć kolejnych żeby trochę złagodzić i przepoprzybijać tamten.

00:26:10: Chcemy

00:26:10: zrobić długą płytę prawie no wiem.

00:26:12: osiemnaście dwadzieścia otworów na to i dziesięciolecie żeby po prostu być dostali materiał.

00:26:16: No dużą historię, nie tylko utwory, które skończą się w dwadzieścia pięć minut.

00:26:21: Tylko dłuższy materiał.

00:26:22: Wiem że to pewnie komercyjnie i wobec tych czasach słania muzyki nie ma sensu zdarzyć nawet utwór, który będzie miał około siedmiu minut.

00:26:28: I nie chciałbym tej koboci skracać chyba, że coś robię radio edit Ponieważ muzykę trzeba też posłuchać czasami a nie, że ona ma migaż w przeszkunku kilku sekund.

00:26:37: Nie umiem do końca.

00:26:37: wtedy...

00:26:38: Zrobimy taką bostekę i co tam zrobicie?

00:26:39: No

00:26:39: właśnie

00:26:43: Jestem zaskoczony jak mówicie o tym, jak bardzo agresywny ten materiał mógł wyjść bo hefeistos jest jednak bardzo lajtowym

00:26:50: utworowym.

00:26:51: Jest przyjemnym

00:26:51: wspomnieniem wakacji.

00:26:52: Ale

00:26:53: te klawisze które masz tamte synty są jednak ostre.

00:26:57: no to resztę materiału cała brzmi jak te kawisze powiedzmy.

00:27:01: Jeszcze taki Kornacz Taneczno Rejwowe jest utrzymany.

00:27:03: natomiast teraz chcemy trochę przepleść jakby no kompozycjami które dają oddechu

00:27:08: Tak tak

00:27:10: żeby to się po prostu dobrze Słuchało, a nie że po ośmiu utworach w dwudziestuszeście

00:27:15: minutach zmęczony

00:27:16: jakby się biegło gdzieś i bez zatrzymania.

00:27:18: właściwie.

00:27:20: Gdy już właśnie myślicie o tym jak tworzycie ten utwór gdy on tak trochę wychodzi?

00:27:25: Wasze rzeczy to jest nieprzewidywalna mieszanka.

00:27:30: Jakby myślę, że z każdym utworem można znaleźć tam coś nowego innej inspiracji muzyczne.

00:27:35: Tam jakiś reggae zaśpiew tam wchodzi dub oczywiście Winogrady, bardzo uwielbiam ten album.

00:27:42: To jest mój faw z waszej dyskografii.

00:27:44: o tam jest mocno tak euro dęsowo wchodzące właśnie w te eurodisko rzeczy i zastanawiam nie jak się odnajdujecie w takim tyglu inspiracji czy jak tworzycie to ok, wsłuchujecie się w jakieś rzeczy?

00:27:58: Czy to wypada z tego co macie aktualnie na tapecie, na słuchawkach?

00:28:01: Czy wychodzi prosto z serca?

00:28:03: Wiesz co to... No nie no to inspiracje są na pewno.

00:28:06: Byliśmy pamiętam, to było dwa lata temu Na tauronie.

00:28:11: graliśmy.

00:28:13: I zupełnie z przypadku pojawiliśmy się na koncercie Chas'n't status Legenda Drum and Bassowej i to był jeden z najlepszych koncertów, na których byłem od lat.

00:28:20: nie wiem jak Paweł ale myśmy się tam wybawili jak po prostu na solidnym rokowym koncerciom.

00:28:24: mówię to w rokowym dobrym tego słowa znaczeniu.

00:28:29: że właściwie dźmi to gdzieś zostało w głowie i są z dwa, trzy utwory, które pojawią się na tej płycie, które mają już bit nie tylko taki taneczny eurodensowy, ale trochę drementowej sobie.

00:28:39: Są złamane, czyli już inaczej będzie ta rytmika ciała się układać i będą dwa takie utwore na tej płucie Mając cały czas tą energię, nie będą tylko takim na cztery czwartym upaniem czasami naszym.

00:28:50: Tylko będzie ten bit zmieniony.

00:28:52: no i to mi np.

00:28:53: zainspirowało i to nam też zrobiło w głowie że ta scena jest cały czas silna.

00:28:56: trochę u nas w Polsce obumarła po jakimś czasie ale jednak to co się dzieje za granicą to jak te składy zapieprzają z tym jest całkiem inspirujące.

00:29:05: Czasami też jest to sam pel jakiś.

00:29:07: usłyszysz jakiś wokal.

00:29:09: spróbujesz ten wokal podrobić zmienić go w programie.

00:29:11: no bo możliwości edycyjne są duże.

00:29:12: no i na tym powstaje swank.

00:29:14: Czy Paweł wyśle mi tekst?

00:29:16: Różnie, to jest naprawdę... Była taka metoda.

00:29:21: Jeszcze powiem gdzie ja wysyłem bit i PaweŁ pisał tekst Ale to się odwróciło jakiś czas temu że czasami że Pawełu do jakiegoś bitu nawet z zajawki swojego wysła mi teksty I wtedy ja robię zupełnie inny utwór.

00:29:33: To jest ciekawa sytuacja bo ja robie podtekst w tym momencie Czyli mam jakiś tempo, który on zarzucił i no to już się tym sugeruje w jakiś sposób.

00:29:41: To wyjdzie zupełnie na muzyka ale to jest inspiracja.

00:29:44: np.

00:29:46: Jeżeli chodzi o twoje inspiracje gdy siadasz do pisania tekstu co wychodzi z ciebie?

00:29:50: Ja właściwie do pisanie tekstów bardzo rzadko siadam ponieważ teksty piszę w biegu, zauważają ci jakieś sytuacje w życiu codziennym albo mając takie przebójskie chwilowe I potem sobie składam podbicik np.

00:30:02: albo nie podbici jak ja na przykład piszewiersze coś innego, więc niekoniecznie mam tak, że coś siadam i wymyślam tylko bardziej lecę sobie z prądem.

00:30:13: Staram się jak najmniej wkładać w to intelektu, żeby to było cielesne, nawet jak są te tylko słowa, nie?

00:30:20: Zastanawiam się czy te teksty jeżeli po prostu chwytasz w jakieś tam codzienne chwile i z nich trochę to składasz.

00:30:29: swoje utwory, teksty utworów waszych, to też zastanawia mnie.

00:30:35: Uważasz, że one są osobiste?

00:30:39: Częściowo tak.

00:30:40: A częściowo są obserwacjami jakichś rzeczy, które zachodzą tutaj na świecie albo w jakiejś mniejszej grupie ludzi lub większej grupy ludzi.

00:30:53: i jakąś tam dynamikę tej grupy staram się odtworzyć.

00:30:59: Najwyższym celem zawsze jest uchwytnienie tego, co jest nieuchwytne i nie nazwane.

00:31:04: Czyli nieoperowanie tymi emocjami, które wszyscy znamy typu, nie wiem, złość, smutek, frustracja, radość tylko... Czasami zapanię tego gdzieś minimalnego nerwu pomiędzy tym.

00:31:14: Sami to się po prostu udaje.

00:31:16: Wydaje mi się jak jest jakiś strumień środomości, który może być w kontrze do muzyki?

00:31:22: I też który może by w końcu sam do siebie?

00:31:24: Może kontrować sam siebie jakby jeżeli chodzi o formę albo treść płynąc Wiesz co mi chodzi?

00:31:31: Jakby to chodzi, że nie do końca trzymaj się tematy.

00:31:33: Tylko płyniecie po tych tematach i pójdziesz sobie trochę podwóz muzyki, podwód swojej własnej myśli I w tym momencie jak chodzisz po tych różnych znaczeniach to możesz trafić coś co jest nie do konca uchwytne

00:31:46: Ale dotyczy też jakby większości albo ogół.

00:31:47: Kiedyś mój znajomy powiedział przy odsuchu takiej inaczej pobocznego projektu literat a propos tekstów papsa, że papstr sami w jednym zdaniu potrafi zawrzeć to co ludzie piszą w całych książkach.

00:32:00: I jest tym jakaś prawda, że jest to pewnego rodzaju nie wiem jak tu powiedzieć maksyma czy coś jeszcze?

00:32:04: To jedno zdanie może być pewnym... Może nie przewodnikiem życiu ale pokazującym Jak jest, co się dzieje.

00:32:11: i to jest chyba dosyć celne.

00:32:13: A dużo tekstów na przykład jest takich że mają po prostu słowa dobrze brzmieć jak są jakieś nie wiem takie ostrzejsze bitnę.

00:32:19: na przykład tak powstało hordok.

00:32:21: Po prostu chciałem żeby słowo tam dobrze brznały i wtedy była też taka moda na makaronizmy w rapie polskim.

00:32:26: I także te teksty tak powstawały bo po prostu co fajnie do muzyki siedziało.

00:32:33: Jak już wspomniałeś ten rap.

00:32:35: Czy Wam ogólnie jest blisko do tej muzy?

00:32:38: Nie, daleko raczej mi się wydaje.

00:32:40: To znaczy ty jesteś

00:32:40: chyba najbardziej wnikliwym takim słuchaczem tego.

00:32:43: no bo ja lubię też bardzo zresztą zwłaszcza te stare składy różne hip-hopowe.

00:32:49: natomiast to jednak rozmieniasz.

00:32:50: no bo ty lubisz tych raperów posłuchać pod strony nawet rytmicznej składania tych słów.

00:32:56: Dla mnie rad.

00:32:57: Ale

00:32:57: nie pałujemy się tym tak że jesteśmy niewiadomo jakimi tam super fanami.

00:33:00: Lubimy po prostu!

00:33:01: Wiesz, dla mnie to byłbym taki rap na przykład jak Fade No More z płyty nie wiem real thing.

00:33:06: To było dla mnie rap tam czy perpelsi rejdżek i zamiast nic się po prostu forma rapowana muzyczna ale sam rapsem, fleksem nigdy mi do końca nie siedział zawsze mnie trochę drażnił i jakby nie do końka to kumełem szczególnie w wykonaniu białych ludzi a szczególnie tylko tej Polaków i to nigdy kubeń siedziało.

00:33:24: Jak niektórzy ludzie mają centymę do tych starych skodów rapowych mi ten rap Nie do końca zawsze siedział, może nie pod kątem muzycznym i lirycznym ale to takie wszystko było dla mnie trochę wypozowane.

00:33:34: Miałem takie wrażenie I mam tak... Do dzisiaj jest parę wyjątków na scenie, które mi się podobają i tyle.

00:33:42: Możesz przybliżyć?

00:33:43: Czy nie chcesz d... Nie chcesze rzucać?

00:33:45: Nie,

00:33:45: nie chcę nikogo komplementować.

00:33:49: Nie, spytałem też oto bo jak wspomniałem na początku ten utwór Go Rat Crew.

00:33:56: No to tam też rzucasz właśnie nazwiskami, tam pada DJ ze Cypress Hill.

00:34:02: Tam pada Biggie.

00:34:04: Tak się zastanawiałem czy tu gdzieś

00:34:05: czkwi.

00:34:06: To akurat właśnie trafiłeś to co mi się podobało.

00:34:09: no ale to była to może z starych czasów?

00:34:12: No i fajnie.

00:34:14: Stare dobre czasy ale my jednak tkwimie współczesności i radkru jest jej częścią Ale też... Jeżeli nie jesteście właśnie bliscy rapu i rzeczywiście no jest w tym prawda, że melodoklamacja to jest tylko jakaś tam forma, forma wokalna i należy od razu przepisywać do gatunku.

00:34:34: Ale trudno jednak powiedzieć, że nie tworzycie elektroniki siłą rzeczy.

00:34:39: Wiesz co?

00:34:39: Tworzymy, my też wywodzimy trochę z takiego środowiska punkowo-metalowego.

00:34:46: To na koncertach często widać, że nie wiem czy to chyba przez ten może drapieżny bit i produkcję, które robię.

00:34:51: Przedzą ludzie, którzy po prostu słyszałam nawet metalu czasami i im to nie przeszkadza.

00:34:56: Ja wracam do tego bardzo często.

00:34:58: Masz rację, że w sumie nie tworzymy ani rapu, ani elektroniki.

00:35:02: tak naprawdę mimo tego, że rapujemy i mamy elektroniczne bity to nie jest to ani elektronicza, ani rap.

00:35:06: Tak na prawdę.

00:35:07: To mentalnie nie jesteśmy w ogóle jednym ani w drugim nurcie tylko to jest totalnie odrębny nurt który korzysta trochę z narzędzi tamtych

00:35:14: Dokładnie.

00:35:14: Jakby dynamikę.

00:35:15: mamy rockowego zespołu bo no bo to wszystko hula i czasami ma ten.

00:35:18: ale no nie wykorzystujemy tych takich instrumentów.

00:35:20: Ale

00:35:21: bardziej takiego rokowego jak dżemnić jak Blexaba.

00:35:25: To nie elektronika, to nierab.

00:35:27: To jest po prostu radkru i wydaje mi się że rzeczywiście gdy przychodzi się przez Wasze utwory to jest tam jednak brzmienie silnie autorskie I ja cenię jej najbardziej za tą nieprzewidwalność, że ono nie jest skonwencjonalizowane.

00:35:42: słuchając go nie wiem do końca gdzie mnie zaprowadzi Ale jak już wspomniałeś o tej energii na koncertach, że słuchaliście punków wywoździliście się tam.

00:35:51: Jest też jeden utwór, który w tytale nawiązuje do punkowości.

00:35:54: On też jest taki agresywny biti.

00:35:55: Punk Kru chyba z Winograd?

00:35:57: Mówisz pierwszy?

00:35:57: Tak i

00:35:57: ja z pierwszym utworem.

00:35:58: Lubię tę piosenkę bardzo.

00:36:00: Ona też jest energiczna...

00:36:03: Tam nam gitar nawet dokrywał Rudolfo z armii nie?

00:36:07: No Rudolfa

00:36:07: też.

00:36:07: To był

00:36:09: taki właśnie pomysł bo on też był fanem naszym.

00:36:11: mówi kurde dogro bym tam taką gitarek bo w dwie siedziałam u bitii Nie wiem czy z Masumarą wykorzystywaliśmy... Wykorzystaliśmy.

00:36:20: A mi się bardziej podobała ta samplowana.

00:36:21: Ta samplowała gitarna?

00:36:22: Tak, bo tam jej za mostu się wybija.

00:36:24: Za mosty mi się z miksów wybija.

00:36:27: Czasami masz takie pewne towarzysko przyjacielskie.

00:36:30: Wiesz, friend chce nagrać, dobro niech nagram.

00:36:32: No też się nie upieramy czasami, nie?

00:36:33: Znowu.

00:36:36: Chciałem zapytać o tym właśnie energię.

00:36:38: Tu chciałem zapYtać o to jak ona wygląda.

00:36:41: Wyobrażamy już sobie, że jesteśmy w stanie ułożyć jak wygląda na scenie.

00:36:45: Ale właśnie jak wygląda... Na publice.

00:36:47: Czy rzeczywiście jest to coś bardziej tanecznego?

00:36:50: Czy na waszych koncertach ktoś mówi, że morszpit to będzie dobry pomysł?

00:36:54: Tanecznego!

00:36:55: Tanecznego!

00:36:56: Wiesz co?

00:36:56: no ta energia to wiadomo nie zawsze.

00:36:59: No jeśli mamy dobrze wycelowany koncert To się udziela i nam na scenię i publicę.

00:37:04: Jak jest klubówka to ludzie szaleją te półtorej godziny Skaczą z nami i szaleją, a jak gramy jakieś tam festiwale albo czytam jej festyny to różnie bywa.

00:37:16: Tak.

00:37:16: Najfajniej.

00:37:17: no to różni było w Pleszewie, nie?

00:37:21: Fajnie fajnie.

00:37:22: Fajne było w Kluszywajnie.

00:37:26: Nie, to było w tak!

00:37:28: A gdzie?

00:37:29: Ale aniesza... A pamiętasz

00:37:30: Witek

00:37:30: w dopiewie?

00:37:31: A pamiętam Witek teraz przy

00:37:32: kiblach?!

00:37:33: Pamiętam trochę przy kiblu.

00:37:34: Zgadzimy trzy koncerty, z koncertu na koncert nas ustawiali na masenę przy kiblu.

00:37:39: Także jak graliśmy tu ludzie po prostu chodzili lat się a my graliśmy koncert nie?

00:37:43: Ale tam jest zawsze największy przepływ ludzi.

00:37:46: też to zawsze jest nadzieja że najwięcej zostanie

00:37:48: i nie tylko ludzi

00:37:50: To prawda.

00:37:51: niestety Nie można mi wszystkiego.

00:37:52: może być zawsze dobrze

00:37:54: ale to były piękne czasy.

00:37:56: Dwa tysiące osiemnasty.

00:37:57: Pierwszy wielki pieniądze z koncertów?

00:37:59: Myślę, że są może poważnie trochę ten.

00:38:03: podejdę do tematu, że to dało pewnego rodzaju odwagi nam i w tym takim świecie gdzie każdy chce mieć pewność my właśnie tutaj nie mamy jej zawsze i to chyba też jest taki trochę napęd.

00:38:15: Żyjemy jak no ma dzi jak jak Wuczęzy.

00:38:18: Nie znamy jutra, nie znamen po prostu miesiąca następnego.

00:38:22: Jaki

00:38:22: będzie kolejny miesiąc?

00:38:23: Czy

00:38:23: taki spokój, który chciałby normalny człowiek jakieś bezpieczeństwo by mnie nie zabił, ponieważ życie w takim pewnym niepokoju jest... No trochę i wmęcząca, ale z drugiej strony też nakręcające.

00:38:34: No bo musimy się cały czas gdzieś tam wymyślać, określań, współpracować czy to razem przez naszym menadżerem, czy z ludźmi i całą tą jakby można powiedzieć organizacją.

00:38:42: Nie znacz dnia, nie godziny.

00:38:44: Nie znasz

00:38:44: dokładnie To mnie

00:38:45: spodziewane przyjemności Ale też nie przyjemność.

00:38:49: Wyobrażam sobie że koncerty to są taką okazją właśnie sytuację, która was nakrędza I po takim secie długim koncercie.

00:38:59: Niech będzie właśnie kameralnie, niech będą tam ludzie, którzy nie trafili z przypadku i nie idą tylko do kibla.

00:39:04: Jak potem musicie się od nim?

00:39:07: Albo w ogóle?

00:39:07: czy szukacie potem takiego uspokojenia, czy musicie jakoś odpocząć?

00:39:11: Wiesz

00:39:11: co mnie to osobiście bardziej nakręca.

00:39:12: no bo wtedy wiem że koncert był wycelowany, ludzie się bawili, daliśmy to co mieliśmy dać z naszej strony i publika nam się oddzajemniła często z nawiązką, bo oni się naprawdę bardzo angażują w te koncerty.

00:39:24: To mi się chce

00:39:25: robić dalej po prostu!

00:39:27: Po takim koncercie, ale jak się fizycznie czujesz po

00:39:30: koncerce.

00:39:31: To wiadomo

00:39:31: że Adrenalina czy zjeżdża za dwa dni jeszcze jakby nie?

00:39:34: No ja jestem głównie też kierowcą samochodu więc no jeden cały dzień muszę przespać albo tam do późnego popołudnia.

00:39:40: to właśnie potem wracam.

00:39:42: Kierowcom samochodu i młoszczykiem motoryzacji.

00:39:45: Motoryzację może mniej.

00:39:46: Który wie kiedy wlać olej płyn dochodnicy a kiedy zmienić epony.

00:39:51: Dokładnie.

00:39:51: I kiedy zjąć z dachu Deski.

00:39:53: Pergola.

00:39:55: To ostatnie...

00:39:56: Ja miałem taką sytuację, że wiesz co od czterej miesięcy robię sobie detox i nie pijam alkoholu, nie spożywam substancji na koncertach i totalnie mi to zmieniło sposób poszczegania właśnie zjazdów pokoncertowych, które są bardzo odczuwalne teraz dla mnie.

00:40:11: Nie zdawajmy sobie sprawy że ten koncert to jest aż taka dawka emocji jakby cały czas jednak byłem podsączony albo nasączone a teraz mając wszystko na trzeźwo to odczuwam to, że jednak jest to wejście na scenar po torej godziny.

00:40:22: bardzo głośna muzyka intensywna wszystko jest bardzo intensywne.

00:40:27: kobiety, adrenalina, emocje.

00:40:29: To co się dzieje po koncercie?

00:40:31: No i dzień po takim koncerciach właśnie jak jestem na trzeźwo to odczuwam jakby ktoś mnie nie wiem stuk bezborem po głowie.

00:40:38: Chodzę po ulicę

00:40:39: i

00:40:41: jestem najeżony.

00:40:42: Nie mogło się do mnie odzywać.

00:40:42: muszę jeść do lasu podotykać drzew i dopiero tam dochodzą.

00:40:45: dzisiaj powiedzmy koło wtorku.

00:40:48: Na początku abstynencji i detoksu która nie będzie wieczna oczywiście ale no jest pewnego rodzaju przerwa, no i teraz odczułam to wszystko dużo mocniej niż kiedyś.

00:40:59: I rzeczywiście jest to pewnego różaju mocne doświadczenie intensywne.

00:41:06: Jak już wspomniałeś o abstynencji, to przeciwieństwem abstinencji był album Winogrady, który jest jednym dużym tripem.

00:41:15: Tam jest kawałek grzyby z mery tam jest kawalek DMT

00:41:19: więc

00:41:21: wiele powiedzmy imprezowych tego typu kawałków się tam znalazło, ale to był bridge.

00:41:29: To był bridge winogrady tytułu winogrady dzielnica.

00:41:33: i czym dla Was jest właśnie... Z czym kojarzycie winoglady?

00:41:37: Czy ono właśnie, czy właśnie miejsce z którego pochodzicie w którym się poznaliście?

00:41:41: W którym dorastaliście?

00:41:42: Czy żyjecie dalej?

00:41:43: Nie wiem jaki jest status teraz.

00:41:44: Czy on o was wpływa, wpłynęło?

00:41:46: Idealnie

00:41:46: tam się to wtedy złożyło ponieważ wynajmowaliśmy pomieszczenia pod nasze studio na ulicy Dożynkowej, w którym spędzi się właściwie tam dziesięć lat od początku.

00:41:56: i no to było takie miejsca w którym właśnie żyliśmy można powiedzieć mieszkaliśmy bo my się spotykaliśmy z powiem właśnie o godzinie dziesiątej rano do popołudnia szczyliśmy obiad i wracaliśmy.

00:42:06: I tak było dzień w dzień, tygodniami i mieliśmy tam też swoje bójstko do kosza wszystkie ścieżki spacerowe papca bo pochodzi z winograd właśnie ja trochę dalej bo schrobrego no ale to wszystko jest jakby w tym furtlu naszym północ itd.

00:42:21: I to się magicznie ułożyło z tymi winogladami.

00:42:24: teraz jest trochę inaczej jakby Cały czas jesteśmy związani z tym miejscem, co tam Paweł?

00:42:28: spacerujesz.

00:42:29: Chodzisz do mamy i chodziesz po stadeli.

00:42:31: Natomiast zabrali nam to nasze miejsce bo ten budynek sprzedali po prostu.

00:42:35: I trochę to się rozmyło, bo przez sprzedaży budynku również po parę miesięcy później rozwalili bolisko do kosza.

00:42:40: chyba prawda więc trochę nam zabralili nasze zabawki które były taką trochę magią do tego że mogliśmy napisać materiał muzykę.

00:42:50: to było miejsce nasze o tak można powiedzieć.

00:42:54: No inaczej, no nie mamy z tego powodu jakiegoś totalnego doła.

00:42:57: Szkoda tylko że takie miejsca nie są przeznaczone na kulturę, tylko kupuje deweloper i robi lofty dla bogatek.

00:43:01: to jest jedyna rzecz, którą możemy trochę nie zgodzić bo można by było np.

00:43:05: taki dom kultury, może robić z tego domu kultura.

00:43:08: Ja jestem Zwinograd z przyjaźni, z bloku numer sześć, chodzimy do szkoły sześcium-sześć.

00:43:15: teraz tam klamy w piłkę nożną latem a w koszykówkę wynamujemy tam salkę zimą.

00:43:21: Winogrady piękna dzielnica, osiedlę zwycięstwa.

00:43:24: Osiedle pod Lipami teraz tam na Żmaczyłś mieszka na Podlipami.

00:43:28: Kiedyś tam było osiedla kraju rad Kraju.

00:43:30: Rad

00:43:31: zmienili

00:43:32: nazwycięctwo.

00:43:33: A powiedzmy to są nasze też należące do winogrady?

00:43:35: Nie, Bonin, no właśnie Bonin.

00:43:39: Krajurad Zwycienstwa.

00:43:40: co tam jeszcze było?

00:43:42: Co tam jeszcze zmieniliśmy?

00:43:44: Kosmonautów zostało

00:43:46: Wichrowe

00:43:47: wzgórza Są nowe, a skąd jesteś?

00:43:51: Mieszkałem przez pięć lat właśnie na wichrowych z górzach.

00:43:54: Tak,

00:43:55: więc tamte ryjony

00:43:56: mniej więcej zna... W wysokim wieżowcu?

00:43:58: Nie!

00:43:59: W tych maluszkach.

00:44:01: One były cudowne.

00:44:02: Ale jednak jak w tym wysokym mieszkasz na ostatnim pięcie to jednak jedzie, jednak tam są wichry.

00:44:07: To możesz przestrzeń.

00:44:08: Może zawsze pozobaczyć.

00:44:09: Jak wszedłem na w ichrową górkę też czasami, czułem porządny wicher we włosek, więc piękne okolice.

00:44:17: Śpokojne, ciche i piękne.

00:44:20: Cieszę się, że uwieczyliśmy to po prostu nazwą płyty i muzyką fraoty.

00:44:23: Także...

00:44:24: Winogrady tak są jak winiary.

00:44:26: Pochodzi son nazwa, to opisywał arcybiskup Tietmarz, że Bolesław Krobre tam jeździł po wino.

00:44:31: Bo tam były winice wszystkie.

00:44:34: Królewskie.

00:44:35: Winogrady i winiary.

00:44:36: A wiesz co stało na miejscu gdzie teraz stają te dwie wieży telewizji?

00:44:39: nocach robrego?

00:44:40: Gdy

00:44:40: ty wypijesz jaboli w życiu?

00:44:42: Nie liczyłem tego.

00:44:46: Ale w tamtym rejonie, jakich różniowych grach całkiem sporo.

00:44:48: Ja powiem też, jak ja miałem kiedyś ksywę Dagopanii Pjastun a Ty Jabolpangipa Stuchak?

00:44:56: Ksywy zawsze były waszą mocną stroną jakby co nie?

00:44:59: Ksły nazwy zespołów to zawsze było... To tam się działo.

00:45:01: twórczy ferment.

00:45:03: ale jak już sobie przechodzimy przez winogrady to po winogradach zdaje się że zaraz po winogradach był kombirat Wasza epka gdzie W zasadzie aranżowaliście od nowa, tam pojawiały się też nowe zwrotki i nowe aranże.

00:45:23: U twór w kombi.

00:45:24: Tam są trzy utwory.

00:45:26: Grzegorz Skawiński pojawia się na referenach I to jest zaskoczenie.

00:45:31: jak sobie ktoś zna Waszą muzykę To ono się wydaje dosyć organiczne.

00:45:36: Mamy jednak ten klasyczny synth pop.

00:45:38: On się jednak miesza z tymi wpływami euro dance'u Które gdzieś u was są my też niektórymi synth popowymi.

00:45:43: Ale Jednak jest to dość niespodziewana, mimo wszystko współpraca.

00:45:47: i jak do niej doszło.

00:45:49: Fakt, fakt że jest niespodziwana ale fajna.

00:45:51: to była przygoda.

00:45:51: To był

00:45:52: sobie pomysł naszego znajomego.

00:45:54: Można powiedzieć trochę

00:45:55: Grzegorza Skamińskiego

00:45:57: Tak.

00:45:58: I jego znajomy.

00:45:59: Nie!

00:45:59: Był to pomysł męskiego grania.

00:46:00: Miękkiego grania.

00:46:01: to był pomysł.

00:46:01: tak.

00:46:02: I ta świętego propozycje czy nie przerobilibyśmy tych utworów dając takiego naszego drive'u?

00:46:09: no i zrobiliśmy to bardzo szybko.

00:46:10: właściwie tam poszło bezproblemowo.

00:46:15: Zostały te refereny, które zna właściwie cała Polska.

00:46:18: Nawet jak nie chcę znać to i tak je zna.

00:46:20: Ale autorskie teksty Pawła zostały na zwrotkach, które wprowadzają w te referenie także to była taka trochę może Volta że nie zrobiliśmy tych utworów A do Z tak jak nuty kombi i teksty Kombii tylko muzyka.

00:46:32: zrobiliśmy naszą a te zwrotki papsa autorske wprowadzały w te znane refereny które Grzechu wyśpiewa.

00:46:40: Dzięki temu to jest też epka radkru, a nie jakieś aneks do kombi.

00:46:46: Poszukonie

00:46:47: po betonie!

00:46:49: Ale właśnie myślę o tej współpracy gdzie ona jest zaskakująca... Coś

00:46:54: mi się krzywisz?

00:46:55: Ja się kczywię.

00:46:59: Zobacz, co czy nie pasuje?

00:47:01: Przecież to rzecza nie tam jakieś, wiesz, tam bokami będziemy prawie.

00:47:09: Wszystko jest ok, ja przepraszam, przepraszam jak ureziłem.

00:47:12: Ja zaczynam dopiero.

00:47:14: Nie chciałem.

00:47:19: Współpracę.

00:47:21: Słupracę, kombik Grzegorz Skawiński.

00:47:24: Myślę sobie o ludziach, którzy się pojawiali na waszych płytach, więc mery z Polski.

00:47:30: Paprodiat Grubson był też

00:47:33: w kawałku bloki

00:47:36: I właśnie organek.

00:47:38: Organek, co była też jedną z bardziej myślę zaskakujących postaci, która się pojawiła.

00:47:43: Jak wychodzi kwestia tych waszych współprac?

00:47:45: Czy to znowu są znajomości, które po drodze zostały zawarte i jakaś taka...

00:47:50: Właściwie to głównie tak!

00:47:51: Tak, znajomość.

00:47:52: Ale też to nigdy nie było takie usrywanie się, że musimy się dostać coś bo to znaczy oni nas znali, on nas kojarzyli.

00:47:59: wiadomo, że zanim doszło do współpracy, oni mają swoje koncerty płyty.

00:48:02: no to miało tam tygodnie czasami miesiące ale Zawsze to było raczej entuzjastycznie.

00:48:06: Entuzjasza, że podejście... Wielką

00:48:08: radością!

00:48:08: Dokładnie

00:48:09: z ich strony i z naszej strony więc nie było tutaj spiny żadnej.

00:48:11: ale dobra robimy fit bo musimy bo tak będzie fajnie.

00:48:15: Spoko poznaliśmy się gdzieś na koncertach, festiwalach.

00:48:18: przeczytaliśmy się, zbliżliśmy pionę.

00:48:20: Jeden z drugim okazał się fajny.

00:48:21: To czemu się nie odezwać?

00:48:22: Właściwie

00:48:23: tak.

00:48:23: Erau poznaliliśmy wcześniej mery też znaleźliśmy wcześniej straseń ze wspólnych przygód.

00:48:29: Kombii no to kontakt z męskiej ogrania.

00:48:33: Tak

00:48:34: Organ sumy też załatwił stoła, do organa kontakt.

00:48:37: Tak.

00:48:38: Grupstona poznaliśmy w Alpach i spadłem z góry na snowboardzie.

00:48:42: Tak?

00:48:43: No i tak to rzapkę poznaliśmy... I poglowaliśmy alkoholu

00:48:45: w górze.

00:48:45: pamiętasz?

00:48:46: Rzapka poznaliliśmy też na trasie przez tego ziomka z Krakowa jeszcze.

00:48:50: Tak!

00:48:50: Jego miał?

00:48:53: Rżapka a to nie był do Gorynowicz co nie było, ten z bazy to...

00:48:59: Ten to szaszuke zrobił.

00:49:02: Fert.

00:49:03: Dominik Fert

00:49:04: Pozdro ziomem Jał, na pewno słucha.

00:49:08: Mam nadzieję niech się wieść o Radkru niesie wśród wszystkich co znają i nie znają.

00:49:14: Jak już są te wszystkie fity wymienione po kolei Mówicie że się nigdy nie dobijaliście do nikogo, że nie nalegaliście, że musicie coś zrobić koniecznie w ramach albumu Ale trzymacie po prostu i jako twórcy I jako ludzie zajawieni muzyką Wymarzony fit od dekady w waszych głowach, ale by to było.

00:49:35: Mieliśmy zrobić kiedyś z Robertem Brlewskim.

00:49:38: Tak, pamiętasz?

00:49:38: To

00:49:38: było takie trochę wymarzone, bo już my za młodu słuchali tej muzyki Izraela i projektów różnych, których on grał... I ta też ma w ogóle sytuacja dosyć zabawna, bo Robert wiadomo na dosyść.

00:49:50: magiczna postać i mocno odklejona.

00:49:52: co dzwoniliśmy do niego z tą prośbą.

00:49:55: On się oczywiście zgadzał, mówi że mieszka jakieś w Poznaniu.

00:49:57: przyjadę, dagram wam gitarę jak chcecie.

00:49:59: wokale nie ma problemu Późcie song i za każdym, tam było trzy telefony.

00:50:03: do niego dzwoniliśmy.

00:50:04: mówię no cześć Robert.

00:50:06: Mówię tutaj Rad Król albo jest skąd wy jesteś?

00:50:08: A poznal to wy!

00:50:09: Dobra, dobra już wiem nie on taki schodził wtedy z tej swojej planety.

00:50:14: W pewnym momencie uszeszło taką że źle mu podkład.

00:50:16: zrobiliśmy podkład z papsem.

00:50:19: To miejsce gdzie on tam się miał dograć czy dograć gitarę czy do śpiewać.

00:50:22: i ja mówię to fajne o to wysijcie ale dobrze dobrze mówię Robert ale to to podaj nam chociaż gdzie wysłać na jakiego maila.

00:50:27: Toste zapiszcie.

00:50:29: Król Polski ma Paweł PPL.

00:50:31: No i to... Aż z Anaktyczna jedna dziewczynka.

00:50:33: dzisiaj chyba mam w ogóle trząsce telefonicznej, Roberta już nie ma ale gdzieś mi te namiary zostały.

00:50:38: więc my się tak uśmiali bo faktycznie on może powiedzieć trochę królem polski.

00:50:41: no bo to co żeby na scenie punkrokowej regowej tej niezależnej jest naprawdę gruba nie?

00:50:47: I to było takie.

00:50:47: no otarliśmy się o niej.

00:50:49: A

00:50:49: żyję Lisk Raczpery?

00:50:50: Nie.

00:50:51: Kiedy zmarł?

00:50:51: No dwa chyba lata.

00:50:53: czemu czy półtory roku temu.

00:50:55: Próbowaliśmy się też dobić sobie.

00:50:57: Biorąc naszej półki, nie?

00:51:00: Z mojej bardziej, nie?

00:51:04: Dobijając do brzegu.

00:51:06: wkrótce zdaję się że na półcki trafi wasz kolejny album.

00:51:13: Faist to z go zapowiada.

00:51:15: Wiesz co... Staramy się

00:51:17: trafić,

00:51:18: tak?

00:51:19: To może tylko powiedzieć w tym roku.

00:51:21: Żeby nie róbmy sobie takich ram czasowych.

00:51:23: Ja myślę że koło listopada grudnia.

00:51:25: Listopada i listopad grudzie.

00:51:26: Chcemy to poprzedzić jeszcze kilkoma singlami żeby to nie było, że single stoimy.

00:51:31: Myślę że przy ciągu dwóch-czek tygodniu wyjdzie następny.

00:51:33: już potem co miesiąc regularniej będą wychodzić single aż do tego grudnia który zwieńczy nam właściwie ostatni single i płyta już całą.

00:51:42: pewnie ukażemy także... regularność teraz jakby ukazywania piosenek będzie właśnie co miesiąc.

00:51:47: Regularność

00:51:48: by nie naszą mocną stroną.

00:51:50: Możemy się spodziewać jakieś jubiliuszowej trasy?

00:51:57: Jasne, jasne.

00:51:58: Myślę że

00:51:59: tak na jesień albo nawet wcześniej.

00:52:03: Nawet wcześniej może rady już zacznie... Na

00:52:06: jesięń.

00:52:06: myślę na pewno my to nazwiemy jakoś żeby to nie było po prostu, że gramy koncert tylko że to będzie po prostu w tym cyklu tego świętowania, tego dziesięciolecia.

00:52:15: Także o wszystko się mieli w głowach.

00:52:17: na razie pomysł.

00:52:19: A jeżeli chcecie świętować dziesiąciolecie Radkru to raz słuchajcie ich płyty dwa możecie też jakieś kupić.

00:52:27: To też jest zawsze dobra opcja.

00:52:28: Wbijać na ich koncerty.

00:52:30: w przyszłości kilka się ich pojawi.

00:52:32: album jest w drodze.

00:52:33: wydaje mi się że jest co nadrabiać i czego wyczekiwać.

00:52:37: dzięki wielkie że przeszliście do

00:52:40: naszego studia... Dziękujemy za miłe przyjęcie i fajną pogawędkę.

00:52:43: I dziękujemy

00:52:43: również wszystkim słuczom, którzy też tego musieli słuchać.

00:52:46: Trzymajcie się ciepło i do usłyszenia!

00:52:48: Cześć!

00:52:49: Jak brzmi poznań?

00:52:50: Czy to kakofonia klaksonów na rondzie śródka, zaśpiewy stadionowych kibiców a może szum drzew w parku Citadella?

00:52:56: To też.

00:52:57: Ale dźwięki Poznania to przede wszystkim rockowe rify hip-hopowe bity i jazzowa syncopa.

00:53:02: Pozgłos.

00:53:03: To podcast o ludziach tworzących unikalną melodię miasta.

00:53:06: jest częścią dings'a www.dings.poznajem.pl, którego wydawcą jest Estrada Poznańska.

00:53:12: Zapraszam do czytania, oglądania i słuchania.

00:53:15: Remigiusz Różeński.

Nowy komentarz

Imię lub pseudonim, będzie widoczne publicznie
Długość co najmniej 10 znaków
Dodając komentarz zgadzasz się, że pole "Imię lub pseudonim" będzie przechowywane i wyświetlane publicznie obok twojego komentarza. Użycie prawdziwego imienia jest opcjonalne.